Paski w poprzek negatywu

Ciemnia fotograficzna - Wszystko o procesie wywoływania negatywów czarno-białych

Moderatorzy: rbit9n, Jerzy, zladygin, Michał Kowalski

aka
-#
Posty: 4177
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Paski w poprzek negatywu

Post autor: aka »

technik219 pisze: 23 kwie 2022, 09:03
českotěšínský pisze: 21 kwie 2022, 18:37 koniec filmu "wyciagam" z kasetki za pomocą innej kliszy, może za głęboko ją "wsadzam" w kasetkę i tu pojawia się tego typu ślad, lub rozszczelnienie, choć staram się to robić delikatnie - czy jest to możliwe?
No i sprawa jasna! Światło leci ci do wnętrza po perforacji podczas "wyciągania". Zrób sobie wyciągaczkę z dwóch pasków wyciętych, np. z czarnej okładki do bindowania dokumentów (w każdym papierniaku za grosze). Dwa paski o szerokości 35 mmm, jeden z końcówką wygiętą w stosunku do drugiego paska jak kaczy dzióbek i nic się nie będzie zaświetlać. Kawałki filmu nawet zaświetlone i wywołane (do czarnego) nie nadają się do tego właśnie z powodu otworów perforacji. Chyba, że robi się to po ciemku.
Wyciągam dwoma kawałkami filmu i nigdy nic się nie zaświetliło. Tu przepis: http://www.cergowa.pl/moje_hobby_jak_wy ... kasety.htm
Awatar użytkownika
technik219
-#
Posty: 3123
Rejestracja: 13 lut 2011, 20:15
Lokalizacja: ze wsi
Płeć:

Paski w poprzek negatywu

Post autor: technik219 »

aka pisze: 23 kwie 2022, 11:28 nigdy nic się nie zaświetliło
Nigdy nie mów nigdy ;-) Właśnie masz dowód na potwierdzenie.
aka pisze: 23 kwie 2022, 11:28Tu przepis
Znam, bom sam tak zrobił, ale z kawałka zaświetlonej i wywołanej kliszki 4x5". I u mnie się nie zaświetla :-)
Lux mea lex
aka
-#
Posty: 4177
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Paski w poprzek negatywu

Post autor: aka »

technik219 pisze: 23 kwie 2022, 12:53 Nigdy nie mów nigdy
Zgoda jeśli dotyczy czasu przyszłego, a ja o zaszłościach...
technik219 pisze: 23 kwie 2022, 12:53 Właśnie masz dowód na potwierdzenie.
Skąd ta pewność? Jakie wygibasy są potrzebne żeby uzyskać przy próbie wyciągania końcówki takie efekty jak w powyższym przypadku?
Awatar użytkownika
technik219
-#
Posty: 3123
Rejestracja: 13 lut 2011, 20:15
Lokalizacja: ze wsi
Płeć:

Paski w poprzek negatywu

Post autor: technik219 »

Nakładają się na siebie 3 perforacje, po których światło przedostaje się do wnętrza. Ponadto film użyty jako narzędzie może działać jak światłowód. Ale co tam dyskutować. Zrób wyciągarkę z materiału jednolitego, folii barwionej w masie na czarno i zobaczysz różnicę sam.
Lux mea lex
miki11
-#
Posty: 462
Rejestracja: 09 lut 2022, 13:47
Płeć:

Paski w poprzek negatywu

Post autor: miki11 »

aka pisze: 23 kwie 2022, 11:28 Wyciągam dwoma kawałkami filmu i nigdy nic się nie zaświetliło.
Próbowałem, ale mi to nie wychodzi. Jest tam jakiś "kruczek"?
aka
-#
Posty: 4177
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Paski w poprzek negatywu

Post autor: aka »

miki11 pisze: 23 kwie 2022, 20:20
aka pisze: 23 kwie 2022, 11:28 Wyciągam dwoma kawałkami filmu i nigdy nic się nie zaświetliło.
Próbowałem, ale mi to nie wychodzi. Jest tam jakiś "kruczek"?
"Kruczek" jest opisany w linku zamieszczonym wyżej. Ta metoda jest skuteczna, choć niektóre filmy są bardziej "oporne" i czasem wymagają kilku prób. Filmy nawijane w aparacie odwrotnie niż na szpulce w kasecie należy przetrzymać po zwinięciu do kasety z godzinę do próby wyciągnięcia końcówki. A tak w ogóle to przy ręcznym zwijaniu można zostawić końcówkę filmu na zewnątrz i po kłopocie. Niektóre "zmotoryzowane" aparaty maja opcje pozostawienia końcówki na zewnątrz kasety, gorzej z tymi które zwijają do środka i nie ma możliwości ominięcia takiej praktyki.
Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 8729
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

Paski w poprzek negatywu

Post autor: J.A. »

Godzina to trochę mało. Nawet dla b.dobrej wyciągarki (najlepszej jakiej używałem) ilforda ma z takimi problem. Ale przecież w tych aparatach nie ma jak zauważyłeś problemu z pozostawieniem końcówki. I nie ma też problemu z rozpoznaniem takiego filmu czy był w aparacie, czy nie.
Natomiast zmotoryzowane aparaty mogą stworzyć problem identyfikacyjny. I to jest poważniejszy problem niż wyciągnięcie końcówki. Zwłaszcza przy obecnych cenach filmów.
Wiem o tym z autopsji, bo często wywołuję komuś Velvię, która nie widziała aparatu. W tej sytuacji koniecznie trzeba wyrobić sobie odruch trwałego zagięcia końcówki.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
oKuba
-#
Posty: 1843
Rejestracja: 02 lis 2020, 00:55
Lokalizacja: Monachium

Paski w poprzek negatywu

Post autor: oKuba »

Mam wyciagaczke Ilforda i raz dziala i raz nie. Jesli nie dziala po pierwszej probie, to nie probuje dalej a przechodze do otwieracza, rowniez od Ilforda i po problemie. Oczywiscie taka kaseta do wyrzucenia. Ale w miedzyczasie mam juz ich tyle odzyskanych do negatywow z nawijarki, ze nie przejmuje sie tym wcale.

Kiedys zostawialem jezyk na zewnatrz kasety, ale obecnie wszystkie zwijam do srodka, ze wzgledu na mozliwosc ponownego zalozenia naswietlonego filmu
aka
-#
Posty: 4177
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Paski w poprzek negatywu

Post autor: aka »

J.A. pisze: 24 kwie 2022, 09:31 trzeba wyrobić sobie odruch
Dobrze też pamiętać/oznaczać jak się naświetlało (EV) i co się naświetlało jeśli film był nawinięty z puszki do odzyskanej kasety. Pamięć bywa krótka.
miki11
-#
Posty: 462
Rejestracja: 09 lut 2022, 13:47
Płeć:

Paski w poprzek negatywu

Post autor: miki11 »

aka pisze: 24 kwie 2022, 08:57 A tak w ogóle to przy ręcznym zwijaniu można zostawić końcówkę filmu na zewnątrz i po kłopocie. Niektóre "zmotoryzowane" aparaty maja opcje pozostawienia końcówki na zewnątrz kasety, gorzej z tymi które zwijają do środka i nie ma możliwości ominięcia takiej praktyki.
Tak, wiem. W aparacie nie miałem takiego przypadku. Ale podczas obsługi nawijarki (i dużej szpuli filmu), przy ostatniej kasetce końcówka filmu wpadła do kasetki bezgłośnie. Taka historia :-)
českotěšínský
-#
Posty: 80
Rejestracja: 13 cze 2021, 09:49
Lokalizacja: Tschechoslowakei

Paski w poprzek negatywu

Post autor: českotěšínský »

Dziękuję :-) - spróbuję zastosować!
LD
-#
Posty: 385
Rejestracja: 20 kwie 2009, 11:43
Płeć:

Paski w poprzek negatywu

Post autor: LD »

oKuba pisze: 24 kwie 2022, 10:42 Mam wyciagaczke Ilforda i raz dziala i raz nie. Jesli nie dziala po pierwszej probie, to nie probuje dalej a przechodze do otwieracza, rowniez od Ilforda i po problemie. Oczywiscie taka kaseta do wyrzucenia. Ale w miedzyczasie mam juz ich tyle odzyskanych do negatywow z nawijarki, ze nie przejmuje sie tym wcale.

Kiedys zostawialem jezyk na zewnatrz kasety, ale obecnie wszystkie zwijam do srodka, ze wzgledu na mozliwosc ponownego zalozenia naswietlonego filmu
Ja po prostu zaginam końcówkę i wiem że film jest naświetlony. Jeżeli z nawijarki to dodatkowo od razu flamastrem opisuję jaki film jest w środku.
ODPOWIEDZ