aka pisze: ↑27 paź 2025, 18:46
Ciekawe czy ktoś tu robił na średnim i na 4x5. No i na 200-ce.
Średnioformatową Deltę 100 potraktowałem tym wywoływaczem. Zastosowałem normalny wariant obróbki, a z efektów jestem zadowolony.
Taką samą obróbkę zastosowałem raz do średnioformatowego Fomapana 100, ale tu zachwytu nie było - choć to może wina bardzo nieciekawego oświetlenia przy jakim przyszło mi fotografować.
_________________________________________________________________________________
Warto mieć małego bzika i go pielęgnować - żeby dużego nie dostać.
aka pisze: ↑27 paź 2025, 16:17
Od jakiegoś czasu kwas askorbinowy "przyjął" nazwę "vitamina L-lewoskrętna" tyle tylko, że nie wszyscy to piszą na pudełkach.
i widzisz, to dlatego, bo tak się składa, że witamina C to od zawsze lewostronny kwas askorbinowy, który jest prawoskrętny.
"Cítíte to? Cítíte to? Fenidon, synku. Nic jinýho na světě takhle nevoní. Zbožňuju vůni fenidonu po ránu."
Podplukovník William "Bill" Kilgore
Witam, czy mógłby ktoś tak łopatologicznie wyjaśnić po kolei jak przebieda proces łączenie obu części oraz jak przebiega proces wołania. Ja używając translatora skład FX 55 widzę tak:
Część A:
woda do ilu stopni ? 700 ml
węglan potasu 20g
wodorowęglan sodu 1,5g
siarczyn sodu bezw. 25g
pirosiarczyn sodu 12g
woda do 1 litra
Część B:
akorbinian sodu 1,3g
fenidon 0,1g
Teraz pytania :
1. w jakiej temperaturze rozpuszczać część A
2.wiem, że część B dodaje się przed samą obróbką, ale, czy się osobno rozpuszcza w wodzie, czy dodaje do już przygotowanego płynu części A najpierw askorbinian, a później fenidon po kolei się rozpuszcza - jak to jest ?
3. w podanym przez AKA przepisie po zdaniu "Dla 500ml..." w drugim zdaniu jest "dodać i rozpuscić 0,7g askorbinianu sodu, czy to pomyłka, a jeśli nie to gdzie jest druga część ?
4. czy w tym przypadku kolejność rozpuszczania ma znaczenie ?
Wlodek pisze: ↑13 sty 2026, 13:35
Witam, czy mógłby
Tu masz przepis: https://www.pictorialplanet.com/advance ... fx-55.html Przetłumacz w google. I moja rada - odpuść sobie część B z askorbinianem (upierdliwe mieszanie z częścią A) i zrób z glikolem i TEA czyli "FX-55 Part B Gainer Mod". Cześć A 45-50C na starcie, część B (glikol+TEA) robiłem w 60C na starcie.
aka pisze: ↑13 sty 2026, 15:27
(...) odpuść sobie część B z askorbinianem (upierdliwe mieszanie z częścią A) i zrób z glikolem i TEA czyli "FX-55 Part B Gainer Mod".
Trzeba pamiętać, że w tym wariancie zamiast askorbinianu stosuje się kwas askorbinowy.
Sprzętu i szkła to mam multum, tylko nie mam z kim wypić. Dzięki
Dla jasności, w moim przypadku używam FP4+ i HP5+, czasy wywoływania w 20 stopni to: odpowiednio 8:30 min/sek ; 13:30 min/sek. Czy tak ? A jak agitacja ? Jeszcze jedno, jaka jest trwałość obu płynów ?
Wlodek pisze: ↑13 sty 2026, 19:12
(...) w moim przypadku używam FP4+ i HP5+, czasy wywoływania w 20 stopni to: odpowiednio 8:30 min/sek ; 13:30 min/sek. Czy tak ? A jak agitacja ?
Ja poruszam tak jak zaleca Ilford, czyli co minutę wykonuję cztery powolne fikołki, co zajmuje 10 sekund.
To znaczy koreks wykonuje - ja stoję.
Trwałość koncentratów jest na tyle duża, że nie warto się o nią martwić - to zaleta koncentratów zestawionych na bazie rozpuszczalników organicznych. Vitamina C w takim rozpuszczalniku jest trwała, w odróżnieniu od jej roztworu wodnego. Również fenidon jest bezpieczniejszy, bo nienarażony na utlenianie.
_________________________________________________________________________________
Warto mieć małego bzika i go pielęgnować - żeby dużego nie dostać.