Rozdzielczość barytu fomy

Ciemnia fotograficzna - Wszystko o własnoręcznych doświadczeniach z wykonywaniem powiększeń

Moderatorzy: rbit9n, Jerzy, zladygin, Michał Kowalski

szable
-#
Posty: 409
Rejestracja: 29 maja 2009, 21:47
Lokalizacja: Świnoujście
Płeć:
Kontakt:

Rozdzielczość barytu fomy

Post autor: szable »

Paterson za 150 zeta z aledrogo też nie zaświetla Fomy.. Wiem bo mam, sprawdziłem , używam :D
Awatar użytkownika
Art_Ro
-#
Posty: 32
Rejestracja: 19 mar 2010, 18:14
Lokalizacja: Olsztyn
Płeć:

Rozdzielczość barytu fomy

Post autor: Art_Ro »

Vitlich pisze: 01 paź 2021, 20:49
To po kolei - zastanawia mnie, czemu ktoś miałby pakować leda świecącego krótkimi falami w taką lampę - nie będzie przypadkiem tak, że to światło zostanie po prostu odcięte w dużej mierze przez czerwony filtr?
W Kaiser-ze założyli właśnie tak, jak to opisałeś. Oczywiście dochodzi tutaj także problem wycofywania przez Brukselę żarówek edisonowskich, więc ustawiają się najmniejszym wysiłkiem na zapewnienie dalszej sprzedaży, tego co mają.

Dalej rozważając użycie takiej metody świecenia w ciemni, należy zauważyć, że popularne diody LED zastosowane w takich żaróweczkach o temperaturze 6500K, mają bardzo mocny i wysokoenergetyczny pik emisyjny koloru blue, czasami nawet royal-blue, a to niesie ze sobą intensywne przenikanie takiej długości fal przez strukturę filtra optycznego. To po prostu się przebija przez filtr i szkodzi emulsji. Po prawej stronie spektrogramu takich diod, mamy o połowę mniejszą emisję promieniowania w szerokim tutaj spektrum, w zakresie już od zieleni, poprzez żółty i czerwień strażacką, ale bardzo mało jest światełka w potrzebnym obszarze około 660 do 670 nm (takie promieniowanie potrzebne jest dla FOMY 111 i jej podobnych materiałów). Dla ILFORD-owskich papierów uda się oszukać sytuację i MG przy 2-3 minutowej ekspozycji na światło ciemniowe dla malutkich formatów, zapewnią jakieś bezpieczeństwo (kilka osób zgłaszało swoje doświadczenia z takim oświetleniem, gdzie już po 2 minutach pojawiało się widoczne zadymienie). Nie oszukujmy się, zadymienie widoczne okiem fotografa, to już spalona odbitka i zmarnowany potencjał FOMY 111. Ona ma najczystszą biel podłoża z dostępnych na rynku materiałów i pięknie się wyczernia, stąd wielu kolegów pracuje na niej, wielu robi bardzo duże formaty powiększeń. Jej biel mierzona densytometrem jest na poziomie 0,04 D, zatem podczas testów oświetlenia ciemniowego, należy poszukiwać granicy rozpoczęcia pojawiania się zadymienia na poziomie max 0,02 D (oko mistrza jeszcze takiej różnicy nie zauważa, ale densytometr bezwzględnie to pokazuje), wtedy uzyskamy efekt, jakby papier wyjęty z opakowania, nigdy nie widział żadnego światła i potencjał tej FOMY zostanie zachowany.

Zakładam, że w dużej mierze a nie całkowicie, bo jakaś tania żarówka ledowa raczej nie świeci szczególnie wąskopasmowo - chociaż na pewno nie ma tak równego widma jak żarnik, a kawałek czerwonego plastiku raczej nie ma zerowej transmitancji dla fal krótkich.

Tanie (wszystkie ledówki) świecą szerokopasmowo, bo niebieskie działko emisyjne świeci w luminofor (tu oczywiście są nawet wielokolorowe luminofory), a ten zamienia poprzez wtórną fluorescencję niebieski na szeroką biel polichromatyczną. Im mniej niebieskiego przebija się poprzez luminofor, tym bardziej luminofor działa zaporowo na niebieski, a emituje więcej ciepłych kolorów. Wszystko zależy od zastosowanej technologi i składu luminofora. Przewaga monochromatycznego promieniowania, a jeszcze lepiej, jeżeli jest ono wąskopasmowe, nad białymi ledówkami pod filtrami optycznymi jest ogromna. KAISER powinien nadal zalecać stosowanie klasycznych żarówek, efekt byłby dużo lepszy.

W efekcie dostanę światło słabo (słabiej niż z ekwiwalentem mocy w postaci żarnikowej żarówki) świecące różnymi falami, nie tylko długimi.
Tego należy się spodziewać, że będzie ciemno w ciemni, a przecież tak być nie musi, jest już ponad sto lat po zastosowaniu fotografi. Koledzy, którzy świecą w ciemniach moimi lampkami, nie chcą już mieć ciemno. Powstaje zatem nowy slogan, że w ciemni nie musi być ciemno.

I zaświetlenie pewnie, ...
Pewnie, że pewne.

... albo jego brak z tego powodu, że ogólnie prawie nic nie zobaczę, bo tak słabo będzie świecić - zależy pewnie od transmitancji filtra.
Zadymienie przy FOMIE może się pojawiać nadal, ale ciemno będzie. Ta nasza dyskusja zobowiązuje mnie do przeprowadzenia testów emisyjnych takiego KAISER-a, tak dla całkowitej pewności i rozwiania wątpliwości wielu. Fotometria jest bezwzględna.

Dobrze myślę?
Oczywiście, że dobrze. Należy zatem ogłosić: Wygrał Pan mini-konkurs. Proszę o telefon do mnie (jest na "zardzewiałej" stronce), ustalimy i porozmawiamy.
mrek pisze: 01 paź 2021, 19:06 Artur kończy budżetową wersję Miry za budżetową kasę.
TAK, jak mówi Marek, prace nad lampką ciemniową MINI trwają, jak dobrze pójdzie to za miesiąc będą dostępne. W ostatnich latach mam dużo problemów poza zawodowych, i opracowywanie nowych modeli przeciąga się w czasie. Ale będą.
Lampka MINI powstaje po sugestiach kolegi J.A. (za co mu w tym miejscu serdecznie dziękuję), i jest dwukolorową lampą z 10-stopniową regulacją siły świecenia i technologią modulacji z dotychczas wytwarzanych lamp PROFI. Jej siła światła będzie dopasowana do możliwości jej instalacji w bezpośrednim sąsiedzctwie powiększalnika (np. do oświetlenia komory powiększalnikowej), ale przede wszystkim do malutkich ciemni, zwłaszcza w adoptowanych na ten cel pomieszczeniach (np. łazienkach). Chciałbym, aby wypełniła istniejącą na rynku lukę, pomiędzy taniutkimi Patersonami, Kaiserami i innymi cudaczkami nie przystającymi do XXI wieku, a moimi drogimi i przeznaczonymi dla profesjonalistów (nie tylko fotografów) lampami.
MAMIYA 645Pro + Nikon D200+F80
aka
-#
Posty: 3328
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Rozdzielczość barytu fomy

Post autor: aka »

Art_Ro pisze: 01 paź 2021, 20:00 Obecnie lampy Kaiser-a 4018 sprzedawane są w polskich sklepach (i nie tylko polskich) z żaróweczką ledówką 3W z gwintem E14 o temperaturze barwowej 6500K.
Dziwne posunięcie Kaisera. Na rynku są żarówki malej mocy z gwintem E14 o ciepłej barwie np. 2700K: https://www.jula.pl/catalog/elektryka-i ... ed-008701/ Sam takiej używałem bo nie grzeje i nie zauważyłem różnicy w stosunku do tradycyjnej.
Awatar użytkownika
Art_Ro
-#
Posty: 32
Rejestracja: 19 mar 2010, 18:14
Lokalizacja: Olsztyn
Płeć:

Rozdzielczość barytu fomy

Post autor: Art_Ro »

aka pisze: 02 paź 2021, 14:14
Art_Ro pisze: 01 paź 2021, 20:00 Obecnie lampy Kaiser-a 4018 sprzedawane są w polskich sklepach (i nie tylko polskich) z żaróweczką ledówką 3W z gwintem E14 o temperaturze barwowej 6500K.
Dziwne posunięcie Kaisera. Na rynku są żarówki malej mocy z gwintem E14 o ciepłej barwie np. 2700K: https://www.jula.pl/catalog/elektryka-i ... ed-008701/ Sam takiej używałem bo nie grzeje i nie zauważyłem różnicy w stosunku do tradycyjnej.
Dziwne, ... to tak wygląda, jakby nie wiedzieli co robią, a przecież to poważna firma.
Natomiast Twój wybór 2700K jest jak najbardziej trafny, dobre ledówki o tej temperaturze są prawie podobne do tradycyjnej żarówki. Ich moc, czyli te 3W to troche za dużo, jak dla takiej lampki, ... my LED-owi elektronicy to przeliczamy to z grubsza, mnożąc ledowe waty x 8, to mamy około 22-24W w "tradycji". Ale to nie przeszkodzi za bardzo w oświetlaniu ciemni, słabym punktem stosowania żarówek i filtrów optycznych jest to, że jednak kolory z grupy niebieskich przedostają się przez filtry i powodują zadymienie, gdzie ledowe lampy oparte o monochromatyczne ledy, w tym miejscu w ogóle nie świecą. Tam nie ma żadnej emisji, czyli jest jak w pudełku z papierem. A operator ciemniowy widzi. Na tym polega cała ta sztuczka z LED-ami.
MAMIYA 645Pro + Nikon D200+F80
aka
-#
Posty: 3328
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Rozdzielczość barytu fomy

Post autor: aka »

Art_Ro pisze: 02 paź 2021, 15:53 Ich moc, czyli te 3W to troche za dużo, jak dla takiej lampki,
Ta z linku ma 2W, a jest i taka 1.3W 2100K, a nawet 0.7W: https://www.jula.pl/catalog/elektryka-i ... ed-008687/
Lampa (Kaiser) skierowana na sufit, ciemno jak to w ciemni ;-) Porównałem powiększenia na Fomie 111 i na Tetenalu TT Vario (tez baryt) i nie da się ukryć, że na białych marginesach widać wyraźnie lekkie zadymienie na Fomie, oba przy filtrze pomarańczowym. Niewykluczone, że z filtrem czerwonym Foma byłaby nie zadymiona. Oczywiśte jest, że:
Art_Ro pisze: 02 paź 2021, 15:53 ledowe lampy oparte o monochromatyczne ledy
są nie "do pobicia" i chwała Ci za to co zrobiłeś/robisz dla ciemniowego bractwa.
zladygin
-# mod
Posty: 1196
Rejestracja: 02 gru 2014, 16:59
Lokalizacja: Zakopane/Jordanów/
Płeć:
Kontakt:

Rozdzielczość barytu fomy

Post autor: zladygin »

Art_Ro pisze: 02 paź 2021, 11:05 TAK, jak mówi Marek, prace nad lampką ciemniową MINI trwają, jak dobrze pójdzie to za miesiąc będą dostępne. W ostatnich latach mam dużo problemów poza zawodowych, i opracowywanie nowych modeli przeciąga się w czasie. Ale będą.
To będą lampy do oświetlenia miejscowego, czy ogólnego?
Awatar użytkownika
Art_Ro
-#
Posty: 32
Rejestracja: 19 mar 2010, 18:14
Lokalizacja: Olsztyn
Płeć:

Rozdzielczość barytu fomy

Post autor: Art_Ro »

zladygin pisze: 02 paź 2021, 20:32
Art_Ro pisze: 02 paź 2021, 11:05 TAK, jak mówi Marek, prace nad lampką ciemniową MINI trwają, jak dobrze pójdzie to za miesiąc będą dostępne. W ostatnich latach mam dużo problemów poza zawodowych, i opracowywanie nowych modeli przeciąga się w czasie. Ale będą.
To będą lampy do oświetlenia miejscowego, czy ogólnego?
Zbyszku, cztery posty powyżej odpisałem Markowi. Te lampki MINI mają format 10 x 10 cm i uchwyt mocujący do ściany bocznej (podobny do tego z lamp "S") i tylko po 16 diodek w każdym z kolorów, ale mają także 10-ciostopniową regulację mocy i modulację impulsową na bardzo wysokiej częstotliwości, a ich podstawowym przeznaczeniem jest oświetlanie z bliska i małych pomieszczeń (np. komory powiększalnikowej lub małej łazienki). Z doświadczenia przewiduję, że światła ochronnego z nich będzie od "tyci-tyci" do "aż za dużo", każdy ustawi to, co jest mu potrzebne. Już jutro dokumentacja leci do fabryki płytek PCB, jak dobrze pójdzie w ciągu 3-4 tygodni przylecą płytki i będę je składał. Jest już nawet zamówienie na około 15 sztuk dla ASP we Wrocławiu, a z tego co słyszę, to będzie super ciemnia z czterema oddzielnymi kabinami powiększalnikowymi. Oczywiście poinformuję szanowne grono kolegów koreksowych o ich dostępności, może także baner u Michała zamówię, aby wszyscy widzieli.
MAMIYA 645Pro + Nikon D200+F80
shovax
-#
Posty: 247
Rejestracja: 17 lut 2008, 18:45
Lokalizacja: praha
Płeć:
Kontakt:

Rozdzielczość barytu fomy

Post autor: shovax »

mrek pisze: 30 wrz 2021, 07:10
Vitlich pisze: 29 wrz 2021, 21:14 Suszarki na pewno nie użyję. Raz, że właśnie trudno o taką w dobrym stanie, a dwa że nie czuję potrzeby - zresztą skoro się już wykosztowałem u szklarza na szybę, to chcę się nią bawić ile wlezie :-P.
Pierwszą dużą szybę na 2x 30x40 też kupiłem u szklarza za masakryczne pieniądze. Teraz kupuję za grosze szklane półki w Ikeła. Szkło hartowane, oszlifowane po 20-30 zł jeśli dobrze pamiętam.
ja sie przerzucilem na 2mm plexi z hobbymarketu. lzejsze, nie tlucze sie :)
Awatar użytkownika
mrek
-#
Posty: 2106
Rejestracja: 07 mar 2007, 03:17
Lokalizacja: Kraków
Płeć:

Rozdzielczość barytu fomy

Post autor: mrek »

A Foma 30x40 nie wygina takiej cienkiej plexi?
Gdy odcinam z szyby to słyszę jakie tam naprężenia. Lubię ten dźwięk.
od 24x36 po 18x24 + szkiełko i oko
ODPOWIEDZ