Książkę dostałem...

Czyli Korex po godzinach w ciemni ;)

Moderatorzy: rbit9n, Jerzy, Michał Kowalski, slawoj, zladygin

zladygin
-# mod
Posty: 785
Rejestracja: 02 gru 2014, 16:59
Lokalizacja: Zakopane/Jordanów
Płeć:
Kontakt:

Książkę dostałem...

Post autor: zladygin » 08 sty 2020, 10:11

Właśnie przyszła do mnie książka Mariusz Jedynaka (fotomuzeum.pl) Polskie aparaty fotograficzne. Historia produkcji. Pisałem kiedyś o książce tego samego autora Polskie aparaty fotograficzne 1853-1985. Katalog - cennik, tym razem to potężne dzieło w formacie A4, liczące ponad 400 stron. Wyszła w nakładzie tylko 300, numerowanych egzemplarzy. Na skrzydełku czytamy:

Mariusz Jedynak, autor książki Polskie aparaty fotograficzni. Historia produkcji podjął się żmudnego zadania opisania historii polskiego przemysłu foto-optycznego. Przez kilka lat przeglądał archiwa WZK, WZFO oraz PZO, wertował artykuły prasowe, literaturę fachową i, co jest najbardziej cenne, dotarł do żyjących jeszcze pracowników wymienionych zakładów. Z zebranych materiałów powstała unikalna książka, ukazująca historię zakładów produkujących aparaty fotograficzne, powiększalniki i inny sprzęt foto-optyczny. Autor oddał cześć niewielkiej grupie młodych inżynierów zapaleńców oraz całej załodze zakładów foto-optycznych, która w ciężkich powojennych warunkach potrafiła stworzyć ciekawe konstrukcje sprzętu fotograficznego.
Na ponad 400 stronach Mariusz Jedynak przedstawił dobrze udokumentowaną historię powstania i upadku naszego przemysłu foto-optycznego.
Opracowanie polecam wszystkim miłośnikom fotografii, historykom i kolekcjonerom polskich aparatów fotograficznych. Razem z pierwszą książką tego autora (Polskie aparaty Fotograficzne 1953-1985. Katalog - Cennik) powinna się znaleźć na półce każdego kolekcjonera.

więcej na stronie fotomuzeum.pl

aka
-#
Posty: 1308
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Książkę dostałem...

Post autor: aka » 08 sty 2020, 12:04

zladygin pisze:
08 sty 2020, 10:11
Właśnie przyszła do mnie książka Mariusz Jedynaka (fotomuzeum.pl) Polskie aparaty fotograficzne. Historia produkcji.
Ten dyskretny marketing ;-) Właśnie kupiłem w zestawie :-)

Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 3150
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Płeć:
Kontakt:

Książkę dostałem...

Post autor: 4Rider » 08 sty 2020, 12:09

Ale dostałeś czy kupiłeś?

Polskie aparaty tylko dla patriotów, bo do fotografowania to się średnio nadają/nadawały... 8-)
"As one forever searching
For landscapes serene..."

Galeria 4R: https://www.flickr.com/photos/4rider

zladygin
-# mod
Posty: 785
Rejestracja: 02 gru 2014, 16:59
Lokalizacja: Zakopane/Jordanów
Płeć:
Kontakt:

Książkę dostałem...

Post autor: zladygin » 08 sty 2020, 12:39

Dostałem. Autor wykorzystał moje zdjęcia aparatu Karolego z końca XIX w. ze zbiorów Muzeum Tatrzańskiego.

zladygin
-# mod
Posty: 785
Rejestracja: 02 gru 2014, 16:59
Lokalizacja: Zakopane/Jordanów
Płeć:
Kontakt:

Książkę dostałem...

Post autor: zladygin » 08 sty 2020, 12:41

aka pisze:
08 sty 2020, 12:04
zladygin pisze:
08 sty 2020, 10:11
Właśnie przyszła do mnie książka Mariusz Jedynaka (fotomuzeum.pl) Polskie aparaty fotograficzne. Historia produkcji.
Ten dyskretny marketing ;-) Właśnie kupiłem w zestawie :-)
Ani nie dyskretny, ani nie marketing. Żyję w innym świecie.

aka
-#
Posty: 1308
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Książkę dostałem...

Post autor: aka » 08 sty 2020, 12:45

zladygin pisze:
08 sty 2020, 12:41
aka pisze:
08 sty 2020, 12:04
zladygin pisze:
08 sty 2020, 10:11
Właśnie przyszła do mnie książka Mariusz Jedynaka (fotomuzeum.pl) Polskie aparaty fotograficzne. Historia produkcji.
Ten dyskretny marketing ;-) Właśnie kupiłem w zestawie :-)
Ani nie dyskretny, ani nie marketing. Żyję w innym świecie.
Znaczy chodzi o to, że mnie zainteresowałeś i po wymianie maili z autorem zakupiłem. W tym sensie "marketing", pozytywnym :-)

Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 3150
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Płeć:
Kontakt:

Książkę dostałem...

Post autor: 4Rider » 08 sty 2020, 13:08

zladygin pisze:
08 sty 2020, 12:39
Dostałem. Autor wykorzystał moje zdjęcia aparatu Karolego z końca XIX w. ze zbiorów Muzeum Tatrzańskiego.
A to elegancko.
Aparaty aparatami, ale takie książki warto pooglądać, zresztą ta pierwszą już dawno mam na półce 8-)
"As one forever searching
For landscapes serene..."

Galeria 4R: https://www.flickr.com/photos/4rider

Awatar użytkownika
powalos
-#
Posty: 901
Rejestracja: 02 mar 2007, 21:42
Lokalizacja: Stęszew (pyrlandia)
Płeć:

Książkę dostałem...

Post autor: powalos » 08 sty 2020, 13:15

Też właśnie zakupiłem. Nie wiedziałem nawet, że taka pozycja wyszła, tak więc podziękowania dla zladygina ode mnie. :-)
Ostatnio zmieniony 10 sty 2020, 13:45 przez powalos, łącznie zmieniany 1 raz.
Fan Pentax'a.

Miburo
-#
Posty: 325
Rejestracja: 18 paź 2012, 06:59
Lokalizacja: Gliwice
Płeć:

Książkę dostałem...

Post autor: Miburo » 10 sty 2020, 13:44

@Zladygin, oby więcej takiego marketingu! już się skontaktowałem z autorem w sprawie kupna!

Awatar użytkownika
powalos
-#
Posty: 901
Rejestracja: 02 mar 2007, 21:42
Lokalizacja: Stęszew (pyrlandia)
Płeć:

Książkę dostałem...

Post autor: powalos » 14 sty 2020, 15:48

Książka dzisiaj do mnie dotarła. Otrzymałem egzemplarz nr 95, z dedykacją autora. Nawet nie sądziłem, że pozycją jest tak porządnie wydana. Wróciły wspomnienia. Wiele tych aparatów i powiększalników znam, mimo, że nie jestem zawodowo związany z fotografią. Jeszcze raz podziękowania dla zladygina.
Fan Pentax'a.

zladygin
-# mod
Posty: 785
Rejestracja: 02 gru 2014, 16:59
Lokalizacja: Zakopane/Jordanów
Płeć:
Kontakt:

Książkę dostałem...

Post autor: zladygin » 14 sty 2020, 15:57

Mnie przeraził opis wyrzucania do kontenera pozostałych części i dokumentacji. Aż się płakać chce.
Ostatnio uratowałem od spalenia archiwum po pewnej czeskiej botaniczce i jej mężu hydrologu, niezwykle zasłużonych dla badania Tatr. I to w ostatniej chwili, tuż przed wrzuceniem do pieca.

aka
-#
Posty: 1308
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Książkę dostałem...

Post autor: aka » 14 sty 2020, 17:14

powalos pisze:
14 sty 2020, 15:48
Książka dzisiaj do mnie dotarła. Otrzymałem egzemplarz nr 95, z dedykacją autora.
Ja dostałem wczoraj, egzemplarz nr 55, ale bez dedykacji :-( Jeszcze się nie wczytałem, ale wydana jest wyjątkowo porządnie :-)

Awatar użytkownika
technik219
-#
Posty: 2688
Rejestracja: 13 lut 2011, 20:15
Lokalizacja: ze wsi
Płeć:

Książkę dostałem...

Post autor: technik219 » 14 sty 2020, 20:25

zladygin pisze:
14 sty 2020, 15:57
Mnie przeraził opis wyrzucania do kontenera pozostałych części i dokumentacji. Aż się płakać chce. (...)
A w innym wątku była dyskusja w co oprawiać nasze zdjęcia by przetrwały dla potomności... Podpowiadam: W żelbet ;-)
Lux mea lex

ODPOWIEDZ