Prośba początkującego - sposób wywoływania filmów

Ciemnia fotograficzna - Wszystko o procesie wywoływania negatywów czarno-białych

Moderatorzy: rbit9n, Jerzy, Michał Kowalski, slawoj, zladygin

Johann Samuel Knoll
-#
Posty: 30
Rejestracja: 04 sie 2018, 17:17
Lokalizacja: Trójmiasto
Płeć:

Prośba początkującego - sposób wywoływania filmów

Post autor: Johann Samuel Knoll »

Witam!

To mój pierwszy post tutaj - dzień dobry!

Potrzebuję Waszej pomocy przy wywołaniu swoich pierwszych filmów. Ja wiem że temat wielokrotnie tu wałkowany, że opisy i na forum, i na YouTube, i w książkach. Że na kartoniku z filmem jest tabelka jak wywoływać, jakim wywoływaczem. Ale im dłużej czytam tym mniej wiem. Mam małe obawy przed pierwszym wywoływaniem.

Do sedna, naświetliłem cztery filmy, czy moglibyście mi napisać jaką kupić chemię do jakiego negatywu, w jakich proporcjach rozmieszać, i jaki czas/czasy wybrać przy wywoływaniu? Naświetlone filmy to:

Rollei Superpan 200 (dom / na zewnątrz)

Kodak T-Max 400 (dom / na zewnątrz)

Ilford PAN 400 (dom / na zewnątrz)

Ilford PAN 200 (w większości na słonecznej plaży)

Naświetliłem cztery różne filmy, bo zamierzam zapisywać sposób i wyniki wywoływania, i w ten sposób mieć możliwość otrzymania podobnych wyników przy naświetleniu danego typu filmu w przyszłości. Posiadam koreks Paterson (na jedną szpulę) z wężem do podłączenia pod kran, zestaw menzurek, termometry "ciemniowe", i wolną łazienkę od czasu do czasu. Sklep z chemią jest w centrum Gdyni, mogę nawet rowerem dojechać. Kupić mogę również przez popularny serwis aukcyjny.

Z góry dziękuję za podpowiedzi!
Grzegorz
keck
-#
Posty: 76
Rejestracja: 03 sty 2015, 22:35
Lokalizacja: Złotoryja
Płeć:
Kontakt:

Prośba początkującego - sposób wywoływania filmów

Post autor: keck »

Na pewno mądrzejsi i bardziej doświadczeni się wypowiedzą ale jeśli mam coś podpowiedzieć to na początku poleciłbym klasyki czyli D-76 lub ID-11 1:1 czasy wywołania jak podaje producent.



Dobrze wcześniej było naświetlić kilka klatek testowo +/- 2 EV ze skokiem co 0,5 działki. Ale to chyba już rada na przyszłość.

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
skpt
-#
Posty: 439
Rejestracja: 17 kwie 2018, 10:17
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Płeć:
Kontakt:

Prośba początkującego - sposób wywoływania filmów

Post autor: skpt »

Cześć,

Niestety nie da się rzetelnie odpowiedzieć na Twoje pytania. Nie wiadomo jak naświetlałeś filmy. Nawet gdyby była precyzyjna wiedza w tym temacie (tzn. klatki filmu opisane systemem strefowym, z zaznaczeniem, który fragment zdjęcia życzysz sobie umieścić w której strefie), to:
- użyty sprzęt może trzymać/nie trzymać czasy,
- użyty światłomierz może pokazywać poprawny/niepoprawny/inny niż u człowieka, który będzie Ci się starał pomóc pomiar,
- nie wiadomo co chcesz osiągnąć (papierowa ciemnia? jaki powiększalnik? jakie papiery? skaner?),
- woda której będziesz używać (pH, temperatura i jej pomiar) może być inna niż u doradzającego,
- sposób wywołania (przewracanie, turlanie, termometr itd.) może być inny niż u doradzającego.

Wg mnie w tradycyjnej fotografii czarno-białej masz do wyboru trzy drogi lub ich miks:
a) lektura książki/książek, która umożliwi Ci podejmowanie wyborów już przed włożeniem rolki filmu do aparatu, a przede wszystkim przed naciśnięciem spustu (ocena kontrastowości sceny, świadomość tego co ma być na wyjściu, jak pracuje Twój ulubiony wywoływacz, itd.). Moim zdaniem, jak fotografowanie Cię wciągnie, to prędzej czy później i tak ta lektura Cię czeka, a skłonią Cię do niej liczne porażki i chęć wypracowania metodyki pozwalającej na ich uniknięcie (np. ja ciągle w jakieś wilcze doły wpadam i potem główkuję co się kurcze blade stało...).
b) zaprzyjaźnienie się z innym fotografującym na kliszy i wspólne spędzenie czasu, pogaduchy, itd. (wtedy pewnie wiedza sama spłynie z czasem),
c) hulaj dusza - piekła nie ma, bawię się i co wyjdzie to wyjdzie.

To ostatnie podejście jest świetne na zupełny początek, bo pozwala na cieszenie się (jest obraz po wyjęciu z koreksu! jest obraz!). O ile nie nastawiasz się, że musi coś wyjść to będzie cieszyć. Szybko jednak przestanie wystarczać.

Wywołując, o ile nie popełnisz kardynalnych błędów (zła kolejność roztworów, itp.), zawsze dostaniesz jakiś tam obraz. Z czasem zaczniesz widzieć w tym obrazie rzeczy, które Ci przeszkadzają i wypracujesz sobie metodykę na ich unikanie.

Z książek polecam „Way beyond monochrome”. Ale to wielka cegła z zalewem informacji. Chyba jednak najpierw warto się po prostu pobawić, nie nastawiając się na uzyskanie efektów. Jeśli mogę Ci coś radzić, to te filmy to masz od „sasa do lasa” (klasyki i nowoczesne kryształki). Wybierz sobie jakiś jeden i jeden wywoływacz. Kup tego filmu większą ilość i po pierwszym wywołaniu zacznij się zastanawiać co jest nie tak, co chciałbyś poprawić. Co do zasady najczęściej filmy o niższej czułości wybaczają mniej błędów (są bardziej kontrastowe niż filmy o wysokiej czułości – oczywiście kontrast ten można mitygować, ale trzeba wtedy podejmować świadome decyzje już na etapie fotografowania).

Co do stężeń wywoływaczy, to maja one wpływ na cechy uzyskanego obrazu oraz na czas wywołania. Na początek pewnie nie jest dobrze fundować sobie czasy krótkie, bo zmuszają Cię do pośpiechu.

Ten czas pierwszych zabaw, który u mnie był niedawno, jest fajnym czasem. Nie wolno tylko mieć presji efektu, bo się można zniechęcić szybko. To niestety dziedzina, gdzie umiejętności buduje się latami, a nie dniami :) Po dwóch latach przelewania i kąpania, jak patrzę co inni uzyskują, to myślę, że do tego poziomu nie dojdę pewnie nigdy :)

Pozdrawiam
Piotrek
Johann Samuel Knoll
-#
Posty: 30
Rejestracja: 04 sie 2018, 17:17
Lokalizacja: Trójmiasto
Płeć:

Prośba początkującego - sposób wywoływania filmów

Post autor: Johann Samuel Knoll »

Witam!

Keck, dzięki za pomoc. Przemyślałem wszystko, i na chwilę obecną tak to widzę:

1. Zakładamy kliszę do koreksu (w ciemności)
2. Płukanie filmu - wlewamy do koreksu wodę o temperaturze 20 stopni; wykonujemy energiczne rotacyjne ruchy koreksem przez około 1 minutę; wylewamy wodę;
3. Wlewamy wywoływacz (w temperaturze 20 stopni); włączamy stoper i poruszamy koreksem przez 10 sekund (później również przez 10 sekund na początku każdej minuty);
4. Kilkanaście sekund przed końcem czasu zaczynamy zlewać wywoływacz, zlewanie powinno zakończyć równo z wymaganym czasem wywołania;
5. Niezwłocznie po zlaniu wywoływacza wlewamy przerywacz (ocet zmieszany z wodą w stosunku 1:10); wykonujemy energiczne rotacyjne ruchy koreksem przez około 1 minutę; wylewamy przerywacz;
6. Wlewamy utrwalacz, poruszamy koreksem 3 minuty; wylewamy utrwalacz;
7. Płukanie; 15 minut wolnym strumieniem wody czy częsta wymiana wody z potrząsaniem koreksem (5 potrząśnięć / 10 / 20 / i tak dalej), co lepsze?
8. Zwilżanie roztworem środka zwilżającego; wlewamy i energicznie potrząsamy przez 1 minutę;
9. Wyjmujemy negatyw i zawieszamy, jeden koniec obciążony aby się nie zwijał, zbieramy nadmiar wody z negatywu;
10. Zapisujemy sobie co i jak robiliśmy żeby otrzymać taki sam rezultat w przyszłości.

Pytania:

- jak już otworzę w ciemności kasetkę z filmem (da radę to zrobić otwieraczem do konserw?) to jak znajdę końcówkę filmu? Film jest cały "wciągnięty" do kasetki. Przecież jak wysunę go z kasetki, to się pewnie rozwinie? Jak mam "złapać" za koniec filmu żeby później sprawnie włożyć go do koszyka koreksu? Mam stary film na którym ćwiczę zakładanie do koreksu, ale wyjmowania z kasetki to już nie mam jak poćwiczyć.

- temperatura wody i chemii, jak mogę w łatwy sposób uzyskać pożądaną temperaturę? Przygotować sobie miskę z wodą, wlać wody ciepłej i zimnej aż do uzyskania 20 stopni, potem do miski włożyć menzurki z chemią? Jaki macie sposób na to?

- Wywoływacz Ilford ID 11, czy może być ten sam dla wszystkich podanych w pierwszym poście negatywów?

- Utrwalacz, jaki kupić? Utrwalacze są dedykowane do wywoływacza czy do konkretnej kliszy?

- Jaki środek zwilżający?

- Nie mam specjalnych szczypiec gumowych do ściągania wody z negatywu, mogę to zrobić palcami? Czy jakiś inny sposób?

Trochę mi się wątpliwości namnożyło :)

Z góry dzięki za pomoc!
Pozdrawiam, Grzegorz
Johann Samuel Knoll
-#
Posty: 30
Rejestracja: 04 sie 2018, 17:17
Lokalizacja: Trójmiasto
Płeć:

Prośba początkującego - sposób wywoływania filmów

Post autor: Johann Samuel Knoll »

Hej Piotrek!

Dzięki za długi opis, przeczytałem dopiero po zamieszczeniu wcześniejszego postu.
Na chwilę obecną interesuje mnie droga "c" :) Spójrz na moje pytania powyżej, mam niejasności czysto techniczne - jak płukać, jak wyjąć film z kasetki, jaki wybrać czas wywołania z pudełka filmu, itp.
Na chwilę obecną chcę się nauczyć wywołania negatywu, pozytywy później.
I faktycznie, chyba niepotrzebnie naświetliłem różne klisze. Skorzystam z Twojej rady, i następne będę już naświetlał te same - aby widzieć różnice w wynikach przy ich wywołaniu.

Pozdrawiam,
Grzegorz
skpt
-#
Posty: 439
Rejestracja: 17 kwie 2018, 10:17
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Płeć:
Kontakt:

Prośba początkującego - sposób wywoływania filmów

Post autor: skpt »

Co do kasetki. Mnie się sprawdza zwykły otwieracz do butelek, taki dość mocny, z korkociągu do wina :) Za pomocą otwieracza zdejmujesz jeden z "kapsli", ten od strony, z której rolka filmu NIE wystaje. W ten sposób po zdjęciu kapsla możesz z jednej strony wypychać film z kasetki, a z drugiej trzymać go sobie łapką, żeby się właśnie nie rozwinął i nie rozpanoszył (to i tak rozbieg jest, więc niczego tam nie popalcujesz istotnego).
Co do wywołania, zrobisz jak zechcesz, ale ludzie mówią, że od kręcenia lepsze są spokojne przewrotki. Ja w tej chwili wołam w JOBO rotacyjnie kręcąc ręcznie. Ale w zwykłym koreksie tego nie zrobisz.
Co do przerw i tego jak często przewracać/kręcić, to tyle szkół ilu kręcących/przewracających. Często producent podaje sugestie w specyfikacjach do filmu (pdf do tmaxa masz w sieci, nawet z obrazkiem jak przewracać :). Można się do nich zastosować.
Co do czasu zlewania, to zależy od koreksu, ilości chemii którą on zjada itd. Generalnie koniec czasu powinien wystąpić w momencie rozpoczęcia wlewania kolejnej kąpieli.
Co do płukania, polecam jakieś, choćby podstawowe filtrowanie kranówy i zważanie uważne na jej temperaturę (ja obwiązuję kran bandażem nieelastycznym - takim z gazy za złotówkę z apteki, tak, że wygląda jak bałwanek). Ponieważ mam bardzo twardą wodę, to ostatnią kąpiel w zmiękczaczu robię w wodzie destylowanej (którą i tak mam na stanie, bo używam jej do wołania slajdów, gdzie pH ma duże znaczenie). Musisz zobaczyć, jak u Ciebie z zaciekami na filmie będzie. Jak będą smugi, to najczęściej twarda woda.
Ściągam wodę łapą (czystą ;) albo wcale.
Co do utrwalacza i płukania po nim, to dla tmaxa lepiej jakiś rapid fixer, a płukanie robić nieco powyżej 20 stopni. Jak źle utrwalisz/wypłuczesz, to wyjdzie różowy, znaczy, że trzeba powtórzyć. Kalsyczne emulsje są mniej fanaberyjne.
Co do temperatury - menzurek nie umieścisz (chyba, że ciężkie, szklane) w kąpieli, bo zaczną pływać. Ja najczęściej wrzucam do wanienki (takiej dziecięcej, pudełkowej z ikea) z ustaloną już temperaturą butelki z przygotowaną chemią (takie po wodzie mineralnej zakręcone szczelnie) i daję im tam poleżeć do ustabilizowania. Warto zmierzyć przed wlaniem do koreksu. Sam koreks też warto w tej kąpieli usadowić, ale oczywiście musisz go przywalić czymś ciężkim nie topiąc :), chyba że to pływający JOBO.

Pozdrawiam :)
keck
-#
Posty: 76
Rejestracja: 03 sty 2015, 22:35
Lokalizacja: Złotoryja
Płeć:
Kontakt:

Prośba początkującego - sposób wywoływania filmów

Post autor: keck »

Jesli ci to w czymś pomoże to opisałem mój tok postępowania https://szarocienie.wordpress.com/2017/ ... -workflow/

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
skpt
-#
Posty: 439
Rejestracja: 17 kwie 2018, 10:17
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Płeć:
Kontakt:

Prośba początkującego - sposób wywoływania filmów

Post autor: skpt »

Jeszcze co do octu. Pływają w nim często różne paprochy. O ile przy wywoływaniu odbitek ma to marginalne znaczenie, o tyle potrafią się one przylepić do filmu i zepsuć nasze "zdjęcie życia". Warto ten ocet przelać, choćby przez filtr do kawy. Czas utrwalania 3 minuty dla tmaxa może być krótki. Przepraszam, że chaotycznie piszę, ale robię 6 rzeczy na raz w tej chwili :)
skpt
-#
Posty: 439
Rejestracja: 17 kwie 2018, 10:17
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Płeć:
Kontakt:

Prośba początkującego - sposób wywoływania filmów

Post autor: skpt »

Tu jest specyfikacja dla tmaxa: http://imaging.kodakalaris.com/sites/pr ... ax_400.pdf
Jest tam rozdzialik o utrwalaniu również.
Johann Samuel Knoll
-#
Posty: 30
Rejestracja: 04 sie 2018, 17:17
Lokalizacja: Trójmiasto
Płeć:

Prośba początkującego - sposób wywoływania filmów

Post autor: Johann Samuel Knoll »

Naświetlenie kilku różnych filmów było jednak błędem. Ponawiam pytanie dot. wywoływacza, czy Ilford ID 11 można zastosować do wszystkich tych klisz które wymieniłem w pierwszym poście? Jeżeli tak, to czy wystarczy mi taki zestaw chemii:

Wywoływacz: Ilford ID 11
Utrwalacz: Tetenal SuperFix
Przerywacz: Foma Citro
Zwilżacz: Foma Fotonal

Chodzi mi o to, czy to musi być konkretny zestaw: wywoływacz/utrwalacz/przerywacz/zwilżacz, czy też mogę zawsze używać tych samych: Tetenal SuperFix/Foma Citro/Foma Fotonal i do tego różnych wywoływaczy, w zależności od filmu?

Mam nadzieję że to powyższe pytanie jest w miarę jasne. Bo z zakupem chemii mam dylemat, co dokładnie kupić?

Pozdrawiam,
Grzegorz
Awatar użytkownika
Tristan
-#
Posty: 185
Rejestracja: 23 lut 2015, 23:56
Lokalizacja: Wrocław
Płeć:

Prośba początkującego - sposób wywoływania filmów

Post autor: Tristan »

Johann Samuel Knoll pisze: lford ID 11 można zastosować do wszystkich tych klisz które wymieniłem w pierwszym poście?
Można stosować do wszystkich filmów. Od Adox CHS 25 po Delta 3200. Na start spróbuj z rozcieńczeniem 1:1 lub 1:3.
Jeżeli masz dużo klatek "z domu" przy słabym świetle to z doświadczenia Ci powiem, że raczej będą niedoświetlone, o ile nie używałeś kompensacji ekspozycji. Pamiętaj, że filmy z reguły mają mniejsza czułość przy świetle ze świetlówek lub żarówek.
keck
-#
Posty: 76
Rejestracja: 03 sty 2015, 22:35
Lokalizacja: Złotoryja
Płeć:
Kontakt:

Prośba początkującego - sposób wywoływania filmów

Post autor: keck »

Najważniejsze jest kombinacja negatyw + wywoływacz reszta chemii (tj. utrwalacz, przerywacz, zwilżacz ) dobierasz sobie według gustu i zasobności portfela. Czy to będzie Tetenal, Foma, czy Ilford nie ma znaczenia. Co do wywoływaczy na początek ID-11 lub D-76 jest bardzo dobrym wyborem. To są klasyki. Potem znajdziesz swoje ulubione kombinacje.

Co do wyboru nagatywow na sam początek raczej bym nie ruszał tych z kryształami T i Delta czyli T Maxa i Delty skupiłbym się na klasycznych materiałach. Od siebie polecam mój ulubiony Ilford FP4+ , z HP5 też się warto zapoznać.

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 4091
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Kontakt:

Post autor: 4Rider »

Johann Samuel Knoll pisze:
Ilford PAN 200 (w większości na słonecznej plaży)
Ciekaw jestem skąd masz film Ilford Pan 200?
Inni też się zdaje skądś go biorą....


Co do wołania to tu są akademicy więc się nie wypowiadam ;-)
keck
-#
Posty: 76
Rejestracja: 03 sty 2015, 22:35
Lokalizacja: Złotoryja
Płeć:
Kontakt:

Prośba początkującego - sposób wywoływania filmów

Post autor: keck »

Oj ale ja Kodaka Academy nie używałem.....

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 4091
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Kontakt:

Prośba początkującego - sposób wywoływania filmów

Post autor: 4Rider »

A ja nawet go lubiłem,
ale Wy tu z prostej czynności robicie jakąś skomplikowaną alchemię, acz można i tak, a może nawet trzeba tak zacząć w dzisiejszych czasach, no może... :-P

Pozdrawiam!

PS: Ach Rodinal to dopiero klasyk i wywoła wszystko nawet kolory po trzech kwadransach w jednej setnej :-D
Ostatnio zmieniony 25 wrz 2018, 14:33 przez 4Rider, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ