rozmiar kuwety

Powiększalniki, zegary, kuwety, oświetlenie w Waszej ciemni

Moderatorzy: rbit9n, Jerzy, zladygin, Michał Kowalski

tomstg
-#
Posty: 70
Rejestracja: 07 gru 2015, 21:02
Lokalizacja: Warszawa, Słoik

rozmiar kuwety

Post autor: tomstg »

Szanowni,
jaki by byl najwygodniejszy w praktycznym uzyciu format kuwety do robienia odbitek 13x18 (wiekszosc, przynajmniej na poczatku) i 18x24 (mniejsze ilosci, od czasu do czasu). W mniejsze odbitki chyba nie chce mi sie bawic. Podskórnie czuję, że najlepiej by pasowała do 13x18 kuweta o wymiarach dnach o jeden rozmiar wieksza, czyli 18x24. Wtedy mozna by bylo fotkę poprzeganiac w te i we wte i nie byloby jej tam zbyt ciasno a i 18x24 by sie od biedy raz na jakis czas dało zrobic. Czy dobrze mysle, ze taka generalna zasada doboru kuwety o rozmiar wiekszej niz format zdjecia sprawdza sie dobrze w praktyce?

pozdrawiam
Tomasz
--------------------------------------
"Należy pamiętać, że wybór ekspozycji jak również wykonanie fotografii są twórczością" - z instrukcji światłomierza Swierdłowsk 4
Nomad
-#
Posty: 1069
Rejestracja: 14 sie 2015, 23:28
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Nomad »

Powiem tak : ponieważ największe powiększenia jakie wykonuję to 30 na 40, więc kuwety mam 40x50. Wykorzystuję też czasem mniejsze, 30x25, jeżeli nie mam w planach powiększeń.
Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 10293
Rejestracja: 11 maja 2011, 15:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: J.A. »

tomstg pisze:Czy dobrze mysle, ze taka generalna zasada doboru kuwety o rozmiar wiekszej niz format zdjecia sprawdza sie dobrze w praktyce?
Tak, tak właśnie z praktycznego punktu widzenia jest ok.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
m6nj
-#
Posty: 243
Rejestracja: 05 lip 2009, 21:48
Lokalizacja: lublin

Post autor: m6nj »

Zależy od sposobu mieszania. Jeśli machasz kuwetą a nie obracasz odbitką to może być kuweta w rozmiarze papieru.
Awatar użytkownika
rbit9n
-# jr admin
Posty: 5622
Rejestracja: 07 mar 2007, 21:18
Lokalizacja: Rajsze
Kontakt:

Post autor: rbit9n »

j.w.
ja macham kuwetą i do powiększeń 30x40 cm wystarczą mnie takie o dnie ca. 30x40 cm.
"Cítíte to? Cítíte to? Fenidon, synku. Nic jinýho na světě takhle nevoní. Zbožňuju vůni fenidonu po ránu."
Podplukovník William "Bill" Kilgore


zemsta toxycznego fotomutanta flickr
Awatar użytkownika
taharii
-#
Posty: 1132
Rejestracja: 12 lut 2013, 15:44
Lokalizacja: (znów) Rzeszów!

Post autor: taharii »

inaczej do 30x40 potrzebowałbyś kuwety 50x60? a do 50x60 już ponad metrowych? ;)
tylko 'machanie'
m6nj
-#
Posty: 243
Rejestracja: 05 lip 2009, 21:48
Lokalizacja: lublin

Post autor: m6nj »

Nie
Po pierwsze machanie jest błędem w moim przekonaniu po drugie przy 50x60 korzystam z kuwet 50x60 i bez problemu obracam odbitką przez cały czas procesu.
Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 10293
Rejestracja: 11 maja 2011, 15:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: J.A. »

m6nj pisze:Po pierwsze machanie jest błędem w moim przekonaniu
Nie użyłbym słowa "błędem", raczej porównałbym machanie do bardzo leniwego kręcenia szpulą koreksu.

Machanie powoduje tylko nieznaczyny ruch wywoływacza nad lub pod emulsją (zależnie od tego jak kto włoży papier).
Jak ktoś chce zobaczyć jak to wygląda to niech do kuwety z wodą wrzuci kryształek nadmanganianu potasu i macha przez 2 min. :->
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
m6nj
-#
Posty: 243
Rejestracja: 05 lip 2009, 21:48
Lokalizacja: lublin

Post autor: m6nj »

Dla mnie jest błędem bo tak jak napisałeś powyżej powoduje nie powtarzalne i nie równe wołanie. Fala cieczy waha sie w momencie ustania poruszania kuwetą i w różnych miejscach różnie oddziaływuje na obraz.
Awatar użytkownika
taharii
-#
Posty: 1132
Rejestracja: 12 lut 2013, 15:44
Lokalizacja: (znów) Rzeszów!

Post autor: taharii »

Nie używam chemii do granic jej możliwości, przy cenach aktualnych stać mnie na szczęście na to, żeby używać jej jednorazowo i pewnie do plus minus połowy gwarantowanej wydajności, więc z falowaniem nierównomiernym żadnego problemu nie mam.
m6nj
-#
Posty: 243
Rejestracja: 05 lip 2009, 21:48
Lokalizacja: lublin

Post autor: m6nj »

To nie jest kwestia świeżości chemii, ja też używam świeżej.
Awatar użytkownika
taharii
-#
Posty: 1132
Rejestracja: 12 lut 2013, 15:44
Lokalizacja: (znów) Rzeszów!

Post autor: taharii »

A masz jakieś dane mogące potwierdzić tą teorię w takim razie?
Tzn widoczne ślady na jakimkolwiek powiększeniu? Może być nie gołym okiem tylko lupą, byle nie mikroskopem?
m6nj
-#
Posty: 243
Rejestracja: 05 lip 2009, 21:48
Lokalizacja: lublin

Post autor: m6nj »

Oczywiscie że mam, ale nie mam zamiaru zawracać kijem wisły, róbcie jak uważacie, ja podzielam opinie Rossa, sextona, łukawieckiego i wielu innych, Wy możecie oczywiście się z tym niezgadzać. Jednak prawdziwa separacja średnich tonów zawsze bedzie niedoścignionym wzorcem.
Awatar użytkownika
taharii
-#
Posty: 1132
Rejestracja: 12 lut 2013, 15:44
Lokalizacja: (znów) Rzeszów!

Post autor: taharii »

no to pochwal się, chętnie przeczytam na ten temat.
m6nj
-#
Posty: 243
Rejestracja: 05 lip 2009, 21:48
Lokalizacja: lublin

Post autor: m6nj »

Szukam drugiej osoby na warsztaty w lutym. Możesz dowiedzieć się u źródła.
ODPOWIEDZ