kuweta 40/50 - ile chemii?

Ciemnia fotograficzna - Wszystko o własnoręcznych doświadczeniach z wykonywaniem powiększeń

Moderatorzy: rbit9n, Jerzy, Michał Kowalski, slawoj, zladygin

kal800
-#
Posty: 327
Rejestracja: 03 wrz 2011, 20:59
Lokalizacja: Gdynia
Płeć:

kuweta 40/50 - ile chemii?

Post autor: kal800 » 01 gru 2019, 21:05

nie wiem jakie pojemniki na chemię powinienem zamówić do tych kuwet, proszę o sugestię.


Sent from my iPad using Tapatalk Pro
---------------------------
501C + Distagon 50/4 FLE + Planar 80/2.8 CF
flickr.com/kal800

teh_R.
-#
Posty: 128
Rejestracja: 07 gru 2018, 16:44

kuweta 40/50 - ile chemii?

Post autor: teh_R. » 01 gru 2019, 22:16

Kuweta 40x50x10 napełniona po korek będzie miała objętość 20 litrów (chyba że źle policzyłem). Pytanie, ile chcesz lać.

kal800
-#
Posty: 327
Rejestracja: 03 wrz 2011, 20:59
Lokalizacja: Gdynia
Płeć:

kuweta 40/50 - ile chemii?

Post autor: kal800 » 01 gru 2019, 22:42

tak żeby wywołać, przerwać i utrwalić pojedynczą odbitkę 30/40 bądź 40/50
---------------------------
501C + Distagon 50/4 FLE + Planar 80/2.8 CF
flickr.com/kal800

Awatar użytkownika
rbit9n
-# jr admin
Posty: 4564
Rejestracja: 07 mar 2007, 21:18
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć:
Kontakt:

kuweta 40/50 - ile chemii?

Post autor: rbit9n » 02 gru 2019, 09:00

do 30×40 leję ca. 2 litry, poziom wynosi tedy ca. 3 cm. myślę, że w przypadku 40×50 to będzie absolútne minimum.
"You smell that? Do you smell that? Phenidone, son. Nothing else in the world smells like that. I love the smell of phenidone in the morning."
Lieutenant Colonel William "Bill" Kilgore


zemsta toxycznego fotomutanta flickr

Awatar użytkownika
pelovsky
-#
Posty: 390
Rejestracja: 22 sie 2008, 11:52
Lokalizacja: Gdańsk stolica Kaszub
Płeć:

kuweta 40/50 - ile chemii?

Post autor: pelovsky » 02 gru 2019, 09:05

Ja do 24x30 leję 1,5l, żeby wygodnie się pracowało. Przeliczając to na proporcje względem powierzchni, to do 40x50 wlałbym 4l, żeby zachować taki sam poziom cieczy. Trochę dużo! Zaczynam widzieć sens koreksów Jobo do papierów 40x50 i 50x60.

Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 2280
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Płeć:
Kontakt:

kuweta 40/50 - ile chemii?

Post autor: 4Rider » 02 gru 2019, 09:12

pelovsky pisze:
02 gru 2019, 09:05
Ja do 24x30 leję 1,5l, żeby wygodnie się pracowało. Przeliczając to na proporcje względem powierzchni, to do 40x50 wlałbym 4l, żeby zachować taki sam poziom cieczy. Trochę dużo! Zaczynam widzieć sens koreksów Jobo do papierów 40x50 i 50x60.
Dlatego kiedyś były wywoływacze do papieru w proszku na 5 literów, może nadal są - dawno nie kupowałem...
"As one forever searching
For landscapes serene..."

Galeria 4R: https://www.flickr.com/photos/4rider

aka
-#
Posty: 488
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

kuweta 40/50 - ile chemii?

Post autor: aka » 02 gru 2019, 09:14

kal800 pisze:
01 gru 2019, 22:42
tak żeby wywołać, przerwać i utrwalić pojedynczą odbitkę 30/40 bądź 40/50
30/40 - 1 cm ponad przetłoczeniami na dnie kuwety. 40/50 - ? (pytanie do praktyka), to prawie dwa razy większa powierzchnia i prawie całkowicie pokrywa powierzchnię dna kuwety 40/50.

aka
-#
Posty: 488
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

kuweta 40/50 - ile chemii?

Post autor: aka » 02 gru 2019, 09:15

rbit9n pisze:
02 gru 2019, 09:00
do 30×40 leję ca. 2 litry, poziom wynosi tedy ca. 3 cm.
Duże te litry ;-)

Awatar użytkownika
pelovsky
-#
Posty: 390
Rejestracja: 22 sie 2008, 11:52
Lokalizacja: Gdańsk stolica Kaszub
Płeć:

kuweta 40/50 - ile chemii?

Post autor: pelovsky » 02 gru 2019, 09:37

aka pisze:
02 gru 2019, 09:15
Duże te litry
może to jakieś imperialne ;-)

aka
-#
Posty: 488
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

kuweta 40/50 - ile chemii?

Post autor: aka » 02 gru 2019, 10:22

pelovsky pisze:
02 gru 2019, 09:37
aka pisze:
02 gru 2019, 09:15
Duże te litry
może to jakieś imperialne ;-)
Się nie mogę nadziwić kodakowskiej konsekwencji w pakowaniu D-76, duży - galon, mały - litr.

Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 2280
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Płeć:
Kontakt:

kuweta 40/50 - ile chemii?

Post autor: 4Rider » 02 gru 2019, 10:28

aka pisze:
02 gru 2019, 10:22

Się nie mogę nadziwić kodakowskiej konsekwencji w pakowaniu D-76, duży - galon, mały - litr.
No co? - chce być europejski, a jednocześnie pozostać amerykańskim - a swą idee wziął ze stacji benzynowej :mrgreen:
"As one forever searching
For landscapes serene..."

Galeria 4R: https://www.flickr.com/photos/4rider

Awatar użytkownika
rbit9n
-# jr admin
Posty: 4564
Rejestracja: 07 mar 2007, 21:18
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć:
Kontakt:

kuweta 40/50 - ile chemii?

Post autor: rbit9n » 02 gru 2019, 11:38

aka pisze:
rbit9n pisze:
02 gru 2019, 09:00
do 30×40 leję ca. 2 litry, poziom wynosi tedy ca. 3 cm.
Duże te litry ;-)
hy, hy, faktycznie. błąd wędkarza, bajarza.
czyli jednak na większe kuwety trzeba będzie 5 litrów.
"You smell that? Do you smell that? Phenidone, son. Nothing else in the world smells like that. I love the smell of phenidone in the morning."
Lieutenant Colonel William "Bill" Kilgore


zemsta toxycznego fotomutanta flickr

Awatar użytkownika
mrek
-#
Posty: 1446
Rejestracja: 07 mar 2007, 03:17
Lokalizacja: Kraków
Płeć:

kuweta 40/50 - ile chemii?

Post autor: mrek » 02 gru 2019, 11:45

aka pisze:
02 gru 2019, 09:14
30/40 - 1 cm ponad przetłoczeniami na dnie kuwety. 40/50 - ? (pytanie do praktyka), to prawie dwa razy większa powierzchnia i prawie całkowicie pokrywa powierzchnię dna kuwety 40/50.
Długo się dziwiłem dlaczego kuwety made in Polska Ludowa mają przetłoczenia w górę, a te kapitalistyczne Patersona mają w dół.
Te nasze są o wiele mniej oszczędne. Za to plastik mają sztywniejszy i łatwiej się łapie odbitkę szczypcami gdy jest pod nią przestrzeń. Albo oszczędność, albo wygoda.
I jeszcze jedno. Ilforda Multigrade można rozcieńczać 1:14 jako oszczędniejszą wersję. Pisze o tym sam producent.
od 24x36 po 18x24 + szkiełko i oko

aka
-#
Posty: 488
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

kuweta 40/50 - ile chemii?

Post autor: aka » 02 gru 2019, 12:37

mrek pisze:
02 gru 2019, 11:45
aka pisze:
02 gru 2019, 09:14
30/40 - 1 cm ponad przetłoczeniami na dnie kuwety. 40/50 - ? (pytanie do praktyka), to prawie dwa razy większa powierzchnia i prawie całkowicie pokrywa powierzchnię dna kuwety 40/50.
Długo się dziwiłem dlaczego kuwety made in Polska Ludowa mają przetłoczenia w górę, a te kapitalistyczne Patersona mają w dół.
Te nasze są o wiele mniej oszczędne. Za to plastik mają sztywniejszy i łatwiej się łapie odbitkę szczypcami gdy jest pod nią przestrzeń. Albo oszczędność, albo wygoda.
I jeszcze jedno. Ilforda Multigrade można rozcieńczać 1:14 jako oszczędniejszą wersję. Pisze o tym sam producent.
Przetłoczenia w górę, obok łatwego chwytania szczypcami, pozwalają na bezproblemowe wołanie emulsją do dołu, wystarczy lekko poruszać papierem na boki. To ułatwienie dla tych, którym się papier zadymia w świetle lampy ciemniowej ;-)

A tak w ogóle, to wołanie dużych formatów, incydentalne i pojedynczych egzemplarzy, to hobby dla majętnych amatorów. Najlepiej mieć kuwety dedykowane do formatu. Różnica w ilości potrzebnego wywoływacza do kuwety 30X40 i 40X50 jest spora, a i czym większy format tym warstwa kąpieli powinna być "grubsza". Problem jest mniejszy jeśli mamy wywoływacz, który w roztworze roboczym ma długi czas przechowywania bez utraty właściwości. Dla rozrzutnych jest "jednostrzałowy" Eukobrom AC ;-)

Awatar użytkownika
mrek
-#
Posty: 1446
Rejestracja: 07 mar 2007, 03:17
Lokalizacja: Kraków
Płeć:

kuweta 40/50 - ile chemii?

Post autor: mrek » 02 gru 2019, 12:55

aka pisze:
02 gru 2019, 12:37
Przetłoczenia w górę, obok łatwego chwytania szczypcami, pozwalają na bezproblemowe wołanie emulsją do dołu, wystarczy lekko poruszać papierem na boki. To ułatwienie dla tych, którym się papier zadymia w świetle lampy ciemniowej ;-)
Racja! Zapomniałem o tym choć robiłem tak przez dobre 40 lat. Teraz mam lampę MIRA i już nie muszę. Czego życzę każdemu :-)
od 24x36 po 18x24 + szkiełko i oko

ODPOWIEDZ