wywoływanie 4x5

Ciemnia fotograficzna - Wszystko o procesie wywoływania negatywów czarno-białych

Moderatorzy: rbit9n, Michał Kowalski, slawoj, Jerzy

Awatar użytkownika
mrek
-#
Posty: 938
Rejestracja: 07 mar 2007, 03:17
Lokalizacja: Kraków
Płeć:

wywoływanie 4x5

Post autor: mrek » 06 lip 2018, 07:45

Jeszcze ktoś próbuje uszczknąć dla siebie kawałek naszego tortu

https://www.kickstarter.com/projects/16 ... ing-system

zladygin
-#
Posty: 364
Rejestracja: 02 gru 2014, 16:59
Lokalizacja: Zakopane
Płeć:
Kontakt:

wywoływanie 4x5

Post autor: zladygin » 06 lip 2018, 08:37

mrek pisze: Jeszcze ktoś próbuje uszczknąć dla siebie kawałek naszego tortu

https://www.kickstarter.com/projects/16 ... ing-system
509,90 zł
https://www.fotonegatyw.com/pl/p/Koreks ... a-4x5/2515

Miburo
-#
Posty: 267
Rejestracja: 18 paź 2012, 06:59
Lokalizacja: Gliwice
Płeć:

wywoływanie 4x5

Post autor: Miburo » 06 lip 2018, 10:09

Dlaczego uszczknąć i jakiego naszego? W sumie to bym tego spróbował, też mi się czasami zdarza mieć cztery szitki do wywołania i muszę czekać na dwie kolejne, żeby nie marnować chemii. Wygląda interesująco!

zladygin
-#
Posty: 364
Rejestracja: 02 gru 2014, 16:59
Lokalizacja: Zakopane
Płeć:
Kontakt:

wywoływanie 4x5

Post autor: zladygin » 06 lip 2018, 10:41

Generalnie używam tubki (50 ml chemii na jedną), ale jak mam cztery o jednakowych czasach i w tym samym wywoływaczu, to korzystam z patersona orbitala - 200 ml chemii na jedną sesję. Jest bardziej uniwersalny, bo mogę włożyć 13x18 (2 szt) lub 8x10 (1 szt) - ilość chemii taka sama.

PS. Jest jeszcze taki wynalazek:
https://www.ebay.pl/itm/AP-Compact-Deve ... 2759735331

Awatar użytkownika
mrek
-#
Posty: 938
Rejestracja: 07 mar 2007, 03:17
Lokalizacja: Kraków
Płeć:

wywoływanie 4x5

Post autor: mrek » 06 lip 2018, 12:02

zladygin pisze:PS. Jest jeszcze taki wynalazek: https://www.ebay.pl/itm/AP-Compact-Deve ... 2759735331
Dziękuję... Solution-quantity 830ml
Choć to i tak mniej niż w tym pudełkowym, który mi pożyczyłeś. Ten łyka 1,5 l
Póki co, szitki 6x9 wciskam na spiralę Jobo 1510 w ilości do 7 sztuk
Ale po obejrzeniu tubek BTZ śnią mi się po nocach. To dobry sen, choć drogi :)

zladygin
-#
Posty: 364
Rejestracja: 02 gru 2014, 16:59
Lokalizacja: Zakopane
Płeć:
Kontakt:

wywoływanie 4x5

Post autor: zladygin » 06 lip 2018, 12:12

mrek pisze: Ale po obejrzeniu tubek BTZ śnią mi się po nocach. To dobry sen, choć drogi :)
Masz rację, nie są tanie, ale wydajne i elastyczne. W tym pudle co masz, to opłaca się wywoływać komplet, czyli 12 sztuk. Sorry, nic innego luźnego nie mam. :(

A tubki? Może ktoś spróbuje wydrukować?

Awatar użytkownika
mrek
-#
Posty: 938
Rejestracja: 07 mar 2007, 03:17
Lokalizacja: Kraków
Płeć:

wywoływanie 4x5

Post autor: mrek » 06 lip 2018, 13:35

Aby gwint działał dobrze i długo to musi być wydruk najlepszej jakości. A to jeszcze nadal kosztuje.

Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 5731
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

wywoływanie 4x5

Post autor: J.A. » 06 lip 2018, 14:50

A rura winidurowa do kanalizacji i zatyczki z „o” ringiem nie wystarczą? Oczywiście ta siwa, nie biała.

zladygin
-#
Posty: 364
Rejestracja: 02 gru 2014, 16:59
Lokalizacja: Zakopane
Płeć:
Kontakt:

wywoływanie 4x5

Post autor: zladygin » 06 lip 2018, 15:03

To raczej powinno być w dziale "sprzęt fotograficzny", ale niech będzie tu, skoro się zaczęło...
Kiedyś natknąłem się na technikę quasitubek, choć raczej to odmiana wywoływania w kuwecie, myślę, że godna uwagi. Rurę kanalizacyjną 25 mm (dla 4x5 i mniejszych formatów, dla większych pewnie 50) tnie się na odcinki o odpowiedniej długości i starannie szlifuje krawędzie. Rurki niczym nie są zamknięte. Negatywy wkłada się do środka emulsją do wewnątrz. Rurki wkłada się do kuwety z chemią i miesza jak tubki. Po upłynięciu odpowiedniego czasu (może być inny dla każdej z tubek, trzeba tylko wykombinować jak je oznaczyć) przekłada do przerywacza. Po kilkunastu sekundach można przełożyć włożyć do utrwalacza (wywołując w tubkach, po przerwaniu wyjmuję i wkładam do ramek, które idą do pojemnika z utrwalaczem). Oczywiście ładowanie i wywoływanie musi być w ciemności, ale od przerywania już nie. Zaleta w stosunku do kuwety: zabezpieczenie przed porysowaniem. Wada w stosunku do tubek: wszystkie muszą być wywoływane w tym samym wywoływaczu (w tubkach w każdej może być co innego).

Żeby nie rozpętywać kolejnej dyskusji czy się zaświetli: nie zaświetli się! Pracuję w przytłumionym, normalnym świetle. Bez problemów.

Awatar użytkownika
mrek
-#
Posty: 938
Rejestracja: 07 mar 2007, 03:17
Lokalizacja: Kraków
Płeć:

wywoływanie 4x5

Post autor: mrek » 06 lip 2018, 17:06

O właśnie, emulsją do wewn.
Przy takim dociśnięciu negatywu do wnętrza tuby, to warstwa przeciwodblaskowa ma szansę się wypłukać? Na Foma 100 ma tego od groma. Przy wstępnym płukaniu kliku szitek zieloną plamę widać aż na Wiśle. No w każdym razie w moim mieście ;)
Nie miałeś z tym problemu wołając Fomę?

Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 5731
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

wywoływanie 4x5

Post autor: J.A. » 06 lip 2018, 18:14

mrek, Jobo serii 3xxx to w zasadzie też tubki, rurki czy jak tam kto chce to nazywać. I do nich też się wkłada emulsją do środka. Nie ma problemu. Zwinięta szitki wcale tak dokładnie nie przylega do ścianek rurki.

zladygin
-#
Posty: 364
Rejestracja: 02 gru 2014, 16:59
Lokalizacja: Zakopane
Płeć:
Kontakt:

wywoływanie 4x5

Post autor: zladygin » 06 lip 2018, 20:04

mrek pisze: Nie miałeś z tym problemu wołając Fomę?
Nie. Zafarb znikał bez śladu w czasie płukania.

Awatar użytkownika
Henry
-#
Posty: 887
Rejestracja: 24 sty 2008, 19:00
Lokalizacja: Olsztyn
Płeć:

wywoływanie 4x5

Post autor: Henry » 06 lip 2018, 20:25

SP-455 jest całkiem spoko - dobrze pomyślane (z wyjątkiem holderów). Taki oszczędniejszy tank. Rurki oczywiście lepsze ale wywołania bez mieszania nie zrobisz.
Kanalizacyjne dają radę w przytłumionym świetle - trzeba uważać bo raz trafiłem na mocno prześwitujące zatyczki.
Obrazek

ito
-#
Posty: 70
Rejestracja: 05 mar 2007, 21:21
Lokalizacja: Tczew
Płeć:
Kontakt:

wywoływanie 4x5

Post autor: ito » 06 lip 2018, 21:25

mam SP-445 od kilku miesięcy,już z nowymi holderami. Woła się w tym dobrze,bez smug i zacieków.Problem miałem przy pierwszym wołaniu,podczas przewrotek wypadła pokrywa,chemia na podłodze...Teraz przyklejam zapobiegawczo taśmą izolacyjną i jest ok.
Tańsza alternatywa z Chin,do koreksu Kaisera
https://www.ebay.com/itm/4x5-Spiral-Ree ... Sw-OpazIQG

Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 5731
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

wywoływanie 4x5

Post autor: J.A. » 06 lip 2018, 22:10

Henry, o właśnie. Zatyczkę można dobrać jak nie ta to inna. W marketach można bez problemu zwrócić nieużywane. Nie wiem po co wydawać ciężką kasę na tubki, skoro za kilka zł można mieć najlepszy system do pojedynczego wołania.
Widzę że użyłeś mufy, króćca i dwóch zatyczek, zgadza się? Ile to kosztowało! 10 zł?

ODPOWIEDZ