O utrwalaczu dykursy wszelakie

Ciemnia fotograficzna - Wszystko o własnoręcznych doświadczeniach z wykonywaniem powiększeń

Moderatorzy: rbit9n, Jerzy, zladygin, Michał Kowalski

JohnH
-#
Posty: 68
Rejestracja: 22 gru 2019, 18:43
Lokalizacja: Kaszuby
Płeć:
Kontakt:

O utrwalaczu dykursy wszelakie

Post autor: JohnH »

Tak jest. W książkach podają, że dla U1 dla papierów roztwór jest bardziej rozcieńczony. Natomiast żadnej uwagi nie ma przy przepisie na U2.
A tak przy okazji, to dzisiaj przyszła chemia i zastanowiła mnie jedna uwaga napisana na siarczynie sodu: "W kontakcie z kwasami uwalnia toksyczne gazy". Wydaje mi się, że utrwalacz U2 jest kwaśny, więc co będzie uwalniał on toksyczne gazy? Wolę się zapytać, zanim będzie za późno.
Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 7917
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

O utrwalaczu dykursy wszelakie

Post autor: J.A. »

Jak się baka puści, to też uwalnia się toksyczne gazy.
Muszą tak pisać, bo coś się tam ulatnia, trochę śmierdzi itd. :-)
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
Awatar użytkownika
bakulik
-#
Posty: 312
Rejestracja: 08 cze 2018, 13:14
Lokalizacja: Rumia
Płeć:
Kontakt:

O utrwalaczu dykursy wszelakie

Post autor: bakulik »

JohnH pisze: 29 sty 2020, 19:41 A tak przy okazji, to dzisiaj przyszła chemia i zastanowiła mnie jedna uwaga napisana na siarczynie sodu: "W kontakcie z kwasami uwalnia toksyczne gazy". Wydaje mi się, że utrwalacz U2 jest kwaśny, więc co będzie uwalniał on toksyczne gazy?
Utrwalacz jest kwaśny właśnie dzięki siarczynowi, a dokładnie: kwaśnemu siarczynowi sodu – NaHSO3. Jest to sól, ale ma kwaśny odczyn. Kwas siarkawy (siarkowy (IV)) jest słabym kwasem i wypierany jest z soli przy obecności w roztworze innego kwasu, po czym ulega rozkładowi, wydzielając dwutlenek siarki. To jest właśnie ten toksyczny gaz. Z samego utrwalacza się nie widzieli, ale przenoszenie do niego resztek kwaśnego przerywacza powoduje powstanie niewielkich jego ilości, stąd ten leki smrodek.
Ostatnio zmieniony 30 sty 2020, 22:40 przez bakulik, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Łukasz Bakuła
JohnH
-#
Posty: 68
Rejestracja: 22 gru 2019, 18:43
Lokalizacja: Kaszuby
Płeć:
Kontakt:

O utrwalaczu dykursy wszelakie

Post autor: JohnH »

Kolego @bakulik, dziękuję serdecznie za objaśnienie.
Awatar użytkownika
technik219
-#
Posty: 2950
Rejestracja: 13 lut 2011, 20:15
Lokalizacja: ze wsi
Płeć:

O utrwalaczu dykursy wszelakie

Post autor: technik219 »

bakulik pisze: 29 sty 2020, 20:36 stąd ten leki smrodek.
Bardzo lubię ten "smrodek" :-)
Lux mea lex
Awatar użytkownika
pelovsky
-#
Posty: 555
Rejestracja: 22 sie 2008, 11:52
Lokalizacja: Gdańsk stolica Kaszub
Płeć:

O utrwalaczu dykursy wszelakie

Post autor: pelovsky »

technik219 pisze: 30 sty 2020, 22:16 Bardzo lubię ten "smrodek"
powiedziałbym, że to jeden z najpiękniejszych zapachów na świecie! Kto to tu na forum ma w podpisie coś na kształt parafrazy z Czasu Apokalipsy "I love the smell of fixer in the morning"? Dla mnie drugi taki zapach to jeszcze ciepły wywoływacz z RA4.
Awatar użytkownika
bakulik
-#
Posty: 312
Rejestracja: 08 cze 2018, 13:14
Lokalizacja: Rumia
Płeć:
Kontakt:

O utrwalaczu dykursy wszelakie

Post autor: bakulik »

rbit9n ma taki cytat, ale o fenidonie. No chyba że jest ktoś jeszcze z podobnym tekstem. :-)
Pozdrawiam
Łukasz Bakuła
Awatar użytkownika
pelovsky
-#
Posty: 555
Rejestracja: 22 sie 2008, 11:52
Lokalizacja: Gdańsk stolica Kaszub
Płeć:

O utrwalaczu dykursy wszelakie

Post autor: pelovsky »

a to możliwe, że przekręciłem :D swoją drogą nie wiem jak pachnie fenidon?
Awatar użytkownika
rbit9n
-# jr admin
Posty: 4887
Rejestracja: 07 mar 2007, 21:18
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć:
Kontakt:

O utrwalaczu dykursy wszelakie

Post autor: rbit9n »

fenidon pachnie jak zwycięstwo.
"You smell that? Do you smell that? Phenidone, son. Nothing else in the world smells like that. I love the smell of phenidone in the morning."
Lieutenant Colonel William "Bill" Kilgore


zemsta toxycznego fotomutanta flickr
Awatar użytkownika
Imperitus
-#
Posty: 1507
Rejestracja: 01 sie 2018, 23:11
Lokalizacja: Cieszyn
Płeć:

O utrwalaczu dykursy wszelakie

Post autor: Imperitus »

rbit9n pisze: 31 sty 2020, 10:29 fenidon pachnie jak zwycięstwo.
No coś w tym jest, taka ledwie wyczuwalna słodkawa nutka, po dodaniu wrzątku dopiero można wyraźnie poczuć. Ale i tak utrwalacz w kontakcie ze skórą to jest dopiero poezja :->
"Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi."
Terry Pratchett – Maskarada
JohnH
-#
Posty: 68
Rejestracja: 22 gru 2019, 18:43
Lokalizacja: Kaszuby
Płeć:
Kontakt:

O utrwalaczu dykursy wszelakie

Post autor: JohnH »

bakulik pisze: 29 sty 2020, 20:36 Utrwalacz jest kwaśny właśnie dzięki siarczynowi, a dokładnie: kwaśnemu siarczynowi sodu – NaHSO3. Jest to sól, ale ma kwaśny odczyn.
Koledzy, zacząłem się przygotowywać do rozrobienia utrwalacza i zauważyłem, że zamiast kwaśnego siarczynu sodowego NaHSO3 kupiłem siarczyn sodowy bezwodny Na2SO3. Mądre książki z fotografii piszą, że ten drugi (Na2SO3) jest także składnikiem kwaśnego utrwalacza.
Proszę mi tylko powiedzieć, czy mam go dać w tej samej ilości co przepisowy kwaśny siarczyn sodowy?
Awatar użytkownika
technik219
-#
Posty: 2950
Rejestracja: 13 lut 2011, 20:15
Lokalizacja: ze wsi
Płeć:

O utrwalaczu dykursy wszelakie

Post autor: technik219 »

Imperitus pisze: 31 sty 2020, 16:35 Ale i tak utrwalacz w kontakcie ze skórą to jest dopiero poezja
Zwłaszcza po krojeniu cebuli ;-)
Lux mea lex
Awatar użytkownika
bakulik
-#
Posty: 312
Rejestracja: 08 cze 2018, 13:14
Lokalizacja: Rumia
Płeć:
Kontakt:

O utrwalaczu dykursy wszelakie

Post autor: bakulik »

JohnH pisze: 01 lut 2020, 18:56Proszę mi tylko powiedzieć, czy mam go dać w tej samej ilości co przepisowy kwaśny siarczyn sodowy?
Niestety nie dasz rady w ten sposób zakwasić roztworu, trzeba dodać jakiegoś kwasu. Zwykle stosuje się kwas octowy lodowaty, ale spróbuj taki przepis (zmodyfikowany Kodak F-24):

woda, 500 ml, temp. 50°C,
tiosiarczan sodu, 240 g,
siarczyn sodu bezw., 10 g,
kwas cytrynowy, 22 g,
woda do 1 l.

Film powinien się klarować po 5 minutach, a w pełni utrwalić w 10 minut. Gdy czas klarowania zbliży się do 10 minut, utrwalacz jest zużyty.
Pozdrawiam
Łukasz Bakuła
Awatar użytkownika
technik219
-#
Posty: 2950
Rejestracja: 13 lut 2011, 20:15
Lokalizacja: ze wsi
Płeć:

O utrwalaczu dykursy wszelakie

Post autor: technik219 »

bakulik pisze: 01 lut 2020, 23:14 trzeba dodać jakiegoś kwasu
Z kwasami w połączeniu z tiosiarczanem trzeba ostrożnie. Mocne kwasy powodują rozkład tiosiarczanu i reakcję sulfuryzacji, czyli wytrącenia z roztworu siarki koloidalnej. Można to poznać po zmętnieniu roztworu - staje się biały jak mleko, potem zaczyna żółknąć jak siarka koloidalna łączy się w większe skupiska. Taki utrwalacz nie nadaje się do użytku. Dlatego do roztworu utrwalacza w celu zakwaszenia nie daje się bezpośrednio kwasów a jedynie sole dysocjujące z uwolnieniem jonów kwasowych.
Lux mea lex
Awatar użytkownika
bakulik
-#
Posty: 312
Rejestracja: 08 cze 2018, 13:14
Lokalizacja: Rumia
Płeć:
Kontakt:

O utrwalaczu dykursy wszelakie

Post autor: bakulik »

Samego kwasu oczywiście nie, tylko w połączeniu np. z siarczynem sodowym. Jako kwas stosuje się wtedy kwas octowy lodowaty, kwas siarkowy, kwas borowy… Najprościej jednak zastosować kwaśny siarczyn (sam lub z siarczynem bezwodnym) sodu lub pirosiarczyn sodu lub potasu. Albo kupić gotowy utrwalacz. ;-)
Pozdrawiam
Łukasz Bakuła
ODPOWIEDZ