Suszony na szkle baryt - problem z klejem od taśmy.

Ciemnia fotograficzna - Wszystko o własnoręcznych doświadczeniach z wykonywaniem powiększeń

Moderatorzy: rbit9n, Jerzy, Michał Kowalski, slawoj, zladygin

Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 7506
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

Suszony na szkle baryt - problem z klejem od taśmy.

Post autor: J.A. »

rbit9n pisze: 13 paź 2014, 15:42 bo to nie może zadziałać. bez naniesienia wosku na szybę, żelatyna zawsze się przyklei, zwłaszcza jeśli szyba będzie idealnie odtłuszczona propanolem. taki mamy klimat.
Odkopując trochę te stare wpisy. Może by użyć wosku do karoserii samochodowych?
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
Awatar użytkownika
rbit9n
-# jr admin
Posty: 4840
Rejestracja: 07 mar 2007, 21:18
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć:
Kontakt:

Suszony na szkle baryt - problem z klejem od taśmy.

Post autor: rbit9n »

musiałby być chemicznie obojętny, a taki samochodowy to raczej miks wszystkiego i ślady czegoś mogłyby zostać na żelatynie, co chyba nie jest wskazane.
"You smell that? Do you smell that? Phenidone, son. Nothing else in the world smells like that. I love the smell of phenidone in the morning."
Lieutenant Colonel William "Bill" Kilgore


zemsta toxycznego fotomutanta flickr
Awatar użytkownika
mrek
-#
Posty: 1728
Rejestracja: 07 mar 2007, 03:17
Lokalizacja: Kraków
Płeć:

Suszony na szkle baryt - problem z klejem od taśmy.

Post autor: mrek »

J.A. pisze: 22 lis 2020, 17:18
mrek pisze: 22 lis 2020, 17:02 Suszę 30x40 na płasko po jednej odbitce na każdej stronie szyby, a układając szyby jedna na drugiej, oddzielam listewkami.
A czemu nie w pionie po dwie?
Bo te półki są na to za małe. Za to tanie.
Za dwie szyby gdzie mieszczę obok siebie 2x 30x40 musiałem zapłacić 150 zł i mam kruszące się na krawędziach szkło.
Półki potem kupiłem.
od 24x36 po 18x24 + szkiełko i oko
Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 7506
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

Suszony na szkle baryt - problem z klejem od taśmy.

Post autor: J.A. »

Noo, ale wystarczy kilka listewek, piłka, prawa i lewa ręka (nie mogą być dwie lewe), godzina pracy i stojak na kilka takich szyb do pionowego ustawienia gotowa.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
Awatar użytkownika
mrek
-#
Posty: 1728
Rejestracja: 07 mar 2007, 03:17
Lokalizacja: Kraków
Płeć:

Suszony na szkle baryt - problem z klejem od taśmy.

Post autor: mrek »

Z obawy o zacieki, pionowo bym nie suszył nawet te odbitki, z których ścigam wodę. Wolę na płasko no i taka półka z Ikea nie jest duża. Wchodzi w stary regał i tylko trochę wystaje.
od 24x36 po 18x24 + szkiełko i oko
Awatar użytkownika
Imperitus
-#
Posty: 1298
Rejestracja: 01 sie 2018, 23:11
Lokalizacja: Cieszyn
Płeć:

Suszony na szkle baryt - problem z klejem od taśmy.

Post autor: Imperitus »

Jak chcecie koledzy ładny wosk pszczeli to mogę załatwić, dorabiam czasami u znajomego w pasiece ;-)
A tak bajdełej..., jak się suszy odbitki emulsją do góry to po co przyklejać je na szybę? Ja korzystam z taśmy gumowanej kiedy mocuję na mokro papier do akwareli na deseczce. Nikt na roku nie ma równie gładkich obrazków :-D
"Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi."
Terry Pratchett – Maskarada
Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 7506
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

Suszony na szkle baryt - problem z klejem od taśmy.

Post autor: J.A. »

Imperitus pisze: 23 lis 2020, 23:30 jak się suszy odbitki emulsją do góry to po co przyklejać je na szybę?
Jak emulsją do góry to po nic.
Ale w tym miejscu jest o suszeniu emulsją do szkła. Takiego glancu nie zobaczysz, ani na barycie suszonym na gorąco, ani tym bardziej na ceracie suszonej na sznurku.
Imperitus pisze: 23 lis 2020, 23:30 Ja korzystam z taśmy gumowanej kiedy mocuję na mokro papier do akwareli na deseczce. Nikt na roku nie ma równie gładkich obrazków
Bo zasada obowiązuje taka sama. Mokry papier jest większy, a jak schnie to się kurczy. A skoro go mocujesz ze wszystkich stron, to się nie kurczy tylko napina. Jak chyba wszystkie substancje organiczne, skóra, włókna itd.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
Awatar użytkownika
Imperitus
-#
Posty: 1298
Rejestracja: 01 sie 2018, 23:11
Lokalizacja: Cieszyn
Płeć:

Suszony na szkle baryt - problem z klejem od taśmy.

Post autor: Imperitus »

J.A. pisze: 23 lis 2020, 23:37 Bo zasada obowiązuje taka sama. Mokry papier jest większy, a jak schnie to się kurczy. A skoro go mocujesz ze wszystkich stron, to się nie kurczy tylko napina. Jak chyba wszystkie substancje organiczne, skóra, włókna itd.
Studiuję konserwację papieru i skóry, wiem o tym ;-)
"Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi."
Terry Pratchett – Maskarada
Awatar użytkownika
figureliusz
-#
Posty: 885
Rejestracja: 18 gru 2008, 15:44
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Suszony na szkle baryt - problem z klejem od taśmy.

Post autor: figureliusz »

A finalnie ktoś ma pewna metodę na błysk psich jajec, czyli baryt emulsją do szkła?
Kombinowałem z terpentyną, jakimś proszkiem, nazwy juz nie pamiętam i nigdy nie uzyskałem idealnego efektu (i sobie dawno darowałem).

Magia, kuźwać, magia.
Awatar użytkownika
mrek
-#
Posty: 1728
Rejestracja: 07 mar 2007, 03:17
Lokalizacja: Kraków
Płeć:

Suszony na szkle baryt - problem z klejem od taśmy.

Post autor: mrek »

figureliusz pisze: 24 lis 2020, 15:01 A finalnie ktoś ma pewna metodę na błysk psich jajec, czyli baryt emulsją do szkła?
Kombinowałem z terpentyną, jakimś proszkiem, nazwy juz nie pamiętam i nigdy nie uzyskałem idealnego efektu (i sobie dawno darowałem).

Magia, kuźwać, magia.
No ja mam.
Mam starą polską suszarkę Libella 50x60 dwustronną i nawet nie porysowane (zbyt) płyty do niej.
Pewnie ktoś gdzieś takie sprzedaje.
od 24x36 po 18x24 + szkiełko i oko
Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 7506
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

Suszony na szkle baryt - problem z klejem od taśmy.

Post autor: J.A. »

figureliusz,
J.A. pisze: 23 lis 2020, 23:37 Ale w tym miejscu jest o suszeniu emulsją do szkła. Takiego glancu nie zobaczysz, ani na barycie suszonym na gorąco, ani tym bardziej na ceracie suszonej na sznurku.
Jeżeli na zimno Ci nie wyszło emulsją do szkła, to znaczy, że robiłeś coś nie tak. Jeżeli szkło jest idealnie gładkie, to mokra emulsja która do niego przylgnie całą powierzchnią musi wyschnąć na glanc.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
Awatar użytkownika
figureliusz
-#
Posty: 885
Rejestracja: 18 gru 2008, 15:44
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Suszony na szkle baryt - problem z klejem od taśmy.

Post autor: figureliusz »

No to ja wiem, że robiłem coś nie tak :) kwestia, co. Szybka wyalkoholowana na błysk, talk, terpentyna, jak w antycznych przepisach.
Zawsze jakiś kawałek postanowił się nie chcieć odkleić :(
Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 7506
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

Suszony na szkle baryt - problem z klejem od taśmy.

Post autor: J.A. »

figureliusz pisze: 24 lis 2020, 17:28 Zawsze jakiś kawałek postanowił się nie chcieć odkleić :(
O ile dobrze pamiętam, to może też mieć związek z wypłukaniem barytu.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
Vox
-#
Posty: 52
Rejestracja: 05 kwie 2019, 10:32
Płeć:

Suszony na szkle baryt - problem z klejem od taśmy.

Post autor: Vox »

Niewątpliwie suszenie na szybie wymaga pewnego doświadczenia, ale nie są to jakieś sprawy wymagające
wielu lat prób. Przed wieloma latami stosowałem metodę tu opisaną tj. mycie denaturatem i polerowanie
talkiem na wacie i to wszystko. Połysk był nie do podrobienia na suszarce na płytach chromowanych.
Nie było w tym wątku dodane, a jest niezbędne, to kąpiel zdj. w roztworze fotonalu przed położeniem
na szybę. Robiłem wtedy stężenie większe jak standardowe bo było to 1:100. W razie kłopotów
z jakąś partią papierów (mowa o polskich papierach sprzed lat) pomagało podgrzanie tej ostatniej
kąpieli i to do dość wysokiej temperatury tak żeby jeszcze można było utrzymać palce bez
oparzenia i to pomagało w dobrym wysuszeniu. Poza tym podczas suszenia nie grzać szyby
i w ogóle nie śpieszyć się. Niech sobie poleży w chłodzie i dopiero na drugi dzień przenieść
do cieplejszego pomieszczenia i tam powoli schnie.
Dodam że nie wszystkie rodzaje szyb się do tego nadawały.
Awatar użytkownika
mrek
-#
Posty: 1728
Rejestracja: 07 mar 2007, 03:17
Lokalizacja: Kraków
Płeć:

Suszony na szkle baryt - problem z klejem od taśmy.

Post autor: mrek »

Vox pisze: 24 lis 2020, 22:54 Przed wieloma latami stosowałem metodę tu opisaną tj. mycie denaturatem i polerowanie
talkiem na wacie i to wszystko. Połysk był nie do podrobienia na suszarce na płytach chromowanych.
Zaciekawiło mnie. Czyli efekt lepszy niż z suszarki. Spróbuję bo zawsze miałem do dyspozycji suszarki.
A jak wygląda to polerowanie? Dużo talku na wacie? Co to znaczy "polerowanie", przecież talk jest bardzo lotny? Szyba ma być wyraźnie pokryta warstwą talku? Wodę wyciskamy spod odbitki za pomocą wałka, czy nie trzeba? Oczywiście kleimy odbitkę do szyby.
Gdybyś mógł napisać szczegółową instrukcję. Przyda się każdemu.
od 24x36 po 18x24 + szkiełko i oko
ODPOWIEDZ