Odlewy z żywicy
Moderatorzy: rbit9n, Jerzy, zladygin, Michał Kowalski
Odlewy z żywicy
Zdaje się, że niektórzy się tu zajmują odlewaniem tego i owego z żywicy. Czy da się w taki sposób zrobić, w uproszczeniu mówiąc, śrubę do istniejącej nakrętki? Wziąć metalową nakrętkę, wlać do środka żywicę, po stwardnieniu wykręcić z nakrętki nagwintowany odlew i być w stanie wkręcić go tam z powrotem? Dla utrudnienia - gwint jest drobny bardzo.
Odlewy z żywicy
Żywica epoksydowa to chyba zbyt kruchy materiał na śruby.
Nie lepiej nabyć gotową, nylonową śrubę?
Nie wiem jakiego rozmiaru śruba Cię interesuje, ale z tych "drobnych" ja mam takie od M2 do M5.
Jeśli nie znajdziesz śruby w potrzebnym rozmiarze to łatwiej będzie ją wytoczyć z pręta nylonowego niż odlewać z żywicy. Precyzja wykonania śruby skrawanej będzie przy tym wyższa niż śruby odlewanej.
Nie lepiej nabyć gotową, nylonową śrubę?
Nie wiem jakiego rozmiaru śruba Cię interesuje, ale z tych "drobnych" ja mam takie od M2 do M5.
Jeśli nie znajdziesz śruby w potrzebnym rozmiarze to łatwiej będzie ją wytoczyć z pręta nylonowego niż odlewać z żywicy. Precyzja wykonania śruby skrawanej będzie przy tym wyższa niż śruby odlewanej.
_________________________________________________________________________________
Warto mieć małego bzika i go pielęgnować - żeby dużego nie dostać.
Warto mieć małego bzika i go pielęgnować - żeby dużego nie dostać.
Odlewy z żywicy
PPaweł, da się jak najbardziej, po dodaniu ciętych włókien aramidowych lub węglowych będzie taki odlew nawet całkiem mocny. Ale do mocnych obciążeń zdecydowanie lepiej zrobić jak napisał kolega wyżej. Czego dokładnie Ci potrzeba?
"Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi."
Terry Pratchett – Maskarada
Terry Pratchett – Maskarada
Odlewy z żywicy
Tak dokładnie, to jako dobry ojciec chcę córce przerobić stary, wypatroszony z migawki obiektyw z jakiegoś mieszkowca na naszyjnik. Potrzebuję do tego zatkać otwór od tyłu, już zeszlifowany na tyle na płasko, na ile się dało. Znaczy, gwintowany tubusik mocujący w mieszku obciąłem, zostały ze dwa milimetry, albo i mniej gwintu, w który wchodziła ostatnia soczewka. Tokarze wysiedli przy takich wymiarach, więc kombinuję. Wytrzymałości to mieć specjalnej nie musi, natomiast fajnie, gdyby było wykręcalne, bo pod przysłoną można by coś wkładać, jak w medalion.
Odlewy z żywicy
Na upartego, możesz taki element wykonać sam - wykorzystując do tego dwuskładnikowy klej epoksydowy.
Ja przy odtwarzaniu różnych detali albo "szpachlowaniu" różnych wgnieceń w oprawach obiektywów używam "płynnego metalu" https://www.taniomania.pl/p/32621870/te ... gLkxfD_BwE, do którego dodaję sadzę - ale nie taką zeskrobaną z wnętrza pieca, tylko przeznaczoną dla plastyków (to taki pigment).
W Twoim przypadku - żeby, taka masa klejowa nie przywarła na stałe do gniazda, należałoby na to gniazdo nałożyć cienką ale szczelną warstewkę oleju silikonowego.
Zmodyfikowana sadzą masa klejowa utwardza się wolno - po około 3 godzinach od nałożenia jest jeszcze na tyle plastyczna, że można ją formować przez ugniatanie. Po całkowitym utwardzeniu można to obrabiać (ciąć, piłować, szlifować), bardzo łatwo się ją także lakieruje.
Alternatywnym rozwiązaniem jest użycie masy epoksydowej w formie podobnej do plasteliny - do kupienia np. w sklepach modelarskich. Przed nałożeniem takiej masy w gniazdo też należałoby je zabezpieczyć olejem silikonowym, żeby ta improwizowana śruba nie przywarła na "amen".
Ja przy odtwarzaniu różnych detali albo "szpachlowaniu" różnych wgnieceń w oprawach obiektywów używam "płynnego metalu" https://www.taniomania.pl/p/32621870/te ... gLkxfD_BwE, do którego dodaję sadzę - ale nie taką zeskrobaną z wnętrza pieca, tylko przeznaczoną dla plastyków (to taki pigment).
W Twoim przypadku - żeby, taka masa klejowa nie przywarła na stałe do gniazda, należałoby na to gniazdo nałożyć cienką ale szczelną warstewkę oleju silikonowego.
Zmodyfikowana sadzą masa klejowa utwardza się wolno - po około 3 godzinach od nałożenia jest jeszcze na tyle plastyczna, że można ją formować przez ugniatanie. Po całkowitym utwardzeniu można to obrabiać (ciąć, piłować, szlifować), bardzo łatwo się ją także lakieruje.
Alternatywnym rozwiązaniem jest użycie masy epoksydowej w formie podobnej do plasteliny - do kupienia np. w sklepach modelarskich. Przed nałożeniem takiej masy w gniazdo też należałoby je zabezpieczyć olejem silikonowym, żeby ta improwizowana śruba nie przywarła na "amen".
_________________________________________________________________________________
Warto mieć małego bzika i go pielęgnować - żeby dużego nie dostać.
Warto mieć małego bzika i go pielęgnować - żeby dużego nie dostać.


