Zacieki na filmie

Ciemnia fotograficzna - Wszystko o procesie wywoływania negatywów czarno-białych

Moderatorzy: rbit9n, Jerzy, Michał Kowalski, slawoj, zladygin

yang20
-#
Posty: 6
Rejestracja: 17 lip 2019, 19:55
Płeć:

Zacieki na filmie

Post autor: yang20 » 17 lip 2019, 20:15

Witam.
Zdjęcia analogowe robię już drugi rok, ale dopiero teraz postanowiłem zacząć samodzielnie wywoływać zdjęcia. Zakupiłem wszystkie potrzebne odczynniki. Udałem się na fotografowanie, czego owocem był film Foma 200. Cały proces wywoływania przebiegł pomyślnie, lecz ku mojemu zdziwieniu na suszącym się negatywie pojawiły się zacieki, mimo że użyłem Tetenala mirasol, wody demineralizowanej, a wszystko było zgodne z "metodą Ilforda". No cóż, zdarza się. Wykąpałem film ponownie, tym razem machałem tak długo jak było napisane na odwrocie zwilżacza tj. 60-90 sekund, i powiesiłem ponownie w garderobie do wyschnięcia, lecz skończyło się tak samo. Czy jest może ktoś, kto wytłumaczyłby co mam zrobić, aby w końcu wysuszyć negatyw w poprawny sposób?

Awatar użytkownika
rbit9n
-# mod
Posty: 4489
Rejestracja: 07 mar 2007, 21:18
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć:
Kontakt:

Zacieki na filmie

Post autor: rbit9n » 17 lip 2019, 20:21

aloha!
a ile dajesz tego mirasolu? bo jak za dużo dasz, to też się zrobią zacieki.
"You smell that? Do you smell that? Phenidone, son. Nothing else in the world smells like that. I love the smell of phenidone in the morning."
Lieutenant Colonel William "Bill" Kilgore


zemsta toxycznego fotomutanta flickr

Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 1342
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Płeć:
Kontakt:

Zacieki na filmie

Post autor: 4Rider » 17 lip 2019, 20:32

Ja daję podwójną zalecaną dawkę (woda średnio-twardo-miękka ;-) ), zacieków dawno nie widziałem, nawet kurz się rzadko zdarza.

Wcześniej do zacieków używałem lekko wilgotnej ściereczki - może też być sucha i chuch ;-) (oczywiście po stronie bez emulsji) bezpośrednio przed powiększaniem/skanowaniem.
"As one forever searching
For landscapes serene..."

Galeria 4R: https://www.flickr.com/photos/145244376@N02/

Awatar użytkownika
powalos
-#
Posty: 768
Rejestracja: 02 mar 2007, 21:42
Lokalizacja: Stęszew (pyrlandia)
Płeć:

Zacieki na filmie

Post autor: powalos » 17 lip 2019, 20:43

yang20, najlepiej suszyć w łazience, np. w kabinie prysznicowej (zamknietej). Dobrze też aby przedtem nieco "zaparować" łazienkę. Lepiej aby film suszył się wolniej. W zwilżaczu (daję go "na oko") zostawiam na 3-4 minut od czasu do czasu kręcąc szpulą koreksu. A zacieki można zetrzeć np. ściereczką do okularów. One są tylko na tylnej warstwie błony. Powodzenia.
Fan Pentax'a. Sprzedam: Aparat Pentax Z1+ SMC FA 28-80 PZ (300zł). Info na PW.

Awatar użytkownika
MrMamiya
-#
Posty: 133
Rejestracja: 23 maja 2019, 14:41
Lokalizacja: 51°54'N 8°28'W
Płeć:
Kontakt:

Zacieki na filmie

Post autor: MrMamiya » 17 lip 2019, 20:45

A ja daje trochę płynu do mycia naczyń do ostatniej kąpieli. I też zacieków nie ma. A jak cos się pojawi - to albo szmatka i denaturat, albo chuch. Kiedyś muszę poeksperymentować jak zadziała chuch po alkoholu... :-D
I jakkolwiek by to nie zabrzmiało - suszę pod prysznicem. :-D
Ostatnio zmieniony 17 lip 2019, 20:47 przez MrMamiya, łącznie zmieniany 1 raz.
====================================================================
Mamiye i Pentaxy.
Nie każde zdjęcie jest fotografią, tak jak nie każdy facet z widłami jest Neptunem.
Fotografia tradycyjna dla laików

Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 1342
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Płeć:
Kontakt:

Zacieki na filmie

Post autor: 4Rider » 17 lip 2019, 20:46

Ja suszę w salonie przy otwartym oknie, tak ze 3 metry od niego- szybciej schnie - to ten pierwszy lub ważniejszy drugi wisi w łazience.
"As one forever searching
For landscapes serene..."

Galeria 4R: https://www.flickr.com/photos/145244376@N02/

Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 1342
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Płeć:
Kontakt:

Zacieki na filmie

Post autor: 4Rider » 17 lip 2019, 20:48

MrMamiya pisze:
17 lip 2019, 20:45
denaturat
Ja dawałem perfuma :-D
"As one forever searching
For landscapes serene..."

Galeria 4R: https://www.flickr.com/photos/145244376@N02/

Awatar użytkownika
MrMamiya
-#
Posty: 133
Rejestracja: 23 maja 2019, 14:41
Lokalizacja: 51°54'N 8°28'W
Płeć:
Kontakt:

Zacieki na filmie

Post autor: MrMamiya » 17 lip 2019, 20:59

4Rider pisze:
17 lip 2019, 20:48
Ja dawałem perfuma :-D
Jednakowoż jagodzianka na kościach chyba lepsza - bo raz: nie zawiera Bóg wi czego, a po drugie: co bym wziął negatyw w rękę, to by mi Channel No.5 śmierdział... Jesli żony - to byłby dym, że używam jej kosmetyków. A jeśli nie żony - to lepiej nie myśleć... :-D
====================================================================
Mamiye i Pentaxy.
Nie każde zdjęcie jest fotografią, tak jak nie każdy facet z widłami jest Neptunem.
Fotografia tradycyjna dla laików

yang20
-#
Posty: 6
Rejestracja: 17 lip 2019, 19:55
Płeć:

Zacieki na filmie

Post autor: yang20 » 17 lip 2019, 23:24

rbit9n pisze:
17 lip 2019, 20:21
aloha!
a ile dajesz tego mirasolu? bo jak za dużo dasz, to też się zrobią zacieki.
Dosłownie kilka kropelek, więc to chyba nie przez to.
powalos pisze:
17 lip 2019, 20:43
yang20, najlepiej suszyć w łazience, np. w kabinie prysznicowej (zamknietej). Dobrze też aby przedtem nieco "zaparować" łazienkę. Lepiej aby film suszył się wolniej. W zwilżaczu (daję go "na oko") zostawiam na 3-4 minut od czasu do czasu kręcąc szpulą koreksu. A zacieki można zetrzeć np. ściereczką do okularów. One są tylko na tylnej warstwie błony. Powodzenia.
Dzięki za instrukcję. Jutro spróbuję według Twojego sposobu, zobaczymy co z tego wyjdzie.

Awatar użytkownika
powalos
-#
Posty: 768
Rejestracja: 02 mar 2007, 21:42
Lokalizacja: Stęszew (pyrlandia)
Płeć:

Zacieki na filmie

Post autor: powalos » 18 lip 2019, 12:40

yang20 pisze:
17 lip 2019, 23:24
Dosłownie kilka kropelek, więc to chyba nie przez to.
Chyba jednak przez to. Ja wlewam 5 ml na litr wody
Fan Pentax'a. Sprzedam: Aparat Pentax Z1+ SMC FA 28-80 PZ (300zł). Info na PW.

Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 1342
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Płeć:
Kontakt:

Zacieki na filmie

Post autor: 4Rider » 18 lip 2019, 12:57

powalos pisze:
18 lip 2019, 12:40
yang20 pisze:
17 lip 2019, 23:24
Dosłownie kilka kropelek, więc to chyba nie przez to.
Chyba jednak przez to. Ja wlewam 5 ml na litr wody
Ja wlewam około 3 ml na jakieś 700 ml (więc podobnie jak powalos), płuczę w tym roztworze około 3 minut w tym 1 minuta z ruchami góra dół poruszając trzpieniem, a dwie na stojaka, temperatura wody 15-18*.
I godam: ni ma zacieków żadnych, a żadnych, nawet zapomniałem o ich istnieniu.

Kilka kropelek to za mało, więc przez to.
"As one forever searching
For landscapes serene..."

Galeria 4R: https://www.flickr.com/photos/145244376@N02/

janpur
-#
Posty: 10
Rejestracja: 18 lip 2019, 11:46
Lokalizacja: KRAKÓW
Płeć:

Zacieki na filmie

Post autor: janpur » 18 lip 2019, 19:18

Za komuny dawałem Ludwika, współczesny się nie nadaje. Mirasol spełnia wszelkie wymagania.

Awatar użytkownika
rbit9n
-# mod
Posty: 4489
Rejestracja: 07 mar 2007, 21:18
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć:
Kontakt:

Zacieki na filmie

Post autor: rbit9n » 19 lip 2019, 05:14

MrMamiya pisze:
4Rider pisze:
17 lip 2019, 20:48
Ja dawałem perfuma :-D
Jednakowoż jagodzianka na kościach chyba lepsza - bo raz: nie zawiera Bóg wi czego, a po drugie: co bym wziął negatyw w rękę, to by mi Channel No.5 śmierdział... Jesli żony - to byłby dym, że używam jej kosmetyków. A jeśli nie żony - to lepiej nie myśleć... :-D
jak pisze Jan, nowe płyny do naczyń zawierają tyle dodatków, że już chyba te perfumy lepsze.
"You smell that? Do you smell that? Phenidone, son. Nothing else in the world smells like that. I love the smell of phenidone in the morning."
Lieutenant Colonel William "Bill" Kilgore


zemsta toxycznego fotomutanta flickr

T S
-#
Posty: 49
Rejestracja: 26 cze 2019, 13:54
Lokalizacja: Łódź

Zacieki na filmie

Post autor: T S » 19 lip 2019, 14:12

W czasach słusznie minionych szampon (tani) śmy lali. Nawet do Maszyny (C-41B) i formalinę.
Garbuje ktoś negatywy?

Był specjalny zajzajer z bodaj eterem (dość szybko parował) do przecierania negatywów, ale głównie z kurzu. Zapobiegał też elektryzowaniu.

Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 1342
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Płeć:
Kontakt:

Zacieki na filmie

Post autor: 4Rider » 19 lip 2019, 14:47

T S pisze:
19 lip 2019, 14:12

Garbuje ktoś negatywy?
No kuśnierz :-D moje nie gniją :-P
(cytaty z Ilińskiego mile widziane ;-) )
"As one forever searching
For landscapes serene..."

Galeria 4R: https://www.flickr.com/photos/145244376@N02/

ODPOWIEDZ