Suszony na szkle baryt - problem z klejem od taśmy.

Ciemnia fotograficzna - Wszystko o własnoręcznych doświadczeniach z wykonywaniem powiększeń

Moderatorzy: rbit9n, Michał Kowalski, Jerzy, zladygin

Awatar użytkownika
figureliusz
-#
Posty: 888
Rejestracja: 18 gru 2008, 15:44
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Post autor: figureliusz »

Jeszcze na błysk mi się nie udało na szybie wysuszyć, żeby się coś nie spierdzieliło :(
Awatar użytkownika
rbit9n
-# jr admin
Posty: 4857
Rejestracja: 07 mar 2007, 21:18
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć:
Kontakt:

Post autor: rbit9n »

figureliusz pisze:Jeszcze na błysk mi się nie udało na szybie wysuszyć, żeby się coś nie spierdzieliło :(
a naniosłeś na szybę przed suszeniem wosk pszczeli rozpuszczony w eterze?
"You smell that? Do you smell that? Phenidone, son. Nothing else in the world smells like that. I love the smell of phenidone in the morning."
Lieutenant Colonel William "Bill" Kilgore


zemsta toxycznego fotomutanta flickr
Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 7645
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

Post autor: J.A. »

Chyba technik219 podawał tu przepis na miksturę, którą się szybę traktuje.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
Awatar użytkownika
figureliusz
-#
Posty: 888
Rejestracja: 18 gru 2008, 15:44
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Post autor: figureliusz »

rbit9n pisze:a naniosłeś na szybę przed suszeniem wosk pszczeli rozpuszczony w eterze?
Niestety nie. Nie przecierałem też szybki talkiem, nie obstukiwałem kłem nosorożca :)

Spróbowałem tyko z umytą szybką i niestety to nie działa, ale nie mam jeszcze zaparcia, żeby obczaić ten przepis:

Wg. Puśkowa ("Poradnik fotograficzny") przygotowanie szkła polega na wykonaniu kolejnych czynności:
- wymycie szyby wodą z mydłem,
- przemycie słabym roztworem kwasy solnego lub siarkowego,
- posypanie talkiem i dokładne wytarcie do sucha,
- przemycie jednym z niżej podanych roztworów:
I. terpentyna 100 ml
wosk biały 5g
II. Benzyna oczyszczona 100 ml
wosk biały 3g
III. żółć wołowa 100 ml
formalina 20% 10 ml
kwas octowy 40% 2 ml

Nie ma ktoś czegoś prostszego? :(
Awatar użytkownika
taharii
-#
Posty: 1168
Rejestracja: 12 lut 2013, 15:44
Lokalizacja: (znów) Rzeszów!
Płeć:

Post autor: taharii »

Jak nie pukałeś w róg nosorożca to nie ma opcji, żeby zadziałało...
Awatar użytkownika
figureliusz
-#
Posty: 888
Rejestracja: 18 gru 2008, 15:44
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Post autor: figureliusz »

Obstukam kopytkiem, jak będę robić nóżki w galarecie :)

Kurcze, a jak by bazowo użyć jakiejś ultragładkiej powierzchni - lustro kryształowe, co tam szklarz poleci, wymyć, odtłuścić, natalkować - zadziała?

Poradźcie coś prostszego, bo mnie z powyższymi roztworami żona wyrzuci z domu, a bym kiedyś wybłyszczył baryta :)
Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 7645
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

Post autor: J.A. »

figureliusz pisze:Nie ma ktoś czegoś prostszego? :(
No ale to przecież ten prosty sposób. Masz terpentynę i wosk.
To mycie i pucowanie, talkowanie i kwaszenie można sobie odpuścić, pod warunkiem, że użyje się nowoczesnego środka myjącego i odtłuszczacza. Pamiętaj, że przepis ten powstał pewnie ze 100 lat temu.
A wtedy najlepszym środkiem myjącym było szare mydło.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
Awatar użytkownika
figureliusz
-#
Posty: 888
Rejestracja: 18 gru 2008, 15:44
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Post autor: figureliusz »

chyba wtedy umyłem szybkę płynem do zmywania a potem przetarłem izopropanolem.
nie zadziałało
Awatar użytkownika
rbit9n
-# jr admin
Posty: 4857
Rejestracja: 07 mar 2007, 21:18
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć:
Kontakt:

Post autor: rbit9n »

figureliusz pisze:chyba wtedy umyłem szybkę płynem do zmywania a potem przetarłem izopropanolem.
nie zadziałało
bo to nie może zadziałać. bez naniesienia wosku na szybę, żelatyna zawsze się przyklei, zwłaszcza jeśli szyba będzie idealnie odtłuszczona propanolem. taki mamy klimat.
"You smell that? Do you smell that? Phenidone, son. Nothing else in the world smells like that. I love the smell of phenidone in the morning."
Lieutenant Colonel William "Bill" Kilgore


zemsta toxycznego fotomutanta flickr
Awatar użytkownika
figureliusz
-#
Posty: 888
Rejestracja: 18 gru 2008, 15:44
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Post autor: figureliusz »

terpentyna i wosk biały... ech

/edit
Ha, T. Cyprian w Technice nowoczesnej fotografii podaje metodę: szyba lustrzana, denaturat, przetrzeć, posypać talkiem, przetrzeć, suszyć :)

Spróbujemy :)
szable
-#
Posty: 240
Rejestracja: 29 maja 2009, 21:47
Lokalizacja: Świnoujście
Płeć:
Kontakt:

Suszony na szkle baryt - problem z klejem od taśmy.

Post autor: szable »

Taki jeszcze produkt uboczny suszenia barytu na szkle mi się w głowie pojawił.
Otóż wszyscy fotografujący szukamy idealnego zestawu do swoje pracy --
a to negatywu/wywoływacza/skanera/obiektywu/body/formatu itp itd.

A w mojej obserwacji te wszystkie poszukiwania można by mocno ograniczyć a może i skrócić,
gdybyśmy tylko doprowadzili sprawę tak wprost do końca, czyli do poprawnie wykonanej odbitki.
Bo po zeskanowaniu mamy w komputerze nieograniczone możliwości edycji obrazka. I tutaj tkwi pułapka...
Możemy bowiem powiększać i przerabiać w nieskończoność, możemy oglądać obrazek z każdej strony w każdej możliwej konfiguracji.
I tu się zaczynają te poszukiwania skanerów skanujących na pojedyncze ziarno elmulsji,
skanerów widzących te legendarne 14EV, skanerów płaskich bębnowych i na sucho i na mokro.
I to nie wszystko, bo powiększamy powiększamy i okazuje się że nasz obiektyw jest nie ostry!! Katastrofa!!
Zaczynamy szukać tych szkieł rysujących 300 lpm itp itd.

A powiem Wam, że moja obserwacja jest taka, że jak jest fajny motyw, poprawnie skomponowany i wywołany,
to 40x50 na barycie wysuszone na szkle ze Smieny wyrzuci z butów.

Doprowadzajmy sprawę do końca Bracia i Siostry, produkujmy odbitki :)


IMG_20200815_115732.jpg
Awatar użytkownika
mrek
-#
Posty: 1797
Rejestracja: 07 mar 2007, 03:17
Lokalizacja: Kraków
Płeć:

Suszony na szkle baryt - problem z klejem od taśmy.

Post autor: mrek »

O! Łapiesz odbitki za emulsję?
Jak wykonujesz taką czarną ramkę?
A odbitki robię. Skaner mi padł już ze trzy powiększalniki temu.
od 24x36 po 18x24 + szkiełko i oko
szable
-#
Posty: 240
Rejestracja: 29 maja 2009, 21:47
Lokalizacja: Świnoujście
Płeć:
Kontakt:

Suszony na szkle baryt - problem z klejem od taśmy.

Post autor: szable »

czarna ramka to po prostu kawałek nienaświetlonego negatywu odpowiednio ustawiony w karetce powiększalnika. Łapię za emulsję, bo to jest wstępne suszenie - przepustowość mojej szyby to około 2 odbitki 40x30 na 12h. Czyli reszta czeka wysuszona ale pogięta w pudełku na swoją kolej. Przed szybą odbitkę jeszcze raz namaczam . Ale ładnie wysuszony rozciągnięty na blachę baryt na prawdę pomaga zapomnieć o tym całym cyfrowym szumie... Suszę zawsze połyski emulsją na zewnątrz. Mi wystarcza taki efekt.


IMG_20201122_153937.jpg
Awatar użytkownika
mrek
-#
Posty: 1797
Rejestracja: 07 mar 2007, 03:17
Lokalizacja: Kraków
Płeć:

Suszony na szkle baryt - problem z klejem od taśmy.

Post autor: mrek »

W Ikea są szklane półki po paręnaście zł., na których mieści się jedna odbitka 30x40. Mocne, 8 kg nacisku i oszlifowane na krawędziach. Suszę 30x40 na płasko po jednej odbitce na każdej stronie szyby, a układając szyby jedna na drugiej, oddzielam listewkami.

Taśmę klejącą rozcinam wzdłuż na połowę i nawet baryt FOMY, choć na grubej tekturze, nie daje rady jej oderwać gdy jest złapany po parę mm i tylko parę mm jest na szybie.
od 24x36 po 18x24 + szkiełko i oko
Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 7645
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

Suszony na szkle baryt - problem z klejem od taśmy.

Post autor: J.A. »

mrek pisze: 22 lis 2020, 17:02 Suszę 30x40 na płasko po jednej odbitce na każdej stronie szyby, a układając szyby jedna na drugiej, oddzielam listewkami.
A czemu nie w pionie po dwie?
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
ODPOWIEDZ