Reanimacja aparatu Fenix 2

Aparaty tradycyjne - Informacje i problemy z Waszym sprzętem. Bez względu na format - zapraszamy

Moderatorzy: rbit9n, Michał Kowalski, slawoj, Jerzy

Awatar użytkownika
fotocyfrowe
-#
Posty: 42
Rejestracja: 21 sty 2016, 14:03
Płeć:

Reanimacja aparatu Fenix 2

Post autor: fotocyfrowe » 15 maja 2019, 23:39

Witam, jak w tytule.
Postanowiłem reanimować jeden z moich zbytków, padło na Fenix 2.
Po rozkęceniu stwierdziłem, że jak na produkcję seryjną mieli rozmach.
Aparat w środku wygląda na ręczną robotę :mrgreen:
Niestety poprzedni właściciel chyba na siłę chciał sprawdzić kilka rzeczy i więcej uszkodził niż zrobił.
Ok to tytułem wstępu :mrgreen:
Sprawa wygląda tak - udało mi się naprawić mechanizm czasu naświetlania, przysłona ruszyła, migawka zadziałała,
ustawianie ostrości zaczęło działać - pierścień a wszystko było przekręcone z mocowań !
Teraz przyszła kolej na słynny naciąg sznurkowy + sprężynka do powrotu dźwigni naciągu.
Wszystko niby ok ale podczas składania albo sznureczek wyskoczy, albo sprężynka, albo taka wajcha (gruby pręt powyginany)
do spustu migawki przeskakuje przez co muszę wszystko rozkręcać od nowa czyli odkręcać obiektyw od jego mocowania.
I tak się już dziś bawiłem długo, aż w końcu wszystko zadziałało, skręciłem obiektyw z obudową, ciągnę za linkę działa naciąg i spuszczanie migawki ... i nagle pstryk i ten zakichany pręt znowu przeskoczył, wiec jutro od nowa rozkręcanie ... :evil:
A teraz do rzeczy :mrgreen:
Ma ktoś z Was doświadczenie z naprawą tego aparatu, muszą być jakieś sztuczki montażu bo w fabryce jak toto produkowali musieli mieć jakieś triki, inaczej nie wyobrażam sobie montażu tego aparatu.
Może macie jakieś plany techniczne, zdjęcia montażu i naprawy.
A ... przeczyściłem też dalmierz, widać teraz przez niego jak by nówka był :-D
I nawet działa razem z obiektywem ;-)
Za wszelką pomoc dziękuję.

Awatar użytkownika
Imperitus
-#
Posty: 464
Rejestracja: 01 sie 2018, 23:11
Lokalizacja: Cieszyn
Płeć:

Reanimacja aparatu Fenix 2

Post autor: Imperitus » 17 maja 2019, 08:04

Jeżeli dobrze zrozumiałem to masz problem z tym czarnym prętem po lewej stronie, czy tak?
tn_Różne 654.jpg
tn_Różne 654.jpg (50.13 KiB) Przejrzano 32 razy
Pewnie przesuwa się podczas nakładania obudowy, akurat wtedy kiedy Ty już nie możesz go widzieć.
Ja w takich sytuacjach radzę sobie kroplą butaprenu, trzyma części kiedy ja ich już nie widzę, a kiedy wszystko jest na miejscu to spoinę można łatwo "wychechłać".
"Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi."
Terry Pratchett – Maskarada

Awatar użytkownika
fotocyfrowe
-#
Posty: 42
Rejestracja: 21 sty 2016, 14:03
Płeć:

Reanimacja aparatu Fenix 2

Post autor: fotocyfrowe » 17 maja 2019, 23:59

To już opanowałem bez butaprenu i nie w tym miejscu tylko tam gdzie wchodzi pionowo by popychać w obiektywie dźwigienkę zwalniania migawki ;-)
Teraz mam problem z obiektywem, dużo by pisać, ja się zabiorę za to to popstrykam foty. Chodzi o ustawienie obiektywu w tym ... nie wiem jak to nazwać - jest tam gniazdo do wyzwalania lampy. musiał bym zrobić zdjęcia bo nie wiem jak to opisać. Mam już plan, zobaczę czy się uda ;-) Potem zostaje jeszcze montaż linki ... i złożenie tego do kupy.

ODPOWIEDZ