Szklane, matowe podłoże podświetlone od spodu i klikasz komórką. Tu nie chodzi o dokładny skan, tylko o to, jakie ogólne cechy ma ten negatyw.
Jakość odczynników chemicznych a obróbka negatywu i papieru
Moderatorzy: rbit9n, Michał Kowalski, Jerzy, zladygin
Jakość odczynników chemicznych a obróbka negatywu i papieru
_________________
Łatwe nie cieszy
Łatwe nie cieszy
Jakość odczynników chemicznych a obróbka negatywu i papieru
Wiem o co chodzi, tylko to strasznie wygląda.
Jakość odczynników chemicznych a obróbka negatywu i papieru
Teraz mogę podać zdjęcia negatywu, musiałem wykonać model i wydrukować uchwyt do cyfrówki, podaję negatyw i odpowiedni pozytyw.
Jakość odczynników chemicznych a obróbka negatywu i papieru
Podaj proszę parametry wywołania - jaki film, jak naświetlony (EI), jaki wywoływacz, parametry wywołania (stężenie, temperatura, czas, agitacja). Negatywy blade jak przysłowiowa d... czyli coś poszło nie tak najprawdopodobniej z wywołaniem - zakładam, że zdjęcia odpowiadają rzeczywistości.
Jakość odczynników chemicznych a obróbka negatywu i papieru
Niepotrzebnie drukowałeś ten uchwyt - wystarczyło położyć negatyw na jakimś podświetlonym panelu, a nawet sfotografować kilka klatek na raz trzymając go w dłoni na tle zachmurzonego nieba. Przy okazji obciąłeś widok marginesów, a po ich wyglądzie wraz z napisami też można wnioskować o prawidłowości procesu wywoływania.
A co do meritum: pierwszy z obrazów wygląda na mocno niedoświetlony, z drugiego powinno dać się zrobić powiększenie prawidłowe pod względem kontrastu.
Zdjęcia nie grzeszą ostrością, ale trudno powiedzieć czy to wina obiektywu zdjęciowego, czy obiektywu w aparacie cyfrowym, użytego do sfotografowania negatywu. To drugie jest raczej mało prawdopodobne, jeśli użyłeś oryginalnego obiektywu Fuji.
Ostatnio zmieniony 26 sty 2026, 13:17 przez Z_photo, łącznie zmieniany 1 raz.
_________________________________________________________________________________
Warto mieć małego bzika i go pielęgnować - żeby dużego nie dostać.
Warto mieć małego bzika i go pielęgnować - żeby dużego nie dostać.
Jakość odczynników chemicznych a obróbka negatywu i papieru
Ekran monitora LCD z wyświetlonym Koreksem ewentualnie można dopasować jasność i zdjęcie nawet komórką. Proste i skuteczne, bez jakichkolwiek ceregieli.
Ostatnio zmieniony 26 sty 2026, 14:25 przez aka, łącznie zmieniany 1 raz.
Jakość odczynników chemicznych a obróbka negatywu i papieru
Tak byłoby najbardziej w temacie i po bożemu
_________________________________________________________________________________
Warto mieć małego bzika i go pielęgnować - żeby dużego nie dostać.
Warto mieć małego bzika i go pielęgnować - żeby dużego nie dostać.
Jakość odczynników chemicznych a obróbka negatywu i papieru
No, no, wyczuwam elementy ortodoksyjne 
_________________
Łatwe nie cieszy
Łatwe nie cieszy
Jakość odczynników chemicznych a obróbka negatywu i papieru
proszę mi pokazać, że użytyo sformułowania zdjęcie z pergoracją lub zdjęcie filmu w całości, cały czas była mowa o zdjęciu zdjęcia, nie skanowanie, ja stosuję się dokładnie jak jest napisane.
Jakość odczynników chemicznych a obróbka negatywu i papieru
Włodek, odstawiamy emocje, skupmy się na meritum, wtedy więcej z tego da się wyciągnąć dla siebie. W razie czego już wiesz na przyszłość. Możesz także użyć wyszukiwarki na tym forum, takich tematów już się nazbierało i tam widać zdjęcia negatywów. To tak informacyjnie.
_________________
Łatwe nie cieszy
Łatwe nie cieszy
Jakość odczynników chemicznych a obróbka negatywu i papieru
zrobiłem po dwa jednakowe, z łabędziem, to Atomal A49 1+1, 18 min, pierwszy i drugi FP4+,D76, 1+1, 10:45 min/sek
Jakość odczynników chemicznych a obróbka negatywu i papieru
Te negatywy wyglądają na prawidłowo wywołane (przynajmniej tak to wygląda w moim smarkfonie), więc coś poszło nie tak na etapie sporządzania powiększeń.
Moje przypuszczenia:
1) Zbyt obfite naświetlenie papieru i wywolywanie tylko do momentu uzyskania pożądanego zaczernienia - ale ocenianego w świetle lampy ciemniowej,
2) Niewłaściwe oświetlenie ciemni skutkujące zadymieniem papieru
3) Dobór papieru o nieodpowiedniej kontrastowości.
Moje przypuszczenia:
1) Zbyt obfite naświetlenie papieru i wywolywanie tylko do momentu uzyskania pożądanego zaczernienia - ale ocenianego w świetle lampy ciemniowej,
2) Niewłaściwe oświetlenie ciemni skutkujące zadymieniem papieru
3) Dobór papieru o nieodpowiedniej kontrastowości.
_________________________________________________________________________________
Warto mieć małego bzika i go pielęgnować - żeby dużego nie dostać.
Warto mieć małego bzika i go pielęgnować - żeby dużego nie dostać.
Jakość odczynników chemicznych a obróbka negatywu i papieru
Rzeczywiście, dobrze to wygląda.
_________________
Łatwe nie cieszy
Łatwe nie cieszy



