Migawka mechaniczna w stanie nieważkości

Problemy z doborem materiału, naświetlaniem w ciężkich warunkach.

Moderatorzy: rbit9n, Jerzy, zladygin, Michał Kowalski

Kuryk
-#
Posty: 14
Rejestracja: 29 cze 2018, 13:16

Migawka mechaniczna w stanie nieważkości

Post autor: Kuryk »

Zastanawiam się jak nad problem robiłem zdjęć w stanie nieważkości lub na księżycu. Jeżeli przykładowo Amstronga światłomierz pokazał 5,6/30 przykładowo, to czy migawka mechaniczna nie zwolni w takich warunkach ?


Sent from my iPhone using Tapatalk
dak
-#
Posty: 102
Rejestracja: 11 lip 2018, 06:21

Migawka mechaniczna w stanie nieważkości

Post autor: dak »

Na księżyc poleciał Hassel z migawką centralną w obiektywie. Aparat odarty był ze wszystkiego, co zbędne. Okleiny, lustro, matówka, kominek, wszystko poszło w kosz. Producent stworzył też specjalną dupke na dłuższy film, umożliwiający wykonanie 200 zdjęć. Astronauci kadrowali na oko, a ostrość określi strefowo (podpięty był szeroki obiektyw). Z migawką w stanie nieważkości nie powinno być problemu, bardziej zastanawia mnie, jak uniknięto wpływu promieniowania na film.

PS. Armstrong nie używał światłomierza na powierzchni księżyca, załoga przeszła przed lotem skrócony kurs fotografowania i korzystała z czegoś w rodzaju "księżycowej słonecznej 16". ;-)
PPaweł
-#
Posty: 310
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:53
Lokalizacja: Stolica Śląska

Migawka mechaniczna w stanie nieważkości

Post autor: PPaweł »

Kuryk pisze: 26 maja 2021, 04:31 czy migawka mechaniczna nie zwolni w takich warunkach
A dlaczego miałaby? Przecież nie jest chyba na wahadło. Skoro aparatem można robić zdjęcia w dowolnej pozycji, to znaczy, że grawitacja nie jest mu potrzebna.
Awatar użytkownika
morotegari
-#
Posty: 424
Rejestracja: 20 kwie 2008, 15:07
Lokalizacja: Legnica
Płeć:

Migawka mechaniczna w stanie nieważkości

Post autor: morotegari »

dak pisze: 26 maja 2021, 11:43 Z migawką w stanie nieważkości nie powinno być problemu, bardziej zastanawia mnie, jak uniknięto wpływu promieniowania na film.
Na pewno był to specjalny film z dodatkowymi emulsjami. Coś mi się obiło o uszy, że astronauci nie byli wystawieni na spore dawki promieniowania (misja i miejsce lądowania były tak zaplanowane).
Co ciekawe dużym problemem były wyładowania elektrostatyczne- w próżni wnętrze Hassela ponoć bardzo się elektryzowało podczas przewijania filmu. Film miał specjalne paski aluminium wyłapujące iskry :-D

Kiedyś miałem bardzo fajny artykuł tłumaczący racjonalnie każdą teorię spiskową związaną z lotem. Także przypadek krzyżyków na zdjęciach, które czasem wydawały się być za fotografowanym obiektem :-D
Z_photo
-#
Posty: 191
Rejestracja: 14 gru 2018, 01:46
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój
Płeć:

Migawka mechaniczna w stanie nieważkości

Post autor: Z_photo »

morotegari pisze: 26 maja 2021, 17:57 Co ciekawe dużym problemem były wyładowania elektrostatyczne- w próżni wnętrze Hassela ponoć bardzo się elektryzowało podczas przewijania filmu. Film miał specjalne paski aluminium wyłapujące iskry :-D

No bo nie dało się tego zestawu uziemić, tylko co najwyżej uksiężycowić. :-D
dak
-#
Posty: 102
Rejestracja: 11 lip 2018, 06:21

Migawka mechaniczna w stanie nieważkości

Post autor: dak »

Fotografowanie w kosmosie i sprzęt używany w tym celu to w ogóle bardzo ciekawe zagadnienie. Na stacji Salut-3 Rosjanie fotografowali seryjnym Zenitem-E. Chociaż mieli swojego hasselbladskiego (imiennika stacji swoją drogą), to chyba nie darzyli go wystarczającym zaufaniem. ;-)
Kuryk
-#
Posty: 14
Rejestracja: 29 cze 2018, 13:16

Migawka mechaniczna w stanie nieważkości

Post autor: Kuryk »

Interesujące fakty grupowicze przytaczacie. A czy wiemy jakie mniej więcej jaka czułość miał film i na jakich parametrach fotografowali? Ciekawy jestem. Inne zagadnienie to jak wywoływali film z dodatkowymi emulsjami jeśli takowe faktycznie były.


Sent from my iPhone using Tapatalk
szable
-#
Posty: 333
Rejestracja: 29 maja 2009, 21:47
Lokalizacja: Świnoujście
Płeć:
Kontakt:

Migawka mechaniczna w stanie nieważkości

Post autor: szable »

morotegari pisze: 26 maja 2021, 17:57

Kiedyś miałem bardzo fajny artykuł tłumaczący racjonalnie każdą teorię spiskową związaną z lotem.
Jest cała literatura opisująca jak lądowali na Księżycu i cała literatura opisująca i dowodząca , że nie lądowali. Ale jak ktoś jest dociekliwy, to temu zagadnieniu był poświęcony cały odcinek "Pogromców Mitów" chyba mój ulubiony. Odczarowują w nim wszystkie mity zwolenników "nielądowania". Niestety nie wiem gdzie go teraz szukać, od czasu jak Netflix już nie puszcza "Pogromców" :(
Awatar użytkownika
morotegari
-#
Posty: 424
Rejestracja: 20 kwie 2008, 15:07
Lokalizacja: Legnica
Płeć:

Migawka mechaniczna w stanie nieważkości

Post autor: morotegari »

Kuryk pisze: 27 maja 2021, 03:36 Interesujące fakty grupowicze przytaczacie. A czy wiemy jakie mniej więcej jaka czułość miał film i na jakich parametrach fotografowali? Ciekawy jestem. Inne zagadnienie to jak wywoływali film z dodatkowymi emulsjami jeśli takowe faktycznie były.
Pamiętam, że były to jakieś specjalne Kodaki o czułości ok. 16000 ISO. Filmy wywoływali normalnie, ale każdy film miał na początku pasek testowy. Odcinało się go, wywoływało i na jego podstawie korygowało proces filmu naświetlonego.
dak
-#
Posty: 102
Rejestracja: 11 lip 2018, 06:21

Migawka mechaniczna w stanie nieważkości

Post autor: dak »

morotegari pisze: 27 maja 2021, 10:12 Pamiętam, że były to jakieś specjalne Kodaki o czułości ok. 16000 ISO. Filmy wywoływali normalnie, ale każdy film miał na początku pasek testowy. Odcinało się go, wywoływało i na jego podstawie korygowało proces filmu naświetlonego.
Kodak Ektachrome EF SO-168 (ASA 160) Edit: Ten film używany był wewnątrz pojazdów oraz na zewnątrz lądownika we wszystkich misjach księżycowych oprócz Apollo 11. Podczas lotu Apollo 11 fotografowano na nim jedynie wewnątrz modułu dowodzenia oraz lądownika, naświetlając na ASA 1000.
Kodak Ektachrome MS SO-368 (ASA 64) Edit: Ten film używany był na zewnątrz lądownika w czasie misji Apollo 11.
Kodak Panatomic-X SO-164 (chyba ASA 32) Edit: ASA tego filmu to 80, wykonano na nim wszystkie czarno-białe zdjęcia w czasie misji Apollo 11.

Edit: Podczas misji od 12 do 17 fotografowano na innym filmie czarno-białym. Był to Kodak Plus-XX SO-267 (ASA 80-125). Używany był jedynie do zdjęć na zewnątrz lądownika.

Filmy do Hassela miały szerokość 70mm i cieńsze podłoże, żeby dało się założyć do kasety dłuższą rolkę. Doczytałem, że jedynym środkiem który powzięto aby zapobiec zadymieniu filmów przez promieniowanie było wybranie emulsji o relatywnie niskiej czułości. Filmy były dokładnie analizowane sensytometrycznie, głównie po to aby określić jak bardzo można je "pchać", a później testowano to podczas misji Apollo 8, żeby nie było lipy w czasie lądowania na Księżycu.
Ostatnio zmieniony 28 maja 2021, 12:59 przez dak, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 8206
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

Migawka mechaniczna w stanie nieważkości

Post autor: J.A. »

morotegari pisze: 27 maja 2021, 10:12 Pamiętam, że były to jakieś specjalne Kodaki o czułości ok. 16000 ISO
no pojechałeś, albo się pomyliłeś.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
Kuryk
-#
Posty: 14
Rejestracja: 29 cze 2018, 13:16

Migawka mechaniczna w stanie nieważkości

Post autor: Kuryk »

Prostując topik - temat otworzyłem z założeniem, ze dolecieli, wylądowali i zrobili zdjęcia :) . Tylko jak, jakie mieli wyzwanie etc.- Interesuje mnie bardziej zagadnienie techniczne, a nie teorie spiskowe. Ciekawych rzeczy się można się od Was dowiedzieć.


Sent from my iPhone using Tapatalk
dak
-#
Posty: 102
Rejestracja: 11 lip 2018, 06:21

Migawka mechaniczna w stanie nieważkości

Post autor: dak »

Zainteresowanym tematem polecam ten link:
https://www.hq.nasa.gov/alsj/a11/images11.html
Są tam zdjęcia z misji Apollo 11 wykonane przez astronautów i posegregowane wg rolek (magazynków). Wiele z nich jest słabych technicznie, rozmazanych etc. W zasadzie tylko kilka z setek naświetlonych kadrów przeszło do historii i jest szerzej znanych światu. I nie chciałbym tymi słowami ująć niczego astronautom. Po prostu oglądając te zdjęcia widać, że fotografia nie była ich głównym zajęciem, a aparatu używali trochę jak turyści dokumentujący małpką swój wojaż. I jest w tym coś pięknego. Oczywistym jest, że na każdym etapie lotu, lądowania i spacerów księżycowych załoga miała za zadanie wykonać konkretne ujęcia, nie tylko w celach dokumentacyjnych i naukowych, ale również propagandowych, ale czuć w nich taki właśnie turystyczny posmak.

A tu księżycowy Hassel z zapiętą osiemdziesiątką. Na magazynkach ściągi, jak naświetlać.

Obrazek

Tutaj z Biogonem.

Obrazek
Kuryk pisze: 27 maja 2021, 03:36 A czy wiemy jakie mniej więcej jaka czułość miał film i na jakich parametrach fotografowali?
HCEX to High Speed Color Exterior, a więc wysokoczuły film barwny przeznaczony w czasie misji do wykonywania zdjęć na zewnątrz lądownika (w tym wypadku Ektachrome EF).
EVA oznacza Extravehicular Activity, czyli ściąga do zdjęć robionych na zewnątrz pojazdu. Słońce za plecami f/11 dla odległych przedmiotów, f/8 dla bliskich. Słońce z boku oraz zdjęcia pod słońce f/5.6.
LM to Lunar Module, czyli lądownik. Ujęcia lądownika w słońcu f/11, w cieniu f/5.6
Podobnie zdjęcia załogi czyli Crew, f/11 w słońcu, w cieniu f/5.6
Wszystko przy 1/250, asekurancko, biorąc pod uwagę, że aparat miał wymontowane lustro.

Jak widać, wskazówki do naświetlania nie były skomplikowane.
ODPOWIEDZ