Kwiatki internetowe

Czyli Korex po godzinach w ciemni ;)

Moderatorzy: rbit9n, Jerzy, zladygin, Michał Kowalski

Awatar użytkownika
Imperitus
-#
Posty: 1515
Rejestracja: 01 sie 2018, 23:11
Lokalizacja: Cieszyn
Płeć:

Kwiatki internetowe

Post autor: Imperitus »

Ehhh, Panie Moderatorze...
"Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi."
Terry Pratchett – Maskarada
Awatar użytkownika
rbit9n
-# jr admin
Posty: 4887
Rejestracja: 07 mar 2007, 21:18
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć:
Kontakt:

Kwiatki internetowe

Post autor: rbit9n »

Imperitus pisze: 12 cze 2020, 08:37 Ehhh, Panie Moderatorze...
pan moderator siedzi w pracy i nie zawsze ma możliwość na bieżąco reagować.

swoją drogą wolałbym formę "ech...".
"You smell that? Do you smell that? Phenidone, son. Nothing else in the world smells like that. I love the smell of phenidone in the morning."
Lieutenant Colonel William "Bill" Kilgore


zemsta toxycznego fotomutanta flickr
Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 4723
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Kontakt:

Kwiatki internetowe

Post autor: 4Rider »

rbit9n pisze: 12 cze 2020, 09:51 swoją drogą wolałbym formę "ech...".
ortograf.pl podaje że forma "eh" tyż poprawna 8-)
A z 3 "h" z angielskiego z tego co pamiętam...
".... plemiona skazane na sto lat samotności nie mają już drugiej szansy na ziemi."
Galeria 4R: https://www.flickr.com/photos/4rider
Awatar użytkownika
Imperitus
-#
Posty: 1515
Rejestracja: 01 sie 2018, 23:11
Lokalizacja: Cieszyn
Płeć:

Kwiatki internetowe

Post autor: Imperitus »

rbit9n pisze: 12 cze 2020, 09:51 swoją drogą wolałbym formę "ech...".
Postaram się zastosować, ale to kolejny przykład niepraktycznej ortografii, przecież to onomatopeja, czyli ortografia nie powinna mieć takiego znaczenia skoro obie te głoski to zapis tego samego dźwięku
"Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi."
Terry Pratchett – Maskarada
Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 7928
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

Kwiatki internetowe

Post autor: J.A. »

Cała mowa i jej zapis to onomatopeja.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
Awatar użytkownika
pelovsky
-#
Posty: 555
Rejestracja: 22 sie 2008, 11:52
Lokalizacja: Gdańsk stolica Kaszub
Płeć:

Kwiatki internetowe

Post autor: pelovsky »

Imperitus pisze: 12 cze 2020, 15:51 obie te głoski to zapis tego samego dźwięku
dźwięczne i bezdźwięczne H to zapis tego samego dźwięku?? Zaraz się okaże, że RZ i Ż albo U i Ó to też zapisy tego samego dźwięku. O tempora, o mores!
Awatar użytkownika
Imperitus
-#
Posty: 1515
Rejestracja: 01 sie 2018, 23:11
Lokalizacja: Cieszyn
Płeć:

Kwiatki internetowe

Post autor: Imperitus »

pelovsky pisze: 12 cze 2020, 16:39 dźwięczne i bezdźwięczne H to zapis tego samego dźwięku?? Zaraz się okaże, że RZ i Ż albo U i Ó to też zapisy tego samego dźwięku. O tempora, o mores!
Ale tak właśnie jest, obecnie język polski nie rozróżnia fonetycznie tych głosek. Kiedyś dało się wyczuć różnice ale obecnie...
Jak rozróżniasz dźwięczne u od bezdźwięcznego? :mrgreen:
"Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi."
Terry Pratchett – Maskarada
Awatar użytkownika
MrMamiya
-#
Posty: 168
Rejestracja: 23 maja 2019, 14:41
Lokalizacja: 51°54'N 8°28'W
Płeć:
Kontakt:

Kwiatki internetowe

Post autor: MrMamiya »

No to taki kwiatek:
7D753F05-9BAC-4435-9BFD-AFCBFDF1E89D.thumb.jpeg.6550aafaed624286438cd4aadf5102de.jpeg
====================================================================
Mamiya i Pentaxy.
Nie każde zdjęcie jest fotografią, tak jak nie każdy facet z widłami jest Neptunem.
http://vitowerner.com
Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 7928
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

Kwiatki internetowe

Post autor: J.A. »

O w mordę. :-D
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
Ozmin
-#
Posty: 121
Rejestracja: 25 lis 2015, 16:41
Lokalizacja: Warszawa, Gdańsk
Płeć:
Kontakt:

Kwiatki internetowe

Post autor: Ozmin »

Pytanie do Szanownych Kolegów. Ostatnio po raz drugi z rzędu naciąłem się kupując obiektyw do dalmierzowca na Allegro. Sprzedawca zapiera się, że obiektyw był czysty optycznie.
https://www.youtube.com/watch?v=-1kOqoo6gWk
Czy widoczna skaza wygląda na odklejenie się soczewki wskutek silnego uderzenia podczas transportu (karton był mocno zgnieciony z jednej strony)? Czy odklejenie się soczewki jest naprawialne, czy wymienia się całą grupę soczewek?
aka
-#
Posty: 2547
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Kwiatki internetowe

Post autor: aka »

Ozmin pisze: 19 cze 2020, 18:27 Czy widoczna skaza wygląda na odklejenie się soczewki wskutek silnego uderzenia podczas transportu (karton był mocno zgnieciony z jednej strony)? Czy odklejenie się soczewki jest naprawialne, czy wymienia się całą grupę soczewek?
Jak pech to pech. :-( Soczewki się nie rozkleją od uderzenia, które by nie pozostawiło śladów na obudowie, to musiałoby być mocne uderzenie, rujnujące wewnętrzną konstrukcję. Mi to wygląda na ślad palucha pozostawionego podczas czyszczenia wewnętrznych powierzchni soczewek (miałem taki przypadek), ale to spekulacja. Odeślij i zażądaj zwrotu pieniędzy, a jak się nie będzie chciał zgodzić to włącz allegro do sporu. Szkoda czasu i energii na próby usprawnienia, efekt niewiadomy, a absmak pozostanie. Jeśli sprzedawca zapiera się, że obiektyw był czysty to albo macie różne wyobrażenia o czystości, albo sugeruje Ci, że go oszukujesz tzn. że sam go tak załatwiłeś.

Ciekawą masz profesję i odpowiedzialną. Mocno stresującą?
Ozmin
-#
Posty: 121
Rejestracja: 25 lis 2015, 16:41
Lokalizacja: Warszawa, Gdańsk
Płeć:
Kontakt:

Kwiatki internetowe

Post autor: Ozmin »

Też mi to wygląda na ślad linii papilarnych. Sprzedawca się zapiera, że był czysty. Półtora roku robił nim zdjęcia i nic nie zauważył. Ręce opadają. Korespondując z nim wspomniałem, że karton był mocno wgnieciony po wyjęciu z paczkomatu i teraz sprzedawca chce zrzucić winę na dostawcę.

Co do mojego zawodu to kwestia przyzwyczajenia i nabrania doświadczenia. Nigdy nie zapomnę mojego pierwszego, samodzielnie zaplanowanego lotu na nocnej zmianie. Lot cargo z Lipska do Stavanger Antonovem An-26 dla nieistniejącej już polskiej linii lotniczej Exin. Jak się obudziłem to od razu sprawdziłem czy nic się nie rozbiło :-) Później były kolejne przeżycia z adrenaliną, ale tego pierwszego razu się nie zapomina ;-)
aka
-#
Posty: 2547
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Kwiatki internetowe

Post autor: aka »

Ozmin pisze: 19 cze 2020, 20:06 sprzedawca chce zrzucić winę na dostawcę
Coś poradzę na PW. Ciekawe rzeczy na Twoim blogu.
Ozmin
-#
Posty: 121
Rejestracja: 25 lis 2015, 16:41
Lokalizacja: Warszawa, Gdańsk
Płeć:
Kontakt:

Kwiatki internetowe

Post autor: Ozmin »

Dzięki. Blog niestety umarł śmiercią naturalną. Cały czas obiecuję sobie go wskrzesić, ale jak widać bez rezultatów :(
aka
-#
Posty: 2547
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Kwiatki internetowe

Post autor: aka »

Ozmin pisze: 19 cze 2020, 20:39 obiecuję sobie go wskrzesić
Poczytam sobie w wolnej chwili.
ODPOWIEDZ