Miranda 1.4/50 mm vs 1.4/50 mm

Obiektywy do aparatów i powiększalników.

Moderatorzy: rbit9n, Jerzy, zladygin, Michał Kowalski

Jan54usz
-#
Posty: 28
Rejestracja: 15 mar 2023, 14:23
Lokalizacja: Małopolska

Miranda 1.4/50 mm vs 1.4/50 mm

Post autor: Jan54usz »

Wspomniany w poprzedniej wypowiedzi Z-photo pisze: wizjer 5x/15x to ciekawe akcesorium. To swego rodzaju kominek, który w pozycji złożonej wygląda jak zwykły pryzmat - tyle, że w jego okularze nic nie widać. W tej pozycji do podglądu służy lupa o powiększeniu 15x, przez którą można obserwować tylko centralną część kadru, co pomaga w ekstremalnie dokładnym ustawieniu ostrości, Po obróceniu centralnej części tego wizjera do pozycji pionowej można obserwować cały kadr, a to w powiększeniu zauważalnie większym niż w przypadku celownika pryzmatycznego. Co ciekawe, można wtedy korzystać ze światłomierza wbudowanego w korpus - a nie w pryzmat jak jak w Nikonie F i F2, gdzie po wymianie celownika na kominek traci się możliwość pomiaru światła przez obiektyw.

Dla mnie Wizjer 5x/15x to najcenniejszy element systemu Mirandy, niespotykany u innych japońskich producentów. Ustawienie 15x porównywalne jest do focus peaking w bezlusterkowcach Sony. Przez małą lupkę widać środek matówki (wielkości krążka mikrorastra) - daje komfort w precyzyjnym ustawianiu ostrości. Potem jednym ruchem kciuka przestawiam na położenie lupy 5x i mam jasny obraz dużej wielkości. Tego się nie da opisać, to trzeba zobaczyć !!!
Temat wymaga doprecyzowania, bo są trzy wersje tego wizjera, można je rozróżnić patrząc od spodu - pokazuję je na poniższym zdjęciu.
Pierwszy od lewej to wizjer do Mirandy F oraz G i prawdopodobnie Sensomat - jedynym napisem jest Japan,
Środkowy to wizjer do Mirandy Automex, Sensorex, Sensorex II oraz Sensorex EE - też jedynym napisem jest Japan, ale po bokach ma charakterystyczne wystające srebrne wypustki,
Pierwszym od prawej to wizjer do Mirandy Sensorex II i Sensorex EE oraz warunkowo do Automex i Sensorex - tu oprócz napisu Japan jest napis VFE-3. Piszę warunkowo, bo wizjer nie wsuwa się do końca mocowania w aparacie i nie łapie blokady, ale trzyma się solidnie.
Załączniki
krytyczne od dołu.JPG
aka
-#
Posty: 6995
Rejestracja: 11 maja 2017, 10:36
Lokalizacja: Warszawa

Miranda 1.4/50 mm vs 1.4/50 mm

Post autor: aka »

Jan54usz pisze: 28 sty 2026, 21:32 Wizjer 5x/15x
Ten wizjer i matówka GE lub GH - zestaw do Parallax focusing opisywany w wątku viewtopic.php?p=177535#p177535 jak znalazł?
Jan54usz
-#
Posty: 28
Rejestracja: 15 mar 2023, 14:23
Lokalizacja: Małopolska

Miranda 1.4/50 mm vs 1.4/50 mm

Post autor: Jan54usz »

[/quote]
Ten wizjer i matówka GE lub GH - zestaw do Parallax focusing opisywany w wątku viewtopic.php?p=177535#p177535 jak znalazł?
[/quote]
Dokładnie jak znalazł ! Najbardziej do takich zastosowań pasuje Miranda G ze względu na prostotę wymiany matówek, mechanizm podnoszenia lustra przy równoczesnej instalacji nasadki 5x/15x. Skompletowałem sobie zestaw jak w załączniku.
Najbardziej cieszy mnie niska cena tego zestawu; Mirandę G z obiektywem 1,8/50 kupiłem za 193 zł +137 zł KW w GB, matówkę GE (cross-lined transparent screen) można dostać zza oceanu za 145 zł + 112 zł KW na popularnym portalu aukcyjnym, zaś mieszek z obiektywem Mirandy 135/3,5 w komplecie z wizjerem 5x/15x kupiłem za 150 zł na polskim portalu aukcyjnym. Trzeba przyznać, że sprzęt Mirandy jest tani.
miranda mieszek.JPG
aka
-#
Posty: 6995
Rejestracja: 11 maja 2017, 10:36
Lokalizacja: Warszawa

Miranda 1.4/50 mm vs 1.4/50 mm

Post autor: aka »

Jan54usz pisze: 30 sty 2026, 13:14 matówkę GE (cross-lined transparent screen) można dostać zza oceanu za 145 zł + 112 zł KW na popularnym portalu aukcyjnym
Tu może będzie taniej: https://www.tradera.com/en/item/1409/71 ... gin-edixa-
Z_photo
-#
Posty: 1651
Rejestracja: 14 gru 2018, 01:46
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój

Miranda 1.4/50 mm vs 1.4/50 mm

Post autor: Z_photo »

Jan54usz pisze: 30 sty 2026, 13:14 Najbardziej cieszy mnie niska cena tego zestawu; Mirandę G z obiektywem 1,8/50 kupiłem za 193 zł ...
Rzeczywiście, ceny aparatów i obiektywów systemu Miranda są niskie - nieproporcjonalne do ich jakości* i wysokiej kultury pracy ("gładki" mechanizm naciągu ułożyskowany na kulkach, dość cicha i niemal bezwibracyjna praca migawki i lustra).
Oczywiście mam na myśli produkty prawdziwej Mirandy, a nie sprzęt niewiadomej produkcji, tylko sygnowany tą marką przez brytyjskiego dystrybutora (chyba Dixons).
Oczywiście ten sprzęt z racji wieku często wymaga typowych prac serwisowych po zakupie, ale to samo dotyczy produktów bardziej znanych marek.

* ponoć wyjątek stanowią produkty z ostatniego przed bankructwem okresu produkcji, w szczególności model dx-3.
_________________________________________________________________________________
Warto mieć małego bzika i go pielęgnować - żeby dużego nie dostać.
Jan54usz
-#
Posty: 28
Rejestracja: 15 mar 2023, 14:23
Lokalizacja: Małopolska

Miranda 1.4/50 mm vs 1.4/50 mm

Post autor: Jan54usz »

oKuba pisze: 12 sty 2026, 06:04 Jak widać, konstrukcja 8 soczewkowowa nie oznacza automatycznie szczególnych walorów, choć może i w przypadku trgo obiektywu Mirandy okazać się, że do pewnych zastosowań, właśnie takie a nie inne właściwości będą akurat atutem.
Spostrzeżenie oKuby nie jest odosobnione. W sieci spotkałem się z opinią o wyższości Mirandy 7-soczewkowej na 8-soczewkową; "Zmiany w drugiej generacji to nieco grubsza obudowa obiektywu, średnica gwintu filtra zmieniona z 46 mm na 52 mm, a konstrukcja obiektywu została zmieniona na konfigurację 5-grupową, 7-elementową, co jest typowe dla standardowych obiektywów w tej klasie. Często uważa się, że zmiana projektu z ośmiosoczewkowego na siedmiosoczewkowy ma na celu obniżenie kosztów produkcji i zwiększenie marż zysku, jednak tak nie jest. Porównując jakość obrazu przy użyciu obu obiektywów, następca wyraźnie pokazuje poprawę. Konfiguracja konstrukcyjna wczesnego modelu (8 soczewek) ma swoje zalety i wady, ale nawet po ich odjęciu uznano, że ogólna przewaga nie jest duża. Konstrukcja 8-częściowa miała zalety, takie jak wiele parametrów korekcyjnych oraz możliwość poluzowania krzywizny każdej powierzchni załamania, a rozdzielczość centralna była dobra, W wczesnych modelach zauważalny był obrotowy bokeh z tyłu, a spadek światła w czterech rogach był dość zauważalny, ponieważ korpus obiektywu był wydłużony. Z drugiej strony, nawet przy konfiguracji siedmioelementowej i o jedną soczewkę mniej, możliwe było odpowiednie skompensowanie różnych aberracji, jeśli zastosowano racjonalny projekt. Przejście z obiektywów 8 na 7 prawdopodobnie oznacza dojrzałość technologii projektowania obiektywów w kamerze Miranda."
źródło: https://spiral-m42.blogspot.com/2022/07 ... m-f14.html
Mając obiektyw 7-soczewkowy Mirandy w wersji E i 7-soczewkowy Pentaxa w wersji SMC-K, po porównaniu ich rozdzielczości w środku i na rogach muszę stwierdzić, że w tym kryterium niczym się nie różnią zarówno przy f=1,4 jak i f=5,6 (optymalna przysłona). Ale porównanie ich ceny to przepaść; obiektyw Mirandy można kupić za połowę ceny Pentaxa.
Załączniki
ee kx.JPG
ODPOWIEDZ