Rysa na tylnej soczewce- studium przypadku - Minolta AF macro

Obiektywy do aparatów i powiększalników.

Moderatorzy: rbit9n, Michał Kowalski, slawoj, Jerzy

Awatar użytkownika
Tristan
-#
Posty: 151
Rejestracja: 23 lut 2015, 23:56
Lokalizacja: Wrocław
Płeć:

Rysa na tylnej soczewce- studium przypadku - Minolta AF macro

Post autor: Tristan » 17 maja 2019, 07:40

Postanowiłem podzielić się przypadkiem, który mi się przytrafił. Potraktujcie to jako empirycznie udowodnioną przestrogę przed zakupem obiektywu z jakimikolwiek defektem na tylnej soczewce.

Swoją Minolte AF 50/2.8 dostałem w prezencie. Czekałem długo na to szkło więc bylem mega zadowolony. Okazało się, że posiada, jak to sprzedający opisał - delikatne przetarcie na powłoce, bez wpływu na jakość zdjęcia. Ok pomyślałem, nie będę szukał dziury w całym, tym bardziej, że to prezent od ważnej mi osoby, która bardzo się starała.

Po kilku dniach wziąłem aparat w ręce i ... Zauważyłem cień owego "przetarcia" na krążkach rozproszenia w wizjerze - pod silne światło. Owe przetarcie okazało się być ledwo widoczną ryską, która widać dopiero w odpowiednim świetle. Zrobiłem zdjęcia próbne na mieście, które nie ukazały żadnego defektu obrazka. Przynajmniej tak mi się wówczas wydawało.

Obrazek

Sytuacja się zmieniła, gdy zakupiwszy lampę błyskową postanowiłem pobawić się w zdjęcia martwej natury. Przy okazji zrobiłem też próbne zdjęcia pod światło halogenów.

Ku mojemu rozczarowaniu efekty były fatalne, szczególnie dla mniejszego otworu przysłony.

Oto, co wyjąłem z koreksu:

Obrazek

Obrazek

Jakość zdjęć słaba, bo robione komórką, ale widać o co chodzi. Potworne podłużne bliki... Na zdjęciach miejskich zauważyłem nieznaczny spadek kontrastu wokół takich, tylko mniejszych blików. Widać też kreskę na kółkach rozproszenia (jak w wizjerze).

Niestety nie mam jak zwrócić obiektywu, nie mam też serca powiedzieć dziewczynie, że jest problem z obiektywem. Szukam dawcy części i wymienię tylny element.

To lekcja, że Polacy w dużej mierze to oszuści, którzy bez oporów moralnych wciskają kit i oszukują. Szkoda słów...

Awatar użytkownika
mrek
-#
Posty: 1200
Rejestracja: 07 mar 2007, 03:17
Lokalizacja: Kraków
Płeć:

Rysa na tylnej soczewce- studium przypadku - Minolta AF macro

Post autor: mrek » 17 maja 2019, 08:12

Tristan pisze:
17 maja 2019, 07:40
To lekcja, że Polacy w dużej mierze to oszuści, którzy bez oporów moralnych wciskają kit i oszukują. Szkoda słów...
To raczej trend ogólnointernetowy. Kupiłem od osoby z Holandii sprawny obiektyw z migawką samonaciągającą Prontor Professional 1. Przy przechodzeniu pierścieniem przez czas 1/30 wyraźnie czuję pod palcami, że coś tam stawia opór, nawet zgrzyta, a wyzwalanie migawki co któreś pociągnięcie się nie udaje. Czuję, że dźwignia spustu spada z elementu, który naciąga sprężynę. Pod palcem to czuję, wężykiem i w hałasie ulicy czy przyrody mogę już to nie wyczuć i stracić klatkę.
Wysłałem do sprzedawcy filmik, na którym widać że migawka nie działa za każdym razem ale usłyszałem, że za szybko bo tam musi coś w mechanizmie "powrócić". No bzdura.
Tak więc nie tylko Polak potrafi.
od 24x36 po 18x24 + szkiełko i oko

Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 1189
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Płeć:
Kontakt:

Rysa na tylnej soczewce- studium przypadku - Minolta AF macro

Post autor: 4Rider » 17 maja 2019, 11:08

Jasne jest że rysa na tylnej soczewce szkodzi fotografii, ponieważ na niej ogniskuje się obraz, natomiast rysy (byle nie ogromne) w zasadzie nie psują obrazka, szczególnie po zamknięciu diafragmy o 2-3 działki (chyba że tych rys będzie ogrom - wtedy obraz zmięknie i da efekt duo - nawet mam tak specjalnie przygotowaną AGFĘ 10,5cm/4.5 jako wymienny obiektyw na miechu 9x12).
Tristan pisze:
17 maja 2019, 07:40
To lekcja, że Polacy w dużej mierze to oszuści, którzy bez oporów moralnych wciskają kit i oszukują. Szkoda słów...
A ta opinia jest strasznie generalizująca, narodowość nie ma tu nic do rzeczy, to Ty lub Twa Dziewczyna wykazaliście się niewiedzą - patrz powyżej...
Ostatnio zmieniony 17 maja 2019, 11:15 przez 4Rider, łącznie zmieniany 1 raz.
"As one forever searching
For landscapes serene..."

Galeria 4R: https://www.flickr.com/photos/145244376@N02/

Awatar użytkownika
Tristan
-#
Posty: 151
Rejestracja: 23 lut 2015, 23:56
Lokalizacja: Wrocław
Płeć:

Rysa na tylnej soczewce- studium przypadku - Minolta AF macro

Post autor: Tristan » 17 maja 2019, 11:15

4Rider pisze:
17 maja 2019, 11:08
A ta opinia jest strasznie generalizująca
generelizacja by była, gdybym użył stwierdzenia, że WSZYSCY Polacy ....

tak się ostatnio mi złozyło, że na 6 zakupionych aparatów, w ciągu ostatnich 2 lat, 4 były niesprawne - pomimo odmiennego opisu.

Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 1189
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Płeć:
Kontakt:

Rysa na tylnej soczewce- studium przypadku - Minolta AF macro

Post autor: 4Rider » 17 maja 2019, 11:21

Tristan pisze:
17 maja 2019, 11:15

tak się ostatnio mi złozyło, że na 6 zakupionych aparatów, w ciągu ostatnich 2 lat, 4 były niesprawne - pomimo odmiennego opisu.
Na szczęście mam inne doświadczenia i od lat kupując i sprzedając finansuję swą foto-pasję, a przy tym jeszcze zebrała mi się niemała kolekcja, tyle że 6 to ja kupuję miesięcznie (z czego 4-5 odsprzedaję dalej), wpadki owszem się zdarzają ale jest ich mniej niż 7% - ale to jest wkalkulowane w ryzyko gdy się chce kupować tanio, często "niesprawdzone, bo się nie znam" - ale wtedy trzeba zobaczyć czy ta osoba nie handluje dużo sprzętem foto, jeśli nie to zazwyczaj sprzęt jest sprawny, a jeśli sprzedający oferuje "sprawne" i "niesprawdzone" to wiadomo że kłamie. Proste, nie? ;-)
"As one forever searching
For landscapes serene..."

Galeria 4R: https://www.flickr.com/photos/145244376@N02/

Awatar użytkownika
Tristan
-#
Posty: 151
Rejestracja: 23 lut 2015, 23:56
Lokalizacja: Wrocław
Płeć:

Rysa na tylnej soczewce- studium przypadku - Minolta AF macro

Post autor: Tristan » 17 maja 2019, 11:32

4Rider pisze:
17 maja 2019, 11:21
niesprawdzone
trzeba być naiwnym, żeby wierzyć w takie stwierdzenie. Nigdy nie kupuję takich produktów, bo to niemalże gwarancja wtopy. Szczególnie, jeśli sprzedawca ma kilkanaście innych aparatów w sprzedaży. Chyba, że faktycznie dany sprzedawca nie handluje tym i zwyczajnie dostał od kogoś sprzęt foto mp w rozliczeniu. Ale rzeczywistość jest taka, że polscy handlarze często próbują sprzedać to, co przysłowiowy Niemiec wyrzucił na śmietnik i to dotyczy każdego sprzętu vintage.

Awatar użytkownika
rbit9n
-# mod
Posty: 4458
Rejestracja: 07 mar 2007, 21:18
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć:
Kontakt:

Rysa na tylnej soczewce- studium przypadku - Minolta AF macro

Post autor: rbit9n » 17 maja 2019, 19:51


Tristan pisze:

To lekcja, że Polacy w dużej mierze to oszuści, którzy bez oporów moralnych wciskają kit i oszukują. Szkoda słów...
koleżanka, która mieszka w Niemczech i kupuje głównie na niemieckim ebay'u, dokładnie to samo pisze o niemieckich handlarzach, także tego.
"You smell that? Do you smell that? Phenidone, son. Nothing else in the world smells like that. I love the smell of phenidone in the morning."
Lieutenant Colonel William "Bill" Kilgore


zemsta toxycznego fotomutanta flickr

Awatar użytkownika
morotegari
-#
Posty: 325
Rejestracja: 20 kwie 2008, 15:07
Lokalizacja: Legnica
Płeć:

Rysa na tylnej soczewce- studium przypadku - Minolta AF macro

Post autor: morotegari » 19 maja 2019, 22:37

Spróbuj zamalować rysę na czarno. Samą rysę, np. flamastrem. Nie będzie odbić- jest szansa, że będzie to niewidoczne na zdjęciach :-)

Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 1189
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Płeć:
Kontakt:

Rysa na tylnej soczewce- studium przypadku - Minolta AF macro

Post autor: 4Rider » 20 maja 2019, 06:42

Tristan pisze:
17 maja 2019, 11:32
trzeba być naiwnym
Nie naiwnym, a odważnym - "Tyle szans ile odwagi" ;-)
"As one forever searching
For landscapes serene..."

Galeria 4R: https://www.flickr.com/photos/145244376@N02/

Awatar użytkownika
jac123
-#
Posty: 1007
Rejestracja: 11 maja 2008, 20:53
Lokalizacja: Polska
Płeć:

Rysa na tylnej soczewce- studium przypadku - Minolta AF macro

Post autor: jac123 » 20 maja 2019, 08:17

Ech ci Polacy - kupi taki uszkodzony obiektyw za pół ceny i myśli, że zdjęcia będą ok. A potem bije pianę na Forum, olaboga oszukali! Chytry dwa razy traci. A Polak mądry po szkodzie!

Awatar użytkownika
Tristan
-#
Posty: 151
Rejestracja: 23 lut 2015, 23:56
Lokalizacja: Wrocław
Płeć:

Rysa na tylnej soczewce- studium przypadku - Minolta AF macro

Post autor: Tristan » 21 maja 2019, 08:36

jac123 pisze:
20 maja 2019, 08:17
Ech ci Polacy - kupi taki uszkodzony obiektyw za pół ceny i myśli, że zdjęcia będą ok. A potem bije pianę na Forum, olaboga oszukali! Chytry dwa razy traci. A Polak mądry po szkodzie!
Czy ja biję pianę? Skąd wiesz jaka była cena? Przecież jedynie ostatnie zdanie dotyczyło osobistej dygresji, z którą można się zgodzić, lub nie - w zależności od poglądów i doświadczeń. Ale do dyskusji trzeba dorosnąć...

PS: A typowo polskie jest właśnie wyciąganie daleko idących wniosków.

Awatar użytkownika
Tristan
-#
Posty: 151
Rejestracja: 23 lut 2015, 23:56
Lokalizacja: Wrocław
Płeć:

Rysa na tylnej soczewce- studium przypadku - Minolta AF macro

Post autor: Tristan » 21 maja 2019, 08:56

morotegari pisze:
19 maja 2019, 22:37
Spróbuj zamalować rysę na czarno. Samą rysę, np. flamastrem. Nie będzie odbić- jest szansa, że będzie to niewidoczne na zdjęciach
Na przednim elemencie pewnie by zadziałało. Ale na tylnym - wątpię. Może spróbuję, z czystej ciekawości:)

ODPOWIEDZ