repro-adapter do Magnifaxa

Powiększalniki, zegary, kuwety, oświetlenie w Waszej ciemni

Moderatorzy: rbit9n, Jerzy, Michał Kowalski, slawoj, zladygin

Nomad
-#
Posty: 810
Rejestracja: 14 sie 2015, 22:28
Lokalizacja: Kraków
Płeć:

repro-adapter do Magnifaxa

Post autor: Nomad » 12 paź 2019, 21:58

pelovsky pisze:
11 paź 2019, 19:36
aka pisze:
11 paź 2019, 19:15
Żeby nas autor wątku nie przeklął...
Hehe spoko, niech wątek żyje swoim życiem - myślałem po prostu, że jestem zbyt ciemny w tym temacie i ten kijek, którego szukam, ma jakąś nazwę, którą sobie wpiszę w alledrogo i kupię. Najwyraźniej nie ma, więc niech się temat na coś przyda :)
4Rider pisze:
11 paź 2019, 19:20
chcesz mieć coś zrobionego dobrze - zrób to sam
Oto moja dewiza życiowa (tylko bez podtekstów :D ). Kto pamięta scenę z Alternatywy 4, gdy Anioł prosi Miećkę o kupno spinaczy. A gdyby ich nie było, to o pęczek drutu, sam sobie zrobi.
Takie "kijki" były robione do Krokusów. Ale moim zdaniem najlepiej będzie wytoczyć/zlecić wytoczenie.

Awatar użytkownika
Henry
-#
Posty: 910
Rejestracja: 24 sty 2008, 19:00
Lokalizacja: Olsztyn
Płeć:

repro-adapter do Magnifaxa

Post autor: Henry » 14 paź 2019, 15:20

pelovsky pisze:
11 paź 2019, 19:07
Canon 77D z pierścieniami i EL-Nikkorem 75mm, więc pewnie nie cięższe niż 1kg. Długie na, bo ja wiem, 10cm?
Trochę ciężkie, bo ja sobie takie rzeczy drukuję z tworzywa. To już lepiej zrobić L-podstawkę pod aparat i nie ruszać głowicy.
Ja używam tego: https://www.thingiverse.com/thing:3146065

Awatar użytkownika
pelovsky
-#
Posty: 325
Rejestracja: 22 sie 2008, 11:52
Lokalizacja: Gdańsk stolica Kaszub
Płeć:

repro-adapter do Magnifaxa

Post autor: pelovsky » 14 paź 2019, 18:11

Henry pisze:
14 paź 2019, 15:20
Trochę ciężkie, bo ja sobie takie rzeczy drukuję z tworzywa. To już lepiej zrobić L-podstawkę pod aparat i nie ruszać głowicy.
Ja używam tego: https://www.thingiverse.com/thing:3146065
dzięki!
Mamy takiego wspólnego znajomego (co dla niektórych jest nawet bratem ;-) ) Marka L, który na pewno chętnie mi to wydrukuje przy okazji następnej u niego wizyty :)
A w międzyczasie będę i tak kombinował pewnie coś, żeby wykorzystać to zakupione ramię reprodukcyjne.

ODPOWIEDZ