Fotografia piorunów na filmie.

Problemy z doborem materiału, naświetlaniem w ciężkich warunkach.

Moderatorzy: rbit9n, Jerzy, zladygin, Michał Kowalski

Awatar użytkownika
Marianov.
-#
Posty: 169
Rejestracja: 28 paź 2009, 09:36
Lokalizacja: Ełk
Płeć:

Fotografia piorunów na filmie.

Post autor: Marianov. »

Witam,
Wczoraj w nocy była burza, wiec zabrałem statyw i Bronke SQA zeby fotografować pioruny. Rozstawiłem sprzęt i pojawił sie problem - jaką dobrać ekspozycje?
Pioruny błyskały dosyć często ale bardzo krótko wiec nie miałem szans na użycie zwykłego światłomierza, a jedyne co mi przychodzi do głowy to światłomierz do światła błyskowego którego niestety nie posiadam.
Ustawiłem czas na T, przysłone na 2,8, film to lucky shd 100 (mniejsza o schwarcszilda, i tak nie ma do tego filmu danych, akurat taki miałem w magazynku niestety). 4 zdjęcia - pierwsze 20 min, drugie ok 15 trzecie 10 i ostanie 5. W każdym błysneło kilka - kilkanascie piorunów.
Wróciłem do domu i poszperałem w necie - zdjecia piorunów które znalazłem były robione na różnych ustawieniach ale oscylowały w granicach f8 - f/11 i czasie 10 - 20 min. Filmu jeszcze nie wywołałem ale wyglada na to że bedzie mocno prześwietlony.
Moja prośba - poradzcie na przyszłość jak w takich sytuacjach radzić sobie z ustawianiem ekspozycji? jak ustawić ją dla jednego piorunu i jak dla zarejestrowania wielu na jednej klatce? wszystko przy założeniu że burza jest w nocy i nie dochodzą do tego inne źródła światła.
Malfas
-#
Posty: 661
Rejestracja: 18 sie 2008, 15:37
Lokalizacja: Zambrów
Płeć:

Post autor: Malfas »

napewno odpada mierzenie swiatła błyskowego, tak mi sie przynajmniej wydaje
pirunów nigdy nie fotografowałem jedynie fajerwerki i to cyfrą wiec mogłem szybko wprowadzic korekty
z sopockiego molo w kierunku zabudowan, gdzie było juz troche swiatła, ostrosc wiadomo na nieskonczonosc, f od 4 do 8 chyba z tego co pamietam a czas góra 1/4
musisz pamietac ze piorun to dosc jasna smuga swiatła i on nie moze byc przeswietlony bo inaczje bedzie brzydki. druga kwestia to jakie jest tło, czy to jest czarny choryzont czy rozswietlone miasto.
kiedys gdzies w necie widziałem pare stronek poswieconych fotografi blskawic ( oczywiscie cyfrakami, ale mozna sie na tym wzorowac ) i opisy tez byly sensne, wiec nie pozostaje nic innego jak poszukac


a co do kilku piorunów na jednej klatce to tylko wielokrotna expozycja
Awatar użytkownika
Gringo997
-#
Posty: 481
Rejestracja: 02 maja 2008, 13:45
Lokalizacja: KRK
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Gringo997 »

przesłona od f/8 do f/22 i czas 3-6min w ten sposób będziesz miał masę piorunów na jednej klatce, swoja droga jak masz dobry światłomierz to wylicz sobie ekspozycje dla danej sceny, policz Schwarzschilda i ustaw na aparacie tak aby ekspozycja wyszła za ciemna o 2-3EV
Ostatnio zmieniony 04 cze 2010, 07:44 przez Gringo997, łącznie zmieniany 1 raz.
to ja zabiłem Laurę Palmer...
zaphod
-#
Posty: 462
Rejestracja: 21 lut 2010, 20:37
Lokalizacja: Kraków
Płeć:
Kontakt:

Post autor: zaphod »

Malfas pisze:a co do kilku piorunów na jednej klatce to tylko wielokrotna expozycja
No niestety bzdura. Robiłem kiedyś zdjęcia piorunów w czasie intensywnej burzy i bez problemu łapałem po 2 - 3 w pojedynczej ekspozycji. Czas 20 - 30 sekund i przynajmniej f/12. Zdjęcia były robione w nocy ze statywu. Jak je znajdę to wrzucę jakieś przykładowe.

A oto i ono: http://www.digart.pl/zoom/3957394/burza.html
Robione chyba na superii Minoltą Dynax 5. Nie jest może idealne, ale było robione przez okno i jakoś tak na łapu-capu. Widać w każdym razie dwa pioruny, między którymi było około 10 sekund przerwy.
Awatar użytkownika
Marianov.
-#
Posty: 169
Rejestracja: 28 paź 2009, 09:36
Lokalizacja: Ełk
Płeć:

Post autor: Marianov. »

Wywołałem film i tak jak myslałem, niebo jest przepalone. Jedynie na klatce naświetlanej 5 min widać wyraźniej jakieś pioruny.
Dzieki za rady, czekam na koleją burze i na pewno spróbuje. Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
temol
-#
Posty: 211
Rejestracja: 18 cze 2008, 14:14
Lokalizacja: Kraków
Płeć:

Post autor: temol »

Czas naświetlania zależy też od intensywności burzy, i lokalizacji. Jeżeli jesteś w mieście, to czasy raczej krótkie, bo jest sporo światła od miasta. Nie robię notatek podczas fotografowania, ale z tego co pamiętam, to w centrum Krakowa czasy (przy iso 50 i 100) miałem zwykle w okolicy 60-120s.

Czasem stosuje następujący patent - w trakcie naświetlania w trybie B zasłaniam wielokrotnie obiektyw dekielkiem, czapką, czymkolwiek. Ostrożnie żeby nie poruszyć statywem. Przykładowo - naświetlam 20 s, jest wyładowanie, przykrywam obiektyw, czekam 30 s.. odkrywam, naświetlam 10 s.. zakrywam, i tak dalej. Zliczam oczywiście czas, tak by w sumie zebrało się kilkadziesiąt sekund naświetlania. Robię tak najczęściej gdy burza nie jest zbyt aktywna, i pomiędzy wyładowaniami jest kilkadziesiąt sekund przerwy. Dzięki temu mogę "wydłużyć" ekspozycję, do kilku minut, i zwiększyć szanse na kilka wyładowań na jednej klatce.


T.
michal.b
-#
Posty: 22
Rejestracja: 29 mar 2009, 14:11
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

Post autor: michal.b »

temol pisze:Czasem stosuje następujący patent - w trakcie naświetlania w trybie B zasłaniam wielokrotnie obiektyw dekielkiem, czapką, czymkolwiek. Ostrożnie żeby nie poruszyć statywem. Przykładowo - naświetlam 20 s, jest wyładowanie, przykrywam obiektyw, czekam 30 s.. odkrywam, naświetlam 10 s.. zakrywam, i tak dalej. (...)

Taki patent chyba mocno uwydatnia efekt Schwarzschilda??
Pozdrawiam,
Michał


blog.michalbudzynski.com - blog fotograficzny

www.michalbudzynski.com - strona internetowa
Awatar użytkownika
temol
-#
Posty: 211
Rejestracja: 18 cze 2008, 14:14
Lokalizacja: Kraków
Płeć:

Post autor: temol »

A dlaczego ma uwydatniać szwarcenegera? Jaka różnica pomiędzy 1x60s a 3x20s?
No i zależy na czym akurat fotografujesz... na ten przykład. - provia 100... bez szwarcenegera do 120 s..
a taka velvia to - teoretycznie - od czterech sekund już wymaga korekcji.


T.
Awatar użytkownika
Marianov.
-#
Posty: 169
Rejestracja: 28 paź 2009, 09:36
Lokalizacja: Ełk
Płeć:

Post autor: Marianov. »

Zeskanowałem film, oto efekty:
http://picasaweb.google.pl/mario.jeden/SKANOWANE#
Skany są troche podciągniete bo niebo było bardzo geste na negatywie.
Zastanawiam sie czy gdybym nawet poprawie ustawił ekspozycje, to czy błyski były na tyle intensywne żeby ładnie naswietlić chmury wokół (tj. czy nie dostałbym negatywu z samymi swiatłami miasta i czarnego nieba z paroma cienkimi, odległymi kreskami piorunów). Wniosek z tego wyciagam następujący: żeby zrobić efektowne zdjecie w tych warunkiach trzeba mieć dużo szcześcia zeby piorun uderzył bardzo blisko wypełniając klatke i rozświetlając co trzeba.
Awatar użytkownika
EE2
-#
Posty: 82
Rejestracja: 21 lut 2022, 20:56
Lokalizacja: Stęszew
Płeć:

Fotografia piorunów na filmie.

Post autor: EE2 »

Witam wszystkich i przepraszam za odkopanie tematu.
Podpowiedzcie mi proszę który z aparatów będzie lepszy do fotografowania piorunów: Praktica EE2 czy Canon EOS300? Oba aparaty używam z tym samym zestawem szkieł (Canon z przejściówką M42 bardzo fajnie współpracuje z szkłami od Praktiki). Domyślam się, że niezależnie od użytego aparatu muszę mieć wężyk spustowy aby uniknąć "poruszenia" zdjęć. Film który chciałbym użyć to Fomapan 100 (no chyba, że to zły wybór?) Obiektywy jakie mam do dyspozycji to 1.8/50, 2.8/39, 4/200 oraz zmiennoogniskowy 4.5/75-260. Który z nich będzie najlepszym wyborem?

Pozdrawiam :-)
Praktica EE2, Praktica MTL5, Praktisix IIA i Canon EOS 300 :-)
Awatar użytkownika
mrek
-#
Posty: 2173
Rejestracja: 07 mar 2007, 03:17
Lokalizacja: Kraków
Płeć:

Fotografia piorunów na filmie.

Post autor: mrek »

EE2 pisze: 20 maja 2022, 21:52 Podpowiedzcie mi proszę który z aparatów będzie lepszy do fotografowania piorunów
Żaden nie będzie lepszy. Oba się do tego nadają bo mają czas B
od 24x36 po 18x24 + szkiełko i oko
Awatar użytkownika
powalos
-#
Posty: 1638
Rejestracja: 02 mar 2007, 21:42
Lokalizacja: Stęszew (pyrlandia)
Płeć:

Fotografia piorunów na filmie.

Post autor: powalos »

EE2, stawiasz aparat na statywie, ustawiasz sobie jakąś przysłonę (tak chyba najlepiej 5.6 lub 8.0). Obiektyw skierowany w miejsce gdzie najczęściej pojawiają się błyskawice. Aparat na "B" (przydatny wężyk z blokadą). Odczekujesz jakieś dwa lub trzy wyładowania i zamykasz migawkę. Bardziej przydatny do tych celów jest obiektyw szerokokątny (to moje zdanie). Dobrze, gdy widać jakieś zabudowania, drzewa itp. Trzeba wielu prób i naświetleń aby uzyskać ciekawy efekt.
Fan Pentax'a.
Awatar użytkownika
EE2
-#
Posty: 82
Rejestracja: 21 lut 2022, 20:56
Lokalizacja: Stęszew
Płeć:

Fotografia piorunów na filmie.

Post autor: EE2 »

Dzięki za podpowiedzi :) Trzeba zaopatrzyć się zatem w wężyki do posiadanych aparatów i następnym razem spróbuję coś złapać na filmie :)
Praktica EE2, Praktica MTL5, Praktisix IIA i Canon EOS 300 :-)
Awatar użytkownika
technik219
-#
Posty: 3205
Rejestracja: 13 lut 2011, 20:15
Lokalizacja: ze wsi
Płeć:

Fotografia piorunów na filmie.

Post autor: technik219 »

EE2 pisze: 21 maja 2022, 15:24 Trzeba zaopatrzyć się zatem w wężyki do posiadanych aparatów i...
... i parasol ,-)
Lux mea lex
Awatar użytkownika
EE2
-#
Posty: 82
Rejestracja: 21 lut 2022, 20:56
Lokalizacja: Stęszew
Płeć:

Fotografia piorunów na filmie.

Post autor: EE2 »

Parasol mam ;-) Polować na pioruny zamierzam jednak z miejsca gdzie mnie deszcz nie "dopadnie" :mrgreen:
Praktica EE2, Praktica MTL5, Praktisix IIA i Canon EOS 300 :-)
ODPOWIEDZ