Strona 1 z 3

ostrzenie w opemusie 5

: 26 mar 2020, 13:21
autor: slazyk_art
Siemka,
cebula jest zagrana bo nie chcę wydawać kasy na lupkę...
Na ten moment ostrzę sobie od perforacji, a potem przesuwam kliszę, ale ktoś mi powiedział, że gdzieś w opemusie 5 i 6 jest coś co służy do precyzyjnego ustawiania ostrości. Jakaś specjalna szparka w kasecie czy coś takiego. Jest tutaj ktoś kto pomoże mi to zlokalizować?

ostrzenie w opemusie 5

: 26 mar 2020, 14:54
autor: J.A.
Dalmierz szczelinowy.
Wysuń karetkę do przodu jakbyś ją chciał wyjąć. Do pierwszego klik.
Załącz światło i kręć gałką ostrości, aż na maskownicy zobaczysz jedną cienką pionową jasną kreskę.
Działa tylko z oryginalnymi szybkami i ramkami bezszybkowymi.

ostrzenie w opemusie 5

: 26 mar 2020, 22:07
autor: parafka
Zerknij na linka bo kiedyś pisałem tu:
post112534.html#top
Osobiście to dla mnie nie wygodne i wolę jakąkolwiek lupkę ustawianą na jakiś szczegół negatywu lub ziarno.

ostrzenie w opemusie 5

: 26 mar 2020, 23:24
autor: teh_R.
Ja jeszcze dodam, że im mniejsze powiększenie i im lepiej skręcony masz sprzęt, tym lepiej.

ostrzenie w opemusie 5

: 27 mar 2020, 00:23
autor: slazyk_art
Dzięki wielkie, sprawdziłem z dorobionymi szybkami działa. Na razie będę z tego korzystał, ale nie jest to szczególnie wygodne i chyba prędzej czy później kupię sobie lupę.

ostrzenie w opemusie 5

: 27 mar 2020, 05:19
autor: mrek
Bo to jest opcja przeznaczona dla foto rzemieślników, robiących masowo z filmu "wszystkie dobre odbitki".
Mam coś podobnego w Durst 138, z tym że u mnie to jest:
a) na specjalny maleńki negatyw z kontrastowym wzorem
b) ma regulowaną wysokość aby skalibrować z aktualnie założoną ramką czy szybą.
c) czasem ostrzę za pomocą lupki właśnie na ten wzór zamiast szukać ziarna na drobnym negatywie (oczywiście wcześniej kalibruję).
Nawiasem mówiąc, karetka do Dursta 138, Nega to jak dla mnie najlepsza karetka jaką używałem. No ale miłość moja jest ślepa.

A lupę, choćby najtańszą Patersona, to kup koniecznie.

ostrzenie w opemusie 5

: 27 mar 2020, 13:11
autor: aka
mrek pisze:
27 mar 2020, 05:19
A lupę, choćby najtańszą Patersona, to kup koniecznie.
Paterson jest koszmarnie tandetnie wykonana - myślę o małej, nie wiem jak duża. Powiem tak, ta mała lupa przy ostrzeniu w większym formacie, tak aby głowica była na wysokości ok. 50 cm nad maskownicą, w powiększalniku bez "wąsów" do regulacji wysokości i ostrości to masakra - głowa na maskownicy, ramię wyrwane ze stawu ;-) Może ta większa, Major, jest wygodniejsza? Pamiętajmy, że ostrzymy na środku pola. Mając takie doświadczenie z małą Patersona szukałbym czegoś używanego z wyższej półki - może się ktoś doświadczony wypowie. Swoja drogą, przed laty, nawet nie wiedziałem czy istnieją takie lupy i nigdy nie miałem kłopotu z ustawieniem ostrości zarówno na pocztówce jak i na 30X40 :-)

ostrzenie w opemusie 5

: 27 mar 2020, 13:28
autor: mrek
aka pisze:
27 mar 2020, 13:11
mrek pisze:
27 mar 2020, 05:19
A lupę, choćby najtańszą Patersona, to kup koniecznie.
Paterson jest koszmarnie tandetnie wykonana - myślę o małej, nie wiem jak duża. Powiem tak, ta mała lupa przy ostrzeniu w większym formacie, tak aby głowica była na wysokości ok. 50 cm nad maskownicą, w powiększalniku bez "wąsów" do regulacji wysokości i ostrości to masakra - głowa na maskownicy, ramię wyrwane ze stawu ;-) Może ta większa, Major, jest wygodniejsza? Pamiętajmy, że ostrzymy na środku pola. Mając takie doświadczenie z małą Patersona szukałbym czegoś używanego z wyższej półki - może się ktoś doświadczony wypowie. Swoja drogą, przed laty, nawet nie wiedziałem czy istnieją takie lupy i nigdy nie miałem kłopotu z ustawieniem ostrości zarówno na pocztówce jak i na 30X40 :-)
Mój powiększalnik ma kolumnę o wysokości 2 m. (bo ze stołem mogę zjechać do podłogi). Znam ten ból wyrywania stawów (-:
Mam Paterson Major (wysoka, optycznie to samo co mała) i faktycznie przynosi ulgę, no ale jak jest drobny negatyw wtedy muszę się posłużyć dalmierzem w karetce.
Mam też mniejsze lupy ale na nic ich górna półka gdy głowica jest pod sufitem. Wtedy myślę z zazdrością o konstrukcji DeVere.
Co do lat ubiegłych to też tak miałem (-:

ostrzenie w opemusie 5

: 27 mar 2020, 13:47
autor: aka
mrek pisze:
27 mar 2020, 13:28
Mam też mniejsze lupy ale na nic ich górna półka gdy głowica jest pod sufitem. Wtedy myślę z zazdrością o konstrukcji DeVere.
No ale masz ten patent:
mrek pisze:
27 mar 2020, 05:19
specjalny maleńki negatyw z kontrastowym wzorem
i dobrze dobrane okulary jako dodatek i dajesz radę!
Masz też:
mrek pisze:
27 mar 2020, 13:28
muszę się posłużyć dalmierzem w karetce
Patent DeVere przy pulpicie 20 cm na ziemią też mało wygodny :-(

ostrzenie w opemusie 5

: 27 mar 2020, 14:01
autor: J.A.
aka pisze:
27 mar 2020, 13:11
przed laty
...
:-)

ostrzenie w opemusie 5

: 27 mar 2020, 14:04
autor: 4Rider
Aż zajrzałem - popularny temat - no jak? - miechem się ostrzy gaŁą -normalnie znaczy się 8-)
Aż jestem ciekaw kiedy powstanie tu instrukcja obsługi widelca...?

ostrzenie w opemusie 5

: 27 mar 2020, 15:00
autor: zladygin
aka pisze:
27 mar 2020, 13:47
Patent DeVere przy pulpicie 20 cm na ziemią też mało wygodny
Z Costą kombinujemy elektryczne sterowanie ostrzeniem i ruchem głowicy dla deVera. Jak coś będzie widać opiszę w nowym wątku.

ostrzenie w opemusie 5

: 27 mar 2020, 15:01
autor: aka
J.A. pisze:
27 mar 2020, 14:01
aka pisze:
27 mar 2020, 13:11
przed laty
...
:-)
I owszem... :-(

ostrzenie w opemusie 5

: 27 mar 2020, 15:11
autor: aka
zladygin pisze:
27 mar 2020, 15:00
aka pisze:
27 mar 2020, 13:47
Patent DeVere przy pulpicie 20 cm na ziemią też mało wygodny
Z Costą kombinujemy elektryczne sterowanie ostrzeniem i ruchem głowicy dla deVera. Jak coś będzie widać opiszę w nowym wątku.
No to jest wyzwanie. Do ostrzenia kółko zębate o bardzo małym module zamiast pokrętła i takie samo na osi silnika krokowego (ewentualna przekładnia) no i reszta w sterowaniu, ale to proste ;-)

ostrzenie w opemusie 5

: 27 mar 2020, 15:27
autor: mrek
Ale tylko dla DeVere bo mój Durst przaśniejszy.
Ale mogę doostrzyć przez... przesuwanie stołu. Tylko, że tam ślimacznica. Mało precyzyjna.