Jupiter 9 2/85: justowanie

Obiektywy do aparatów i powiększalników.

Moderatorzy: rbit9n, Jerzy, Michał Kowalski, slawoj, zladygin

Awatar użytkownika
technik219
-#
Posty: 2830
Rejestracja: 13 lut 2011, 20:15
Lokalizacja: ze wsi
Płeć:

Jupiter 9 2/85: justowanie

Post autor: technik219 »

Swojego czasu wszedłem (drogą wymiany za inną radziecką 135-tkę) w posiadania obiektywu Jupiter 9 2/85. Obiektyw był z mocowaniem M 42, które jako nieprzydatne dla entuzjasty systemu Olympus OM ś.p, Marek Mazur przerobił mi na jedyne właściwe czyli OM. Obiektyw miał być przeznaczony do portretów ze względu na przepiękne rozmycie tła i miękki rysunek na przysłonie "2". I właśnie ten miękki rysunek rozczarował mnie i prawie zniechęcił do tego zacnego szkła.
Któż może wiedzieć więcej o radzieckich szkłach niż sami Rosjanie? Na rosyjskich forach, gdzie omawiany jest ten obiektyw dowiedziałem się, że istniały bodaj cztery wersje tego obiektywu: dwie krasnogorskie i dwie z Lytkarina. Wersje krasnogorskie i ostatnia wersja lytkarińska na przysłonie "2" są podobno ostre jak przysłowiowy polsilver, natomiast rozmycie obrazu na przysłonie "2" dotyka wyłącznie przedostatniej wersji lytkarińskiej, którą można rozpoznać po |bezbarwnych" powłokach przeciwodblaskowych. A mój jest właśnie taki "bezbarwny". Dalej dowiedziałem się, że w drodze drobiazgowych pomiarów stwierdzono ponad wszelką wątpliwość, iż w wersji nieostrej przednia soczewka znajduje się o 0,14 (około) mm bliżej elementu klejonego (czyli o 0,14 mm siedzi za głęboko w oprawie) niż w obiektywie z Krrasnogorska. Ktoś tam podłożył pierścień z drucika 0,14 mm i w ten sposób obiektyw stał się ostry.
Postanowiłem spróbować.
Drucik 0,14 mm uzyskałem rozizolowując kawałek przewodu elektrycznego, tzw. linki. w niektórych kablach z takich cienkich drucików skręcone są linki przeewodzące prąd. Jak zmierzyć tak małą średnicę? Wystarczy odpowiednio długi drucik nawinąć na jakiś okrągły trzpień tworząc np. 10 ciasno przylegających zwojów i zmierzyć szerokość suwmiarką, wynik podzielić przez 10 i otrzymamy średnicę pojedynczego drucika. No, chyba, że ktoś dysponuje miikrometrem, to może zmierzyć jeden drucik ;-) .
Po odkręceniu pierścienia zabezpieczającego i wyjjęciu przedniej soczewki okazało się, że rancik, na którym spoczywa soczewka jest rzeczywiście bardzo wąski i raczej nie da się wyciąć odpowiedniej podkładki z innego materiału. Pozostaje drucik. Nie będę ukrywał, robota jest zegarmistrzowska... drucik cienki jak włos, wygina się, wyskakuje z rowka... jak napisał gość, który tego dokonał: trzeba umyć ręce i oczyścić duszę... Ale udało się! Po włożeniu soczewki na miejsce i wycentrowaniu jej "lekkim popukiwaniem" w oprawę obiektywu, pozostało dokręcenie pierścienia i test.
Na zdjęciu nr 1 widać obraz na przysłonie "2" przed regulacją. Zdjęcie nr 2 obrazuje efekt regulacji. Obrazki przycięte 1:1, nie zwracajcie uwagi na brak balansu bieli. Tabliica testowa to znaleziona na płycie kopiarki tablica zampomniana przez serwisanta (cała tablica widoczna na zdj. nr 3).
Dla porównania, chociaż to nie związane ściśle z tematem, tablica porównawcza obiektywu Jupiter 9 z obiektywem Zuiko Digital 40-150 1:5-5,6 ED ustawionym na ekw.ogniskowej 85 mm. Jupiter w tym teście nie był jeszcze wyjustowany drucikiem, więc wypadałoby teraz zrobić nowy test, co przy najbliższej okazji uczynię.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

https://tinypic.pl/ptof76p9h2s2
https://tinypic.pl/zi3oon65q7ca
https://tinypic.pl/4inw2xvfuabm
https://tinypic.pl/qcr5k6oag7ty
Lux mea lex
Awatar użytkownika
jac123
-#
Posty: 1325
Rejestracja: 11 maja 2008, 20:53
Lokalizacja: Polska
Płeć:

Jupiter 9 2/85: justowanie

Post autor: jac123 »

Raczej wątpię , aby drucik miał ok. 0,14 mm. Suwmiarki nie mają takiej dokładności (nawet "około"). Podawana w tych lepszych suwmiarkach dokładność to 0,02 / 0,01 mm, ale tylko teoretycznie, w praktyce niedokładności pomiaru są większe.
Ale gratuluję cierpliwości i zacięcia.
ps. a jaką suwmiarką mierzyłeś?
Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 7386
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

Jupiter 9 2/85: justowanie

Post autor: J.A. »

jac123, ale doczytałeś, że pomiar był sztuczka. 10 ciasno nawiniętych na pręcie obok siebie zwojów, dopiero porem pomiar całości. Zakładając nawet błąd to i tak daje to całkiem niezłądokładnosć.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 3993
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Kontakt:

Jupiter 9 2/85: justowanie

Post autor: 4Rider »

Gratuluję precyzyjnej roboty - ja nie dałbym rady.
"As one forever searching
For landscapes serene..."

Galeria 4R: https://www.flickr.com/photos/4rider
aka
-#
Posty: 2077
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Jupiter 9 2/85: justowanie

Post autor: aka »

technik219 pisze: 05 paź 2020, 20:15 oczyścić duszę...
A mnie ciekawi, jaka metoda została zastosowana - rosyjska czy czy jakiś erzac?
Awatar użytkownika
technik219
-#
Posty: 2830
Rejestracja: 13 lut 2011, 20:15
Lokalizacja: ze wsi
Płeć:

Jupiter 9 2/85: justowanie

Post autor: technik219 »

Dzisiaj, zanim stała się ciemność, udało mi się jeszcze zrobić portret kotu (przysłona 2). Myślę, że od teraz bardzo się polubimy z Jupiterem. Nie z cyfrówką, bynajmniej. Do analoga on ci jest :-)

Obrazek

Obrazek
Lux mea lex
ODPOWIEDZ