Witam,
W poniedziałek jadę na tydzień do Paryża i miałem nadzieję zrobić tam sporo zdjęć. Specjalnie na tę okazję powiększyłem zasób swojego "sprzętu", kupując szkło Canona 50mm 1.4 SSC i puszkę Canona T70. Najpierw przyszedł obiektyw, ładnie wyglądający, wszystko ślicznie chodzi, oprócz tego, że pierścień przysłony przesuwał się jedynie od 1,4 do 4. Dalej nie. Cóż, pomyślałem, może jak podczepię pod korpus to będzie ok. Dzisiaj przyszła pucha, cały podekscytowany odpakowuję, próbuję podłączyć i... nic. Miałem już styczność z mocowaniem FD Canona, więc wiem jak to się robi. Kiedy jednak przykładam obiektyw w odpowiednim położeniu (tak, żeby czerwone kropki się spotkały) i próbuję obrócić zgodnie z ruchem wskazówek zegara to NIE IDZIE. Próbowałem 1000 razy, nawet ściągnąłem instrukcję obsługi do T70 w Internecie i nie ma tam nic więcej.
Postanowiłem pokazać to dwóm sklepom fotograficznym u mnie w mieście (Mrągowo), które zgodnie (i niezależnie) stwierdziły, że to wina tego nie w pełni działającego pierścienia przysłony. Mają rację?
Proszę o pomoc i liczę na cierpliwość w czytaniu.
Pozdrawiam,
Paweł
Awaryjna sytuacja przed wyjazdem do Paryża!
Moderatorzy: rbit9n, Jerzy, zladygin, Michał Kowalski
niestety bez fizycznego kontaktu z bagnetem nic Ci nie doradzę. nawet wiedza czy jest to FD, czy newFD nic by mię nie pomogła.
"Cítíte to? Cítíte to? Fenidon, synku. Nic jinýho na světě takhle nevoní. Zbožňuju vůni fenidonu po ránu."
Podplukovník William "Bill" Kilgore
zemsta toxycznego fotomutanta flickr
Podplukovník William "Bill" Kilgore
zemsta toxycznego fotomutanta flickr
Rozumiem.rbit9n pisze:niestety bez fizycznego kontaktu z bagnetem nic Ci nie doradzę. nawet wiedza czy jest to FD, czy newFD nic by mię nie pomogła.
Już któraś osoba z kolei mówi mi, że to może być problem pierścienia przysłony. Moje pytanie brzmi zatem: czy jest sens oddawać to do naprawy? jak poważne może to być?
Pozdrawiam i dziękuję,
P
cena usługi zależy pewnie od serwisu. mnie w Lublinie za naprawę popychacza przysłony w Komurze 200/4 do Broniki EC-TL policzyli 90zł, ale to obiektyw prosty jak te do Zenitów. sądzę, że cena naprawy twojego obiektywu będzie podobna, a czy jest sens, musisz sam zdecydować.
"Cítíte to? Cítíte to? Fenidon, synku. Nic jinýho na světě takhle nevoní. Zbožňuju vůni fenidonu po ránu."
Podplukovník William "Bill" Kilgore
zemsta toxycznego fotomutanta flickr
Podplukovník William "Bill" Kilgore
zemsta toxycznego fotomutanta flickr
- morotegari
- -#
- Posty: 470
- Rejestracja: 20 kwie 2008, 16:07
- Lokalizacja: Legnica
To jest tak, że koleś od którego go kupiłem powiedział, że mogę mu go odesłać i on mi odda 100%. Tyle, że pojutrze chciałem robić nim zdjęcia w Paryżu, na co dość długo czekałem, i możliwe, że będę niejako zmuszony "dołożyć do interesu".
Jeszcze raz dziękuję wszystkim za pomoc, jutro przed odlotem z Warszawy udam się do serwisu p. Bieńka i zobaczymy co i jak ;)
Pozdrawiam,
Paweł
Jeszcze raz dziękuję wszystkim za pomoc, jutro przed odlotem z Warszawy udam się do serwisu p. Bieńka i zobaczymy co i jak ;)
Pozdrawiam,
Paweł
oxygen jeśli pozwolisz podepnę się pod temat bo też w mam problem jeśli chodzi o FD ale z puszkami, mianowicie te srebrne pierścienie na puszce w miejscu mocowania obiektywu...poluzowały mi się w dodatku na obu egzemplarzach i w momencie zamocowania obiektywu wykazuje on luzy i porusza się, co prawda minimalne są to ruchy..ale wiecie ze to wystarczy żeby nie trzymać ostrości, także ogólne rozklekotanie....
nie wiecie może czy to jest kwestia dokrecenia jakiejś śrubki? bo jest jedna pod czerwoną kropka ale nie wygląda ona mi na taka która by za to odpowiadała....
pozdrawiam...

pozdrawiam...