Tkanina blackout

Ciemnia fotograficzna - Wszystko o własnoręcznych doświadczeniach z wykonywaniem powiększeń

Moderatorzy: rbit9n, Michał Kowalski, slawoj, Jerzy

aka
-#
Posty: 98
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Tkanina blackout

Post autor: aka » 14 kwie 2019, 17:30

Ktoś może ma pozytywne doświadczenie w poszukiwaniu prawdziwie zaciemniającej tkaniny? Takiej, która np. jest wykorzystywana do produkcji rękawów ciemniowych. Te z allegro to tak "trochę" przepuszczają światło niekoniecznie słoneczne.

pelovsky
-#
Posty: 233
Rejestracja: 22 sie 2008, 11:52
Lokalizacja: Gdańsk stolica Kaszub
Płeć:

Tkanina blackout

Post autor: pelovsky » 14 kwie 2019, 17:53

nie całkiem tkanina, ale polecam folię światłoszczelną z "grow shopów", czyli sklepów dla hodowców "roślin". Zrobiłem sobie z niej zasłony do okien i drzwi i jest faktycznie światło-nieprzepuszczalna (nawet na bezpośrednie południowe promienie słoneczne)

Awatar użytkownika
mrek
-#
Posty: 1188
Rejestracja: 07 mar 2007, 03:17
Lokalizacja: Kraków
Płeć:

Tkanina blackout

Post autor: mrek » 14 kwie 2019, 19:11

A nie śmierdzi chemią? W rolniczym sklepie oglądałem i nie dało się wytrzymać przy niej.
O! Reklamują taką, że "zabezpieczające przed kamerą termowizyjną" czyli nikt mi nie podglądnie warsztatu :-D

Czy taka folia jest bardzo cienka? Nada się na wielokrotne zakładanie i zdejmowanie na okno? Pewnie będę taśmą malarską przyklejał.
od 24x36 po 18x24 + szkiełko i oko

Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 6094
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

Tkanina blackout

Post autor: J.A. » 14 kwie 2019, 22:12

Jeżeli folia jest grubsza, to taśma się nie nada. Fałdy, własna sprężystość folii zawsze będzie powodowała odstawanie jej od ramy, nawet plastikowej. I będzie świecić. Trenowałem to przez rok, a w ciemni mam okno 2m2 wystawione na pd-zach. Poza tym może jest i termonieprzepuszczalna, ale jak się słońce na niej oprze to grzeją jak kaloryfer. Po godzinie w ciemni robi się piekarnik.
Ja mam po prostu roletę. Droższe rozwiązanie, ale zrobienie ciemni trwa 3 sekundy. A jak wywołuję tylko filmy to mam normalnie widno.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"

Awatar użytkownika
mrek
-#
Posty: 1188
Rejestracja: 07 mar 2007, 03:17
Lokalizacja: Kraków
Płeć:

Tkanina blackout

Post autor: mrek » 14 kwie 2019, 22:52

Ja tylko tymczasowa bo mam eksmisję do piwnicy, a okno mam na północ.
Przyklejana tektura mi ciągle gdzieś odłazi. Pojadę do takiego sklepu i obejrzę folię dla miłośników "roślinek" :)
od 24x36 po 18x24 + szkiełko i oko

Tomasz.
-#
Posty: 44
Rejestracja: 23 sie 2016, 19:26

Tkanina blackout

Post autor: Tomasz. » 15 kwie 2019, 05:53

Próbowałem z foliami i kartonami... i skończyło się na dociętej na wymiar sklejce (3mm). Dociskam to do okna podpieram i całość zaciemniania trwa minutę.

pelovsky
-#
Posty: 233
Rejestracja: 22 sie 2008, 11:52
Lokalizacja: Gdańsk stolica Kaszub
Płeć:

Tkanina blackout

Post autor: pelovsky » 15 kwie 2019, 06:45

J.A. pisze:
14 kwie 2019, 22:12
Jeżeli folia jest grubsza, to taśma się nie nada. Fałdy, własna sprężystość folii zawsze będzie powodowała odstawanie jej od ramy, nawet plastikowej. I będzie świecić.
Używam swojej folii od roku na dwóch oknach po 1,5mkw, ekspozycja południowy wschód. Folię mam przyklejoną szeroką taśmą izolacyjną i nie odstaje i nie świeci. Co do rozgrzewania się - rozumiem, że roletę, w przeciwieństwie do folii masz z jakimś materiałem odbijającym podczerwień, więc się nie rozgrzewa? Nigdy też nie trafiłem na roletę, która którymś bokiem przy jakiejś prowadnicy albo na spodzie nie przepuszcza minimalnej choćby ilości światła - czy ta którą masz jest jakaś specjalna?
mrek pisze:
14 kwie 2019, 19:11
A nie śmierdzi chemią?
Moja nie śmierdzi absolutnie niczym. Z obu stron jest biała. Jest dosyć gruba, wygląda strukturą jak folia z LDPE, więc jest dosyć odporna na dziurawienie, rozrywanie itp.
Ta folia może nie jest rozwiązaniem idealnym, natomiast dosyć przystępnym cenowo i lekkim. Prawidłowo ułożona nie przepuszcza ani "grama" światła.
Moja to dokładnie taka:
https://www.hemp.pl/produkt/fol-white-lightite-2

skpt
-#
Posty: 169
Rejestracja: 17 kwie 2018, 10:17
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Płeć:
Kontakt:

Tkanina blackout

Post autor: skpt » 15 kwie 2019, 07:25

pelovsky, przypuszczam, że chodzi o roletę zewnętrzną z metalowymi listewkami, często wypełnionymi pianką. W poprzednim lokum byłem szczęśliwym eksploatatorem takich.

Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 6094
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

Tkanina blackout

Post autor: J.A. » 15 kwie 2019, 07:27

pelovsky, roleta jest biała jak Twoja folia, pisałem o nagrzewaniu, bo myślałem, że używasza czarnej folii. Taką miałem w pierwotnej wersji. Roleta typowa, tylko nietypowe prowadnice. Mojej konstrukcji. Roleta wychodzi po 10 cm na mór. Prowadnica to po prostu zakładka 5 mm i dzięki temu światło biegnie w dwóch tunelach. Im tunel dłuższy, a wejście do niego mniejsze, tym mniej światła dociera do końca tunelu. Na tej samej zasadzie działa koreks.
skpt, nie. Wewnątrz na oknie.
Ostatnio zmieniony 15 kwie 2019, 07:30 przez J.A., łącznie zmieniany 1 raz.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"

skpt
-#
Posty: 169
Rejestracja: 17 kwie 2018, 10:17
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Płeć:
Kontakt:

Tkanina blackout

Post autor: skpt » 15 kwie 2019, 07:28

A to przepraszam :-)

Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 6094
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

Tkanina blackout

Post autor: J.A. » 15 kwie 2019, 07:32

A tak na marginesie, to metalową mam na drzwiach balkonowych i taką miałem zamiar założyć w ciemni. Ale jak pisał pelovsky, na prowadnicami puszcza światło.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"

pelovsky
-#
Posty: 233
Rejestracja: 22 sie 2008, 11:52
Lokalizacja: Gdańsk stolica Kaszub
Płeć:

Tkanina blackout

Post autor: pelovsky » 15 kwie 2019, 07:37

J.A. pisze:
15 kwie 2019, 07:27
że używasza czarnej folii
W takim układzie piekarnik faktycznie byłby gwarantowany :D No ale w sumie nie ma tego złego, można poczuć się jak w ciepłych krajach, albo na parapecie okiennym podgrzać sobie herbatę albo zrobić jajko sadzone do spożycia w przerwie.
Dobry patent z prowadnicami.
Jedyny problem, tak samo przy mojej folii, jak i przy rolecie jest taki, że nie da się otworzyć okna, żeby napuścić świeżego powietrza. Kombinuję sobie teraz zasłony z płyty OSB, które zasłonią całą wnękę okienną. W jednej zasłonie chcę zrobić dziurę z pułapką na światło (długo nad tym kombinuję i chyba po prostu użyję rury flex wentylacyjnej wygiętej odpowiednio kilka razy o 180st). W ten sposób będę mógł otworzyć okno. Światło nie będzie wpadać, a powietrze dopłynie, żeby mogło być wywiane przez wentylator wyciągowy. W zimie to nie aż taki problem, bo moja ciemnia to pralnia 20mkw, w której powietrza jest dosyć, ale latem niestety potrafi się nagrzać, a szczególnie siedzenie nad dodatkowo grzejącym kolorem daje wtedy w kość.

zladygin
-#
Posty: 449
Rejestracja: 02 gru 2014, 16:59
Lokalizacja: Zakopane
Płeć:
Kontakt:

Tkanina blackout

Post autor: zladygin » 15 kwie 2019, 11:26

mrek pisze:
14 kwie 2019, 22:52
Ja tylko tymczasowa bo mam eksmisję do piwnicy, a okno mam na północ.
Przyklejana tektura mi ciągle gdzieś odłazi. Pojadę do takiego sklepu i obejrzę folię dla miłośników "roślinek" :)
a mi nic nie odłazi. Taśma pewnie do kitu.

Awatar użytkownika
mrek
-#
Posty: 1188
Rejestracja: 07 mar 2007, 03:17
Lokalizacja: Kraków
Płeć:

Tkanina blackout

Post autor: mrek » 15 kwie 2019, 14:53

Wiesz, Ty masz na stałe. Ja zakładam i zdejmuję. Za każdym razem mam przecieki.
od 24x36 po 18x24 + szkiełko i oko

Awatar użytkownika
technik219
-#
Posty: 2547
Rejestracja: 13 lut 2011, 20:15
Lokalizacja: ze wsi
Płeć:

Tkanina blackout

Post autor: technik219 » 15 kwie 2019, 17:55

mrek pisze:
14 kwie 2019, 22:52
Przyklejana tektura mi ciągle gdzieś odłazi.
Bo nie klei się tektury, ale:
trzeba rozkręcić okno i między szyby położyć podwójny arkusz folii aluminiowej. Folia może mieć jakieś mikrodziurki więc dlatego podwójnie. Potem okno skręcić i gotowe. Ja znalazłem taką grubszą folię, "blachowatą" i dałem pojedynczo. Wcześniej zaciemniałem papierem odzyskanym z worka po papierze w roli, ale arkusz był ciut za wąski, zagięć nie dało się idealnie rozprostować (nawet żelazkiem) i po jakimś czasie na łączeniach zaczęło prześwitywać. A folia alu nawet z zewnątrz wygląda estetycznie, jak szyba lustrzana ;-) (Piwniczne okienko mam 0,6x0,8 m, czyli małe, to i łatwiej zaciemnić).
Lux mea lex

ODPOWIEDZ