Fomapan 100 Classsic - brak cieni

Ciemnia fotograficzna - Wszystko o procesie wywoływania negatywów czarno-białych

Moderatorzy: rbit9n, Jerzy, zladygin, Michał Kowalski

intersekt1992
-#
Posty: 10
Rejestracja: 10 sty 2022, 18:04
Płeć:

Fomapan 100 Classsic - brak cieni

Post autor: intersekt1992 »

Cześć,

po latach wróciłem do fotografii tradycyjnej. Robię głównie B&W z uwagi na wariackie ceny filmów kolorowych.

Z racji na brak warunków/czasu/chęci wołam filmy w labie. Dotychczas wszystko było ok, ale ostatnio oddałem Fomę 100 do wołania i efekt był bardzo zły - każda klatka jest pozbawiona szczegółów w cieniach.
Lubię fotografować miasto w południe, aby rejestrować kontrastowe B&W i dotychczas nie miałem większych wtop jeśli chodzi o szeroką tonalność zdjęć.

Film nieprzeterminowany, kupiony w Czarno-Białe (wersja docinana).

Obrazek

Kontrastowe kadry zwykle prześwietlam o 2-3 EV, aby wyciągnąć szczegóły w czerniach. Naświetlenie Fomy mnie zaskoczyło, bo wraz z korygowaniem EV in plus, nie zyskałem prawie nic w cieniach, a za to gwałtownie tracąc szczegóły w światłach.

Czy to problem z filmem czy raczej wywoływaniem? A może Foma 100 kompletnie nie nadaje się do dużych kontrastów?

Aparat to Minolta X-300. Dwa dni później Ilford delta 400, w podobnych warunkach zapewnia poprawną tonalność, więc defekt aparatu można wykluczyć.

Z góry dzięki za odpowiedź!
Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 8658
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

Fomapan 100 Classsic - brak cieni

Post autor: J.A. »

Pokaż negatyw, po odwróconych skanach niewiele można powiedzieć.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
Awatar użytkownika
powalos
-#
Posty: 1506
Rejestracja: 02 mar 2007, 21:42
Lokalizacja: Stęszew (pyrlandia)
Płeć:

Fomapan 100 Classsic - brak cieni

Post autor: powalos »

intersekt1992, a powiedziałeś w labie, że naświetliłeś go jako 25 ASA ? Z tego co mi wiadomo to ten materiał o wiele lepiej sprawuje się przy niedoświetleniach i odpowiednim przedłużaniu czasu wołania. Też zakupiłem sobie pakę Fomy 100 i zobaczymy jak będzie się sprawowała.
Fan Pentax'a.
intersekt1992
-#
Posty: 10
Rejestracja: 10 sty 2022, 18:04
Płeć:

Fomapan 100 Classsic - brak cieni

Post autor: intersekt1992 »

J.A. pisze: 10 sty 2022, 18:43 Pokaż negatyw, po odwróconych skanach niewiele można powiedzieć.
Niestety negatywy jeszcze leżą w labie. Czy odwracanie negatywu może dać taki efekt nawet jeśli przyjmiemy poprawną ekspozyję?
powalos pisze: 10 sty 2022, 18:44 intersekt1992, a powiedziałeś w labie, że naświetliłeś go jako 25 ASA ? Z tego co mi wiadomo to ten materiał o wiele lepiej sprawuje się przy niedoświetleniach i odpowiednim przedłużaniu czasu wołania. Też zakupiłem sobie pakę Fomy 100 i zobaczymy jak będzie się sprawowała.
Niestety nie. Zwykle robię bracketing kontrastowych kadrów na +/- 2EV - naleciałości z cyfry - aby wybrać to co mnie interesuję. Czasem sylwetkowe naświetlenie pewnych elementów kadru mi odpowiada, stąd taki 'zabieg'.

Czy taki proces ma sens na filmie? Czy trzymać się jednej ekspozycji, np. każdy kadr na + 2EV i informować lab, żeby wołali na 25 ASA?
Jaki film najlepiej sprawdzi się przy tak kontrastowym oświetleniu?
intersekt1992, a powiedziałeś w labie, że naświetliłeś go jako 25 ASA ? Z tego co mi wiadomo to ten materiał o wiele lepiej sprawuje się przy niedoświetleniach i odpowiednim przedłużaniu czasu wołania. Też zakupiłem sobie pakę Fomy 100 i zobaczymy jak będzie się sprawowała.
Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 6000
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Kontakt:

Fomapan 100 Classsic - brak cieni

Post autor: 4Rider »

Jeśli chodzi o cienie, to pytaj oKuba, to forumowy specjalista w tej kwestii.
... porque las tribus condenadas a cien años de soledad ya no tienen una segunda oportunidad en la tierra.
galería -> https://www.flickr.com/photos/4rider <- fsociety -> yelp 2000 -> ∞ homo homini lupus est 🐺
oKuba
-#
Posty: 1738
Rejestracja: 02 lis 2020, 00:55
Lokalizacja: Monachium

Fomapan 100 Classsic - brak cieni

Post autor: oKuba »

4Rider pisze: 10 sty 2022, 19:07 Jeśli chodzi o cienie, to pytaj oKuba, to forumowy specjalista w tej kwestii.
4Ridera nie sluchaj. On nie poradzi nawet wlasnych aparatow na polce poprawnie sfocic.

A generalnie to jednak wedlug mnie lepiej przeswietlac niz niedoswietlac na negatywach. Ale kto wie co ten lab z nimi robi?
Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 6000
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Kontakt:

Fomapan 100 Classsic - brak cieni

Post autor: 4Rider »

oKuba pisze: 10 sty 2022, 19:12 A generalnie to jednak wedlug mnie lepiej przeswietlac niz niedoswietlac na negatywach.
To jest zdanie raczej większości tych co lizneli trochę wiedzy, zwykły elementarz.
oKuba pisze: 10 sty 2022, 19:12 Ale kto wie co ten lab z nimi robi?
Jak to co? Negatywy BW pirdli! Do labu można dać co najwyżej C-41 i to jeśli sporo wołają na maszynie, to nie lata '90.
... porque las tribus condenadas a cien años de soledad ya no tienen una segunda oportunidad en la tierra.
galería -> https://www.flickr.com/photos/4rider <- fsociety -> yelp 2000 -> ∞ homo homini lupus est 🐺
PPaweł
-#
Posty: 700
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:53
Lokalizacja: Stolica Śląska

Fomapan 100 Classsic - brak cieni

Post autor: PPaweł »

intersekt1992 pisze: 10 sty 2022, 19:00 Czy trzymać się jednej ekspozycji, np. każdy kadr na + 2EV i informować lab, żeby wołali na 25 ASA?
Jak chcesz robić takie sztuki, to najlepiej sam wołaj. Biorąc pod uwagę czas potrzebny na dotarcie do zakładu i powrót, to i tak będziesz do przodu, bo wywołanie to góra godzinę zajmuje i po sprawie, a nie musisz się martwić, czy Ci zrobią po Twojemu, czy nie.
oKuba
-#
Posty: 1738
Rejestracja: 02 lis 2020, 00:55
Lokalizacja: Monachium

Fomapan 100 Classsic - brak cieni

Post autor: oKuba »

4Rider pisze: 10 sty 2022, 19:28 zwykły elementarz
Podstawowa podstawowosc znaczy. Zgadza sie.
oKuba
-#
Posty: 1738
Rejestracja: 02 lis 2020, 00:55
Lokalizacja: Monachium

Fomapan 100 Classsic - brak cieni

Post autor: oKuba »

PPaweł pisze: 10 sty 2022, 19:34 Jak chcesz robić takie sztuki, to najlepiej sam wołaj. Biorąc pod uwagę czas potrzebny na dotarcie do zakładu i powrót, to i tak będziesz do przodu, bo wywołanie to góra godzinę zajmuje i po sprawie, a nie musisz się martwić, czy Ci zrobią po Twojemu, czy nie.
O to to!
Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 8658
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

Fomapan 100 Classsic - brak cieni

Post autor: J.A. »

Poza tym co wyżej napisano.
powalos pisze: 10 sty 2022, 18:44 Niestety negatywy jeszcze leżą w labie. Czy odwracanie negatywu może dać taki efekt nawet jeśli przyjmiemy poprawną ekspozyję?
może.
Mając negatyw można powiedzieć znacznie więcej niż po skanie. Takie jak te co prezentujesz można zrobić i z dobrze i źle wywołanego.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
Awatar użytkownika
technik219
-#
Posty: 3097
Rejestracja: 13 lut 2011, 20:15
Lokalizacja: ze wsi
Płeć:

Fomapan 100 Classsic - brak cieni

Post autor: technik219 »

A w jakim labie, jeśli to nie tajemnica, negatyw był wywoływany?
Moje zdanie jest takie, że do "labu" to można dać negatyw barwny, którego obróbka jest standaryzowana i jeśli jest prawidłowo przeprowadzona (zgodnie z instrukcją) to jak negatyw "nie wyjdzie" to z winy fotografującego. Obróbka materiałów cz-b klasycznych (srebrowych) to sztuka sama w sobie. Specyfiką wszelkiego rodzaju punktów usługowych jest to by nie robić sobie zbyt wielu problemów: wywołać aby coś wyszło. Tylko obrabiający wie w jakim wywoływaczu obrabiał, w jakiej temperaturze, z jakim poruszaniem itd. A to wszystko jest bardzo ważne. Jeśli coś wyjdzie nie tak jakbyś chciał to przy następnym procesie możesz starać się poprawić, oddając do "labu" niczego nie poprawisz bo nad najważniejszym procesem nie masz żadnej kontroli. Nie wiesz czy laborant źle zmierzył temperaturę, czy zapomniał uruchomić minutnik, czy wywoływacz był świeży, czy zużyty, nawet nie wiesz jaki to był wywoływacz. Nic nie wiesz.
Na tym zdjęciu są rzeczywiście duże kontrasty, ale nie aż tak duże by nie można było sobie z nimi poradzić. Dostałeś skany i też nie wiesz na jakim sprzęcie je robiono, w jaki programie. Znowu nic nie wiesz. Jak więc można zajmować się jakąkolwiek dziedziną bądź co bądź twórczą jeśli nie ma się kontroli nad narzędziem, medium, procesem?
Jeśli nie jesteś nowicjuszem w tej dziedzinie (a nawet jeśli jesteś to co z tego?) to nic nie stoi na przeszkodzie by za psi pieniądz kupić chociażby Krokus Tank 800 i za niewiele większe pieniądze flaszkę Rodinalu i torebkę utrwalacza, i samemu spróbować. Nie święci garnki lepią :-)
PS. Fomapan 100 to bardzo wdzięczny materiał. jego zakres użytecznych naświetleń jest chyba najszerszy ze wszystkich FOM bo obejmuje zakres od 50 do 200 ASA bez zmiany parametrów wywoływania (ewentualne niższe lub wyższe kontrasty dają się zniwelować doborem papieru o odpowiedniej gradacji. "Robiłem" na nim ze 20 lat i nie przypominam sobie bym miał z nim kłopoty. Bardzo dobre wyniki otrzymuje się wywołując go w Rodinalu (lub klonach R-09) 1:50 lub 1:100. Ktoś powie, że to zbyt duże ziarno ale fotografię tradycyjną na materiałach srebrowych trzeba brać z dobrodziejstwem inwentarza. Taki jej urok.
Ostatnio zmieniony 10 sty 2022, 21:34 przez technik219, łącznie zmieniany 1 raz.
Lux mea lex
intersekt1992
-#
Posty: 10
Rejestracja: 10 sty 2022, 18:04
Płeć:

Fomapan 100 Classsic - brak cieni

Post autor: intersekt1992 »

Dzięki za wszystkie odpowiedzi!

Przepraszam za ignorancje, ale wydaję mi się, że czarno-biały negatyw powinien oddawać lepszą tonalność nawet wołany w nominalnych parametrach. Pewnie lekki pull wydobył by więcej cieni, ale moje zdjęcia z tej rolki przypominają bardziej fotki z cyfrowych małpek z początku wieku, przynajmniej jeśli chodzi o tonalność. W przypadku kadrów z tej Fomy prześwietlenie o 2 EV prawie nie wydobywa nic z czerni, stąd moje przypuszczenia, że albo coś skoncili przy wołaniu (np. zbyt długa kąpiel w wywoływaczu podbiła skrajnie kontrast) , albo to wina wadliwego filmu.

Teraz fotografuję bardziej świadomie niż te 10 lat temu, ale nawet wtedy nie udało mi się tak zepsuć filmu B&W ;)
intersekt1992
-#
Posty: 10
Rejestracja: 10 sty 2022, 18:04
Płeć:

Fomapan 100 Classsic - brak cieni

Post autor: intersekt1992 »

technik219 pisze: 10 sty 2022, 21:23 A w jakim labie, jeśli to nie tajemnica, negatyw był wywoływany?
Moje zdanie jest takie, że do "labu" to można dać negatyw barwny, którego obróbka jest standaryzowana i jeśli jest prawidłowo przeprowadzona (zgodnie z instrukcją) to jak negatyw "nie wyjdzie" to z winy fotografującego. Obróbka materiałów cz-b klasycznych (srebrowych) to sztuka sama w sobie. Specyfiką wszelkiego rodzaju punktów usługowych jest to by nie robić sobie zbyt wielu problemów: wywołać aby coś wyszło. Tylko obrabiający wie w jakim wywoływaczu obrabiał, w jakiej temperaturze, z jakim poruszaniem itd. A to wszystko jest bardzo ważne. Jeśli coś wyjdzie nie tak jakbyś chciał to przy następnym procesie możesz starać się poprawić, oddając do "labu" niczego nie poprawisz bo nad najważniejszym procesem nie masz żadnej kontroli. Nie wiesz czy laborant źle zmierzył temperaturę, czy zapomniał uruchomić minutnik, czy wywoływacz był świeży, czy zużyty, nawet nie wiesz jaki to był wywoływacz. Nic nie wiesz.
Na tym zdjęciu są rzeczywiście duże kontrasty, ale nie aż tak duże by nie można było sobie z nimi poradzić. Dostałeś skany i też nie wiesz na jakim sprzęcie je robiono, w jaki programie. Znowu nic nie wiesz. Jak więc można zajmować się jakąkolwiek dziedziną bądź co bądź twórczą jeśli nie ma się kontroli nad narzędziem, medium, procesem?
Jeśli nie jesteś nowicjuszem w tej dziedzinie (a nawet jeśli jesteś to co z tego?) to nic nie stoi na przeszkodzie by za psi pieniądz kupić chociażby Krokus Tank 800 i za niewiele większe pieniądze flaszkę Rodinalu i torebkę utrwalacza, i samemu spróbować. Nie święci garnki lepią :-)
Foto-Tempo w Krakowie ;)

To prawda, co piszesz... Na pewno wezmę się za wołanie samemu, chociaż zawsze dostawałem chociaż poprawne negatywy z labów, z których korzystałem.
Mam nauczkę na przyszłość, dzięki :)
Awatar użytkownika
technik219
-#
Posty: 3097
Rejestracja: 13 lut 2011, 20:15
Lokalizacja: ze wsi
Płeć:

Fomapan 100 Classsic - brak cieni

Post autor: technik219 »

intersekt1992 pisze: 10 sty 2022, 21:30 To prawda, co piszesz... Na pewno wezmę się za wołanie samemu, chociaż zawsze dostawałem chociaż poprawne negatywy z labów, z których korzystałem.
Mam nauczkę na przyszłość, dzięki :)
Szczerze życzę powodzenia. Jak ogarniesz temat z wywoływaniem to zobaczysz co straciłeś oddając swoje negatywy w obce ręce.
Lux mea lex
ODPOWIEDZ