MarcinD pisze:„Co do fotografii...Wydaje mi się, że jednak ma jeszcze przed sobą duże szanse rozwojowe...."
Jednak ma szanse przed sobą, coś podobnego. Absolutnie nie rozumiem takich banałów. Jasne, że ma szanse, chociaż to złe określenie, ona ciągle się rozwija. Nie mów o sztuce, która sięga dwóch wieków wstecz, że "ma przed sobą duże szanse”, bo to brzmi jakby nigdy nie miała i dopiero teraz biła się o miano sztuki, takimi tekstami umniejszasz samą fotografię. Niekiedy ludzie nie wiedzą, co powiedzieć, to wymyślają takie teorie. Co do muzeów?.. Co jest obiektywnie 'dobrym' obrazem, a co 'złym'? Podaj przykład. Byłem w niedzielę w Twoim mieście, w muzeum narodowym była wystawa Lewczyńskiego, więc czy muzea tak na prawdę wieszają ścierwo? Potem byłem w muzeum etnograficznym, oglądałem powiększenia Sally Mann, czy to nadal ścierwo? Takie generalizowanie nie ma sensu, pisanie o geniuszu też. Czy ich nie ma? Spójrz na polskich młodych dokumentalistów, czy oni w ostatnich latach nie zmienili polskiej fotografii, czy nie 'zrewolucjonizowali' jej?
to że nierozumiesz to już twoja rzecz....
specjalnie dałem "dobry" i "zły" w cudzysłowiu żeby zasygnalizować że te dwa określenia są ciężko definiowalne.....
a jeśli chodzi o "ścierwa" to już twoje słowa ja o niczym takim nie pisałem...
np. dlaczego w polsce nie ma żadnej szkoły która kształci konserwatorów fotografii?....przecież muzea czy archiwa publiczne mają w swoich zbiorach mase negatywów, zdjęć a specjalistów w tej dziedzinie jest tak mało......a przecież u nas fotografia zaczeła swoje istnienie tak samo jak w innych krajach?....fotografia też wymaga odpowiedniej opieki.....
co do dokumentalistów zgadzam się z tobą......są perełki w naszym kraju......