Zginie, przepadnie, nie zginie, będzie trwać.

Informacje kulturalne z całego kraju

Moderatorzy: rbit9n, Jerzy, Michał Kowalski, slawoj, zladygin

kal800
-#
Posty: 624
Rejestracja: 03 wrz 2011, 20:59
Lokalizacja: Gdynia
Płeć:

Zginie, przepadnie, nie zginie, będzie trwać.

Post autor: kal800 »

aka pisze: 02 mar 2020, 17:14 No chyba, że proces zaczyna się od studia analogowego i cały jest analogowy, ale nie sądzę bo równolegle jest CD.
Mastering musi być osobno robiony na analog i na cyfrę - jak zrobisz pod jedno, to nie zabrzmi na drugim i vice versa. Co do okładek, kopert i grubych winyli - normalnie powinno być tak, że jest wybór - albo jednopłytowe wydanie w prostej kopercie z wkładką - tak jak kiedyś się płyty sprzedawało za normalną cenę, albo wydanie kolekcjonerskie, limitowane, wielopłytowe w pięknej okładce, z mini albumem i czym tam jeszcze sobie wymyślą. Niektóre wytwórnie niestety zakładają, że jak już ktoś kupuję płytę a nie wersję elektroniczną, to jest automatycznie kolekcjonerem. Z pewnością wytworzenie winyla kosztuje więcej niż CD, ale jakie to są kwoty, to nie mam pojęcia - zresztą, czy to o koszt wytworzenia w ogóle chodzi? ;)

Co do ciężkich winyli - z pewnością dobrze się prezentują i dają wrażenie solidności, a więc uzasadniają większą cenę :). Powiem tak - mam płyty z lat 70tych i 80tych na miękkim i cienkim winylu, gdzie cały materiał jest wytłoczony na jednej płycie - jak chociażby Thriller czy Blues Brothers - i te płyty brzmią obłędnie i to po wielu latach słuchania. Nie zauważyłem, żeby materiał 15minutowy wytłoczony na jednej stronie brzmiał lepiej. Niby cięższa płyta lepiej przylega do talerza i mniej jest narażona na wibracje i zniekształcenia, ale rzecz ma się podobnie jak z dociskami czy matami korkowymi - wpływ na odbiór a raczej jego znaczenie są jest mocno dyskusyjny...
---------------------------
501C + Distagon 50/4 FLE + Planar 80/2.8 CF
flickr.com/kal800
Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 4120
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Kontakt:

Zginie, przepadnie, nie zginie, będzie trwać.

Post autor: 4Rider »

shovax pisze: 02 mar 2020, 17:37 rozmiar ma znaczenie ;)
W fotografii owszem, nawet bardzo, ale co do kasety - to małe jest piękne i.... dłuższe! ;-)
F*** Everyone And Run
Galeria 4R: https://www.flickr.com/photos/4rider
zladygin
-# mod
Posty: 899
Rejestracja: 02 gru 2014, 16:59
Lokalizacja: Zakopane/Jordanów
Płeć:
Kontakt:

Zginie, przepadnie, nie zginie, będzie trwać.

Post autor: zladygin »

aka pisze: 02 mar 2020, 14:03
kal800 pisze: 02 mar 2020, 14:00 @aka - to nie dokładnie o to chodzi - urządzenie kolegi to jest zegar f-stopowy, a ten co ja mam dodatkowo mierzy światło, analizuje, dobiera czas i wizualizuje na wyświetlaczu w której strefie znajdzie się mierzony punkt na fotografii, czyli krótko mówiąc eliminuje próbki testowe
A widzisz, czyli nie zegar, albo nie tylko zegar :-)
Analyzer Pro, że zdradzę...
Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 4120
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Kontakt:

Zginie, przepadnie, nie zginie, będzie trwać.

Post autor: 4Rider »

zladygin pisze: 02 mar 2020, 17:55
aka pisze: 02 mar 2020, 14:03
kal800 pisze: 02 mar 2020, 14:00 @aka - to nie dokładnie o to chodzi - urządzenie kolegi to jest zegar f-stopowy, a ten co ja mam dodatkowo mierzy światło, analizuje, dobiera czas i wizualizuje na wyświetlaczu w której strefie znajdzie się mierzony punkt na fotografii, czyli krótko mówiąc eliminuje próbki testowe
A widzisz, czyli nie zegar, albo nie tylko zegar :-)
Analyzer Pro, że zdradzę...
Znaczy się istny ciemniowy komputer pokładowy 8-) ale czy analogowy? :mrgreen:
F*** Everyone And Run
Galeria 4R: https://www.flickr.com/photos/4rider
Bokeh
-#
Posty: 445
Rejestracja: 26 maja 2017, 21:37

Zginie, przepadnie, nie zginie, będzie trwać.

Post autor: Bokeh »

:-D
Czar fotografii tradycyjnej.
Załączniki
IMG_3782.JPG
IMG_3782.JPG (209.95 KiB) Przejrzano 568 razy
aka
-#
Posty: 2199
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Zginie, przepadnie, nie zginie, będzie trwać.

Post autor: aka »

Oj kurcze, onaniści płytowi... Ja uruchomiłem niewyszukany technicznie gramofon Foniki GS 464 po 30 latach nieużywania, wrzuciłem Pink Floydów z ponad 40. lat. Brzmiało super, miło się słuchało... i okazało się na koniec, że prawy kanał nie pracuje ;-) Wkładkę muszę kupić :-(
aka
-#
Posty: 2199
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Zginie, przepadnie, nie zginie, będzie trwać.

Post autor: aka »

Bokeh pisze: 02 mar 2020, 18:49 Czar fotografii tradycyjnej.
I owszem, ale we dwoje to można przyjemniejsze rzeczy robić niż posuwanie ramienia ;-)
aka
-#
Posty: 2199
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Zginie, przepadnie, nie zginie, będzie trwać.

Post autor: aka »

kal800 pisze: 02 mar 2020, 17:41 Mastering musi być osobno robiony na analog i na cyfrę - jak zrobisz pod jedno, to nie zabrzmi na drugim i vice versa.
I nagranie na 16. ścieżkowcu, na pewno ;-) Myślę, że wątpię, żeby tak jak piszesz ta płyta Kultu była zrealizowana. Prędzej z pierwotnego materiału oba nośniki powstały.
kal800
-#
Posty: 624
Rejestracja: 03 wrz 2011, 20:59
Lokalizacja: Gdynia
Płeć:

Zginie, przepadnie, nie zginie, będzie trwać.

Post autor: kal800 »

@aka - teraz to ja poproszę o dokładne czytanie ;). Nagrywa się na jednym nośniku, ale mastering jest osobno na winyl i osobno na cyfrę. Nawet mniejsze, lokalne zespoły tak robią, więc Kult tym bardziej.


Sent from my iPad using Tapatalk Pro
---------------------------
501C + Distagon 50/4 FLE + Planar 80/2.8 CF
flickr.com/kal800
aka
-#
Posty: 2199
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Zginie, przepadnie, nie zginie, będzie trwać.

Post autor: aka »

kal800 pisze: 02 mar 2020, 19:44 @aka - teraz to ja poproszę o dokładne czytanie ;). Nagrywa się na jednym nośniku, ale mastering jest osobno na winyl i osobno na cyfrę. Nawet mniejsze, lokalne zespoły tak robią, więc Kult tym bardziej.


Sent from my iPad using Tapatalk Pro
Czytam, czytam. Zrobiłem skrót myślowy, bo nie o mastering mi chodzi, ale o cały proces. Akurat ta płyta jest z materiału z 1988 roku, więc z pewnością materiał był nagrywany analogowo, a jak był robiony mastering dla nowej płyty winylowej? Jak wykorzystano starą mastertape to jakość nie musi być najlepsza, jeśli mastering był robiony na nowo to jak - analogowo czy cyfrowo? Możliwości jest wiele... Ciekawe jak ten winyl powstał? Myślę, że ekonomicznie.
kal800
-#
Posty: 624
Rejestracja: 03 wrz 2011, 20:59
Lokalizacja: Gdynia
Płeć:

Zginie, przepadnie, nie zginie, będzie trwać.

Post autor: kal800 »

Powstał standardowo zapewne - remastering cyfrowy oryginalnej matki - znakomita większość nowych wydań na winylu tak jest realizowana, dlatego oryginalne tłoczenia w pełni analogowe potrafią być dużo droższe niż te nowe (oczywiście mówimy o stanie EX w górę). Ale można też inaczej - jest taka wytwórnia, bodaj w Niemczech, która tłoczy płyty z analogowych matek na analogowym sprzęcie - udało im się to pokompletować jakoś. Tłoczą na bardzo wysokiej jakości winylu i efekty są imponujące - kupiłem kiedyś płytę "Children of Sanchez" z tej wytwórni i jakość absolutnie urwała cztery litery...
---------------------------
501C + Distagon 50/4 FLE + Planar 80/2.8 CF
flickr.com/kal800
Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 7513
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

Zginie, przepadnie, nie zginie, będzie trwać.

Post autor: J.A. »

4Rider pisze: 02 mar 2020, 17:12 To z tego że ludzkość rozwija się mentalnie, przynajmniej kultura Zachodnia do której pretendujemy
ja z komuny wyszedłem i do nowej nie pretenduję.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 4120
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Kontakt:

Zginie, przepadnie, nie zginie, będzie trwać.

Post autor: 4Rider »

J.A. pisze: 02 mar 2020, 20:18 ja z komuny wyszedłem i do nowej nie pretenduję.
No tak, ale należysz pokoleń już odchodzących - sorry - świat się zmienia i zmienić się musi inaczej zginie...
F*** Everyone And Run
Galeria 4R: https://www.flickr.com/photos/4rider
aka
-#
Posty: 2199
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Zginie, przepadnie, nie zginie, będzie trwać.

Post autor: aka »

J.A. pisze: 02 mar 2020, 20:18 a z komuny wyszedłem i do nowej nie pretenduję.
Celnie :lol:
Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 7513
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

Zginie, przepadnie, nie zginie, będzie trwać.

Post autor: J.A. »

4Rider pisze: 02 mar 2020, 20:20
J.A. pisze: 02 mar 2020, 20:18 ja z komuny wyszedłem i do nowej nie pretenduję.
No tak, ale należysz pokoleń już odchodzących - sorry - świat się zmienia i zmienić się musi inaczej zginie...
to odchodzenie jeszcze trochę czasu mi zajmie. Tak mniemam. Pewnie doczekam upadku tej nowej komuny.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
ODPOWIEDZ