Xtol + Rodinal?

Ciemnia fotograficzna - Wszystko o procesie wywoływania negatywów czarno-białych

Moderatorzy: rbit9n, Jerzy, Michał Kowalski, slawoj, zladygin

Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 2267
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Płeć:
Kontakt:

Xtol + Rodinal?

Post autor: 4Rider » 07 lis 2019, 10:19

Miburo pisze:
07 lis 2019, 10:03
Na ekranie to sobie można oceniać....
Nie cierpię tej głupawej gadki, ludzie k.r.a! gdzie my jesteśmy, gdzie my żyjemy?!

To tak jakby by stwierdzić że słońce jest gorące to wypadałoby tam polecieć, ja p.e.d.l. :!:
Ostatnio zmieniony 07 lis 2019, 10:23 przez 4Rider, łącznie zmieniany 1 raz.
"As one forever searching
For landscapes serene..."

Galeria 4R: https://www.flickr.com/photos/4rider

aka
-#
Posty: 475
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Xtol + Rodinal?

Post autor: aka » 07 lis 2019, 10:20

Miburo pisze:
07 lis 2019, 10:03
Na ekranie to sobie można oceniać....
Bez przesady. Efekty wywołania czarno-białego negatywu można ocenić na podświetlarce z białym światłem. Oglądając odbitkę to możesz ocenić efekt pracy pod powiększalnikiem, na który wpływ ma nie tylko negatyw. Na dobrym monitorze więcej zobaczysz niż na kiepskiej odbitce (mowa o skanie negatywu).

skpt
-#
Posty: 291
Rejestracja: 17 kwie 2018, 10:17
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Płeć:
Kontakt:

Xtol + Rodinal?

Post autor: skpt » 07 lis 2019, 13:35

aka pisze:
07 lis 2019, 10:20
Na dobrym monitorze więcej zobaczysz niż na kiepskiej odbitce (mowa o skanie negatywu).
Z tym stwierdzeniem jest tylko jeden problem. Naprawdę rzadko ludzie pokazują skany, których nie ruszało oprogramowanie. A to pobujało w nich gammą przed odwróceniem na pozytyw. A to pobujało w nich gammą po odwróceniu na pozytyw. A to ktoś krzywe pokrzywił. A to ktoś był zwolennikiem filtrów od kontrastu lokalnego. A to sam skaner grzeszył nieliniowością. Nic w tym złego. To kwestia gustu, smaku, tego co się lubi w wynikowym obrazie, a czego nie. Jak kogoś cieszy suwanie suwakami to bardzo dobrze, jego sprawa.

Ale... problem w tym, że stwarza to duży problem, dla ludzi, którzy szukają sposobów, by odbitka szła bez bólu, potu, krew i łez na papier pod powiększalnikiem, bo wnioski dotyczące tonalności negatywu, które ludzie serwują popierając wynikowymi obrazami opracowanymi na komputerze można o przysłowiowy kant pupci roztrzasnąć. W mojej ocenie tak jest w ponad 90% sytuacji, gdy osoby, które nie pracują pod powiększalnikiem coś twierdzą w internecie o tym jak im wyszedł negatyw. A takich hybrydowców jest w tej chwili większość, spośród tych, którzy coś pokazują. To jest kłopot. Zatem frustracja starających się korzystać z tych objawień ortodoksów bywa duża, a emocje po skorzystaniu wyrażane dobitnie... :-) :-)

aka
-#
Posty: 475
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Xtol + Rodinal?

Post autor: aka » 07 lis 2019, 14:04

skpt pisze:
07 lis 2019, 13:35
aka pisze:
07 lis 2019, 10:20
Na dobrym monitorze więcej zobaczysz niż na kiepskiej odbitce (mowa o skanie negatywu).
Z tym stwierdzeniem jest tylko jeden problem.
To co piszesz to prawda. W innym wątku pisałem o skanowaniu vs "odfotografowywanie" - wg mnie jeśli mam być analogowy (b&w), to robię skan liniowy jako pozytyw, odwracam (negfix8) i jedyne co robię to "rozciągam" histogram (taka uroda odwróconego skanu, że jest ciemny). I albo jest ok, albo kiepsko naświetlony i/lub wywołany negatyw. Jak jest ok to i na normalnym papierze powiększenie będzie ok. No jeszcze ewentualnie korekta kontrastu do zaakceptowania, tak jak pod powiększalnikiem. A jak ktoś lubi zaszaleć w PS to może lepiej cyfrą...

Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 2267
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Płeć:
Kontakt:

Xtol + Rodinal?

Post autor: 4Rider » 03 gru 2019, 09:19

"As one forever searching
For landscapes serene..."

Galeria 4R: https://www.flickr.com/photos/4rider

shovax
-#
Posty: 81
Rejestracja: 17 lut 2008, 18:45
Lokalizacja: praha
Płeć:
Kontakt:

Xtol + Rodinal?

Post autor: shovax » 07 gru 2019, 21:35

skpt pisze:
07 lis 2019, 13:35
aka pisze:
07 lis 2019, 10:20
Na dobrym monitorze więcej zobaczysz niż na kiepskiej odbitce (mowa o skanie negatywu).
Z tym stwierdzeniem jest tylko jeden problem.
heh, dokladnie :D nigdy nie pomyslalem, patrzac na analogowa fotke na ekranie "co to byl za film?" albo "jak to bylo wolane?" :D
aka pisze:
07 lis 2019, 09:56
Szkoda, że wśród koreksowiczów nie trafił się eksperymentator o takich doświadczeniach.
albo trafil, tylko o tym nie pisze ;) robie na tech-pan, ktory jest makabrycznie kontrastowy. D76 1+3 daje rade, choc trzeba uzywac najbardziej miekkich filtrow, a POTA i Delagi 8 tez daja rade, ale trzeba uzyc najtwarszego. Oba mieszam z chemikaliow sam, i staram sie je skombinowac zeby sie spotkaly gdzies posrodku :)

aka
-#
Posty: 475
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

Xtol + Rodinal?

Post autor: aka » 07 gru 2019, 22:29

shovax pisze:
07 gru 2019, 21:35
skpt pisze: ↑
07 lis 2019, 13:35

aka pisze: ↑
07 lis 2019, 10:20
Na dobrym monitorze więcej zobaczysz niż na kiepskiej odbitce (mowa o skanie negatywu).

Z tym stwierdzeniem jest tylko jeden problem.

heh, dokladnie :D nigdy nie pomyslalem, patrzac na analogowa fotke na ekranie "co to byl za film?" albo "jak to bylo wolane?" :D
Gwoli ścisłości, było tak:
skpt pisze:
07 lis 2019, 13:35
Z tym stwierdzeniem jest tylko jeden problem. Naprawdę rzadko ludzie pokazują skany, których nie ruszało oprogramowanie.
Kluczowe jest to drugie zdanie. Jeśli oglądamy na ekranie skan poddany znacznej obróbce np. przy pomocy Silver Efex Pro to jest "problem" bo oglądamy dzieło grafika, a nie fotografa. Jeśli oglądamy skan negatywu otrzymany tak, jak w tym wątku napisałem to na ekranie widać dość dokładnie efekty pary film + wywoływacz (parametry wołania), sporo mówiące o możliwościach.
shovax pisze:
07 gru 2019, 21:35
aka pisze: ↑
07 lis 2019, 09:56
Szkoda, że wśród koreksowiczów nie trafił się eksperymentator o takich doświadczeniach.
Tu się odwołuję do tytułu wątku tzn. do pary Xtol + Rodinal. O takich eksperymentatorów chodzi.
shovax pisze:
07 gru 2019, 21:35
albo trafil, tylko o tym nie pisze ;) robie na tech-pan, ktory jest makabrycznie kontrastowy. D76 1+3 daje rade, choc trzeba uzywac najbardziej miekkich filtrow, a POTA i Delagi 8 tez daja rade, ale trzeba uzyc najtwarszego. Oba mieszam z chemikaliow sam, i staram sie je skombinowac zeby sie spotkaly gdzies posrodku :)
Rozumiem, można i tak, dość ekstremalne kombinacje. Wszystko zależy co chcemy uzyskać i co uzyskujemy. Mnie zainteresowały zdjęcia autora stosującego parę Xtol + Rodinal i stąd mój wątek. Rezultaty jakie uzyskuje są co najmniej ciekawe.

Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 2267
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Płeć:
Kontakt:

Xtol + Rodinal?

Post autor: 4Rider » 08 gru 2019, 05:46

aka pisze:
07 gru 2019, 22:29
skpt pisze:
07 lis 2019, 13:35
Z tym stwierdzeniem jest tylko jeden problem. Naprawdę rzadko ludzie pokazują skany, których nie ruszało oprogramowanie.
Kluczowe jest to drugie zdanie. Jeśli oglądamy na ekranie skan poddany znacznej obróbce np. przy pomocy Silver Efex Pro to jest "problem" bo oglądamy dzieło grafika, a nie fotografa. Jeśli oglądamy skan negatywu otrzymany tak, jak w tym wątku napisałem to na ekranie widać dość dokładnie efekty pary film + wywoływacz (parametry wołania), sporo mówiące o możliwościach.
Mnie się zdarzyło kilkakrotnie pokazać na Naszych łamach skany prosto ze skanera - jak piszę.
A ostatnio nawet zaprezentowałem cały proces przykładowych poprawek do zepsutego negatywu,
jak mam dobry negatyw [czyli prawie zawsze] tych poprawek w zasadzie nie ma,
bo przestają być poprawkami a stają się psujaczami 8-)
"As one forever searching
For landscapes serene..."

Galeria 4R: https://www.flickr.com/photos/4rider

ODPOWIEDZ