Terminy ważności.

Ciemnia fotograficzna - Wszystko o procesie wywoływania negatywów czarno-białych

Moderatorzy: rbit9n, Jerzy, zladygin, Michał Kowalski

shredderr
-#
Posty: 274
Rejestracja: 28 cze 2015, 18:22
Lokalizacja: Koszalin
Płeć:

Terminy ważności.

Post autor: shredderr »

Wytyczne są takie, abyś nie dzielił tak chemii. NIgdy nie wiesz, ile siarczynu sodu, metolu, hydrochinonu masz w "połowie" tak odmierzonej porcji. Owszem, taki roztwór na pewno wywoła film, ale jakość takiego wywołania może być dyskusyjna ze względu na niepewne proporcje składników.
shredderr
-#
Posty: 274
Rejestracja: 28 cze 2015, 18:22
Lokalizacja: Koszalin
Płeć:

Terminy ważności.

Post autor: shredderr »

shovax pisze: 09 maja 2022, 22:55 uzywam w pizdu przeterminowanej chemii. ostatnio utrwalacz sprzed 40 lat, dziala cacy. orwo r09 z 82 tak samo. ale foma lqn rok po termine padl w nieotwieranej butelce. bywa roznie. zasadniczo wywolywacze skladam sam (choc ze w duzej mierze ze starych chemikaliow). jesli chcesz oszczedzic, to zastanow sie, czy nie warto chemi skaldac samemu, w zaleznosci od mozliwosci nabycia chemikaliow oczywiscie.
Z tym samodzielnym składaniem to dyskusyjna sprawa. Ostatnio łożyłem kodakowskiego "D76". Wywołałem rolkę Delty 400. Po miesiącu posżła Delta 100 w ten wywoływacz i już "cienko". wywołane z zastosowaniem czasów z opakowania filmów. Wywoływacz rozrobiony w wodzie demineralizowanej, zagazowany po pierwszym użyciu.
oKuba
-#
Posty: 1749
Rejestracja: 02 lis 2020, 00:55
Lokalizacja: Monachium

Terminy ważności.

Post autor: oKuba »

Bokeh pisze: 14 maja 2022, 11:13 Stosować bez obaw?
Sprawdz czy nie jest mleczny. Jesli jest to do utylizacji
Bokeh
-#
Posty: 599
Rejestracja: 26 maja 2017, 21:37

Terminy ważności.

Post autor: Bokeh »

oKuba pisze: 14 maja 2022, 13:18
Bokeh pisze: 14 maja 2022, 11:13 Stosować bez obaw?
Sprawdz czy nie jest mleczny. Jesli jest to do utylizacji
Nie jest przezroczysty jak woda tylko mętny, ale czy aż mleczny to raczej nie.

Tu naparstek 25 ml.
Załączniki
A2F180A2-DC8F-419A-82FA-B40C52337394.jpeg
68D134FB-68B4-4712-9589-2B49F669B14D.jpeg
oKuba
-#
Posty: 1749
Rejestracja: 02 lis 2020, 00:55
Lokalizacja: Monachium

Terminy ważności.

Post autor: oKuba »

Bokeh, To nie polecam. Taki sam zostawial mi slady
Bokeh
-#
Posty: 599
Rejestracja: 26 maja 2017, 21:37

Terminy ważności.

Post autor: Bokeh »

shredderr pisze: 14 maja 2022, 13:03 Wytyczne są takie, abyś nie dzielił tak chemii. NIgdy nie wiesz, ile siarczynu sodu, metolu, hydrochinonu masz w "połowie" tak odmierzonej porcji. Owszem, taki roztwór na pewno wywoła film, ale jakość takiego wywołania może być dyskusyjna ze względu na niepewne proporcje składników.
Czyli nawet jak przed odsypaniem, bardzo dokładnie wymieszam zawartość takiej saszety, to nie gwarantuje to, że będą tam podobne proporcje (siarczynu sodu, metolu, hydrochinonu) przy sporządzaniu kolejnych roztworów/stocków?
Jeśli tak to jestem w małej d….. bo będę musiał zrobić na raz 3,8 litra.
Ostatnio zmieniony 14 maja 2022, 14:03 przez Bokeh, łącznie zmieniany 1 raz.
Bokeh
-#
Posty: 599
Rejestracja: 26 maja 2017, 21:37

Terminy ważności.

Post autor: Bokeh »

oKuba pisze: 14 maja 2022, 13:48 Bokeh, To nie polecam. Taki sam zostawial mi slady
Ok, dzięki.
Zastanawiam się też czy warto natomiast tego użyć do innych celów niż fotograficzne? Jeśli jesteś fanem płyt winylowych i je myjesz, to na forach winylowych do mycia płyt w rożnego rodzaju myjkach, proponuje się sporządzanie własnych mikstur, które myją skutecznie brudne płyty. I tam właśnie poleca się użycie ok 5-10 ml Mirasolu do roztworu składającego się z 80% wody destylowanej/demineralizowanej i 20% alkoholu izopropylowego. Bo jeśli do fotografii to już się nie nadaje to rzeczywiście porzucę pomysł wykorzystania tego Mirasolu, ale jeśli sprawdzi się w myciu płyt to po co wylewać? Tam też jego użycie ma wpłynąć na lepsze spłukanie wody z płyty czyli obniżeniu napięcia powierzchniowego wody.
Ja bardzo często na koniec płukania negatywu dodaję w końcowej fazie 1-2 krople z Ludwika, i działa to dobrze.
oKuba
-#
Posty: 1749
Rejestracja: 02 lis 2020, 00:55
Lokalizacja: Monachium

Terminy ważności.

Post autor: oKuba »

Bokeh, Fanem winylu nie jestem a Ludwika odradzam, chyba ze tego van ;-) Ale jak dla Ciebie dziala to oczywiscie ok
Bokeh
-#
Posty: 599
Rejestracja: 26 maja 2017, 21:37

Terminy ważności.

Post autor: Bokeh »

No Ludwik to tylko tak powiedziałem, bo w zasadzie chodzi mi o płyn do naczyń. Ja używam fairy.
Bokeh
-#
Posty: 599
Rejestracja: 26 maja 2017, 21:37

Terminy ważności.

Post autor: Bokeh »

Bokeh pisze: 14 maja 2022, 13:53
shredderr pisze: 14 maja 2022, 13:03 Wytyczne są takie, abyś nie dzielił tak chemii. NIgdy nie wiesz, ile siarczynu sodu, metolu, hydrochinonu masz w "połowie" tak odmierzonej porcji. Owszem, taki roztwór na pewno wywoła film, ale jakość takiego wywołania może być dyskusyjna ze względu na niepewne proporcje składników.
Czyli nawet jak przed odsypaniem, bardzo dokładnie wymieszam zawartość takiej saszety, to nie gwarantuje to, że będą tam podobne proporcje (siarczynu sodu, metolu, hydrochinonu) przy sporządzaniu kolejnych roztworów/stocków?
Jeśli tak to jestem w małej d….. bo będę musiał zrobić na raz 3,8 litra.
Dziękuję za podpowiedź. Pochodziłem trochę po sieci, i rzeczywiście tak jest jak mówisz. Chciałem się przekonać do końca czy rzeczywiście tak jest, ale od Ciebie się zaczęło, że zasiałeś ziarnko niepewności. Masz rację. Dobrze, że jest to forum. Można dowiedzieć się sporo od mądrych ludzi.


Zostało to ostatnio omówione tutaj na temat XTOL, jeśli dobrze pamiętam. W każdym razie uważam, że nie jest to dobry pomysł z kilku powodów. Po pierwsze, nie ma możliwości zagwarantowania równomiernego rozłożenia wszystkich komponentów wchodzących w skład tego pakietu D-76. Odmierzanie dokładnie równych porcji nie gwarantuje, że w każdej porcji będzie odpowiednia ilość każdego składnika. Po drugie, suche składniki są pakowane w hermetycznie zamkniętą kopertę zawierającą gaz obojętny. Po otwarciu zawartość jest wystawiona na działanie tlenu i wilgoci i ulegnie utlenieniu. Wynik netto, nic nie oszczędzasz, ponieważ skończysz z partią złej chemii, która nie zadziała zgodnie z oczekiwaniami.
Z tego forum

mixing half kodak D-76

https://www.photrio.com/forum/threads/m ... -76.48161/

Zastanawiam się, ponieważ zawsze wywoływałem ze stocku, czy nie poeksperymentowała teraz w rozcieńczeniach 1:1, 1:2, 1:3

Co proponujecie?

Jak się robi takie rozcieńczenia?
shredderr
-#
Posty: 274
Rejestracja: 28 cze 2015, 18:22
Lokalizacja: Koszalin
Płeć:

Terminy ważności.

Post autor: shredderr »

Te rozcieńczenia robi się dokładnie tak, jak jest to opisane. Na przykład 1:1 to objętościowo jedna część roztworu podstawowego (stock) plus jedna część wody. 1:2 to jedna część roztworu podstawowego plus 2 części wody, i tak dalej.
Plusem jest ekonomiczne wykorzystanie wywoływacza oraz powtarzalność procesu ze względu na fakt, że tak rozcieńczony wywoływacz używany jest jednorazowo - po wywołaniu materiału leci do ścieków.
MInusem tego jest zmiana %% stężenia aktywnych składników, co objawia się: większą ostrością (to akurat "minus" )obrazu oraz mniej wypracowanymi szczegółami w światłach.
Dość dobrze to wytłumaczył Borut Peterlin w swoim vlogu: https://www.youtube.com/watch?v=OU9ods-2t2U
Bokeh
-#
Posty: 599
Rejestracja: 26 maja 2017, 21:37

Terminy ważności.

Post autor: Bokeh »

Shredderr, bardzo Ci dziękuję za wyjaśnienia.
Kupiłem na 3,8 l zamiast na 1l, bo chciałem sobie przyoszczędzić. No ale dzięki Twojej szybkiej podpowiedzi, już wiem, że chemii dzielić nie wolno. Dzięki temu spróbuję teraz zrobić to 3,8 l i będę robił rozcieńczenia, których nigdy nie robiłem, bo był tylko stock.
Podobno na rozcieńczeniach robi się lepsze wyniki. Lepszy kontrast, ostrość. Zastanawiam się czy robić od razu 1:3, czy może zacząć od 1:1?
Czy ktoś może podzielić się doświadczeniami?

Dziękuję za link. W wolnej chwili obejrzę ;-)
jajenka
-#
Posty: 1
Rejestracja: 21 maja 2022, 10:35
Płeć:

Terminy ważności.

Post autor: jajenka »

a czy to prawda że filmy powinno się trzymać w lodówce?
miki11
-#
Posty: 393
Rejestracja: 09 lut 2022, 13:47
Płeć:

Terminy ważności.

Post autor: miki11 »

Bokeh pisze: 15 maja 2022, 14:24 Kupiłem na 3,8 l zamiast na 1l, bo chciałem sobie przyoszczędzić. No ale dzięki Twojej szybkiej podpowiedzi, już wiem, że chemii dzielić nie wolno.
Najprościej jest kupić składniki i wagę o precyzji 0,1g - wtedy wychodzi taniej i masz pewność, co jest w roztworze. Odważanie i mieszanie to nie jest czarna magia.
Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 8689
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

Terminy ważności.

Post autor: J.A. »

jajenka pisze: 21 maja 2022, 10:41 a czy to prawda że filmy powinno się trzymać w lodówce?
prawda. A nawet w zamrażarce.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
ODPOWIEDZ