Było 8.50 jest 11.50 (złotych polskich)
Moderatorzy: rbit9n, Jerzy, zladygin, Michał Kowalski
Było 8.50 jest 11.50 (złotych polskich)
Uprzejmie donoszę, że Poczta Polska podniosła opłatę za odprawę celną z 8.50 do 11.50 PLN czyli plus 35%. Mają rozmach ...
Ostatnio zmieniony 29 sty 2026, 17:41 przez aka, łącznie zmieniany 1 raz.
Było 8.50 jest 11.50 (złotych polskich)
List zwykły prawie pięć zeta, polecony priorytet prawie dyszka. Prawdopodobnie aż tak wzrosła jakość ich usług. Drugie wytłumaczenie to uśmiechnięty minister finansów i jego podejrzani kolesie z tego nierządu.
_________________
Łatwe nie cieszy
Łatwe nie cieszy
Było 8.50 jest 11.50 (złotych polskich)
Nie żeby mi sprawiało przyjemność płacenie więcej, niż mniej, ale to nie brzmi jak jakieś gigantyczne pieniądze, a za coś przecież te wszystkie sortownie i poczty muszą funkcjonować.
Było 8.50 jest 11.50 (złotych polskich)
Inpost też podrożał o 35%? A może inni przewoźnicy też? Poczta powinna statutowo być tanią, solidną, narodową spółką pocztowo-kurierską. Tylko to nie jest po myśli naszych niemieckich i francuskich koleżków z DPD i DHL. A i pewnie z kilku innych. Historycznie rozwalili jedną, dużą firmę na Pocztę i Telekomunikację. Tą drugą niejaki Kulczyk sprezentował francuskim kolegom (jak się potem okazało, razem z infrastrukturą kablową, której używało nasze wojsko!). A obecna poczta to klasyka, spółeczki, czerwone prezesy rodem z WSW, itd. Jak tu ma być lepiej? Ucinam sobie pogawędki z listonoszem, który czasem tu zagląda. Miły facet, opowiada co im właśnie zabrali, jak powiększyli "rejon", albo jak działają te ich tablety (w zasadzie powinienem napisać "tabliety"). Jak ma być dobrze? Podobnie na torach, pięćset spółeczek, tyluż "swoich" prezesów i jakoś się do "emieriturki" dożyje. A tory najlepiej niemieckiemu geszefciarzowi oddać, niech wozi to i tamto przez Polskę w obie strony. I broń Boże żadnego poważnego CPK, czy terminala portowego! Toż by to była tragedia dla Hamburga i Frankfurtu. Właśnie... Frankfurt to jest to miasto, w którym dawno temu interes bankowy otworzył niejaki Rotschield. Wiedzieliście o tym?
_________________
Łatwe nie cieszy
Łatwe nie cieszy
Było 8.50 jest 11.50 (złotych polskich)
miki11, akurat Poczta Polska i Telekomunikacja to zawsze były dwie oddzielne firmy. Tyle, ze najczęściej działały w tych samych budynkach i pod wspólnym szyldem " Urząd Poczty Polskiej i Telekomunikacji". Jednak były to strukturalnie zupełnie odrębne firmy.
Fan Pentax'a.
Było 8.50 jest 11.50 (złotych polskich)
Najtańszy Inpost kosztuje coś pod 20 złotych, a ma znacznie mniej kosztownej infrastruktury. Natomiast w ogólności zgadzam się z tym, co napisałeś, aczkolwiek stanowczo nie przemawia do mnie tłumaczenie czegokolwiek w gospodarce obecnością ludzi w małych czapeczkach z czerwonymi gwiazdami. Problem jest po naszej, piastowskiej stronie, a reszta świata tylko korzysta z okazji.
Było 8.50 jest 11.50 (złotych polskich)
Zgadzam się z Tobą do momentu, kiedy uświadamiam sobie, że w tych czasach w tym wieeelkim kraju 30-40% ludzi nie posiada w domu toalety. Zima, nie-zima, budka jest na zewnątrz. Jest też do niej zestaw zimowy: fu8trzana kurtka na plecy i kij do oganiania się od wilków
_________________
Łatwe nie cieszy
Łatwe nie cieszy
Było 8.50 jest 11.50 (złotych polskich)
Ale co tu ma do rzeczy jeszcze i wieeelki kraj? I jego toalety po prawdzie też? ("Jeszcze", bo gwiazdy rozumiem jako po części bezpaństwowe.) Cały czas problemem są nasze własne zaburzenia, a to, że ktoś (ktokolwiek) tak je sprytnie szturcha, że wpadają w rezonans to sprawa dopiero wtórna.
Było 8.50 jest 11.50 (złotych polskich)
Raczej coś ponad 10 zł. Zwykle doręczane na drugi dzień, bez awiza w skrzynce, stania w kilometrowej kolejce po odbiór przesyłki etc. PP w tej formie obronić się nie da.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
Było 8.50 jest 11.50 (złotych polskich)
Odbiór, ale i nadanie. Dawno nie wysyłam poleconych priorytetem. Np. list ok. 10 zł, Inpost 11.99 zł, ale wrzucam do dowolnego paczkomatu kiedy i gdzie mi pasuje.
Było 8.50 jest 11.50 (złotych polskich)
Dobra, to tego mini nie wysyłałem nigdy, więc nie zapamiętałem. Ale i tak jest drożej, infrastruktury mają znacznie mniej, a do tego zazwyczaj trzeba ganiać do paczkomatów. No i mają tylko ten dochodowy segment usług, a poczta musi się pieprzyć z rachunkami, listami, znaczkami i tak dalej.
Było 8.50 jest 11.50 (złotych polskich)
O te procenty chodzi. Taka podwyżka w firmie świadczącej usługę powszechną na mocy ustawy (przywileje i obowiązki) świadczy o kiepskim zarządzaniu. Jeśli jest ekonomicznie uzasadniona to znaczy, że musieli mieć na tej usłudze stratę, a jeśli nie, to chodzi o wyrwanie kasy od klienta. Jakoś nie widzę co mogło wygenerować w ciągu ostatniego roku wzrost kosztów uzasadniający podwyżkę w wysokości 35%. Podwyżka cen podstawowych usług np. listów z dnia na dzień o 35% wywołała by falę negatywnych komentarzy i powszechną krytykę, a te 3.50 zł przy średnio zdecydowanie kosztowniejszych zakupach przemknie niezauważone.
Ale to wszystko to przysłowiowy pryszcz. Tu się szykuje rozbój w biały dzień: https://www.infor.pl/twoje-pieniadze/za ... iesza.html Właśnie wczoraj kurier przyniósł mi przesyłkę za 12 zł z Aliexpress z żarówką led do latarki. Kupujcie co tam potrzebujecie póki czas...


