Gdzie w Polsce fotolab analogowy?

Czyli Korex po godzinach w ciemni ;)

Moderatorzy: rbit9n, Michał Kowalski, slawoj, Jerzy

Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 5435
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Gdzie w Polsce fotolab analogowy?

Postautor: J.A. » 13 sty 2018, 18:25

Ale praktycznie jest mniej.

Awatar użytkownika
technik219
-#
Posty: 2338
Rejestracja: 13 lut 2011, 20:15
Lokalizacja: ze wsi
Płeć: Mężczyzna

Gdzie w Polsce fotolab analogowy?

Postautor: technik219 » 13 sty 2018, 20:09

etanol pisze:Źródło postu to jest dokładnie moje pytanie


I obaj dalej czekamy na odpowiedź ;-)

Adams
-#
Posty: 309
Rejestracja: 12 mar 2007, 15:28
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna

Gdzie w Polsce fotolab analogowy?

Postautor: Adams » 15 sty 2018, 15:02

Rob pisze:Źródło postu Panowie, bardzo ciekawe rzeczy wypisujecie i jak zawsze miło poczytać ;-) Ale wracając do mojego pytania: rozumiem, że raczej ciężko będzie już uświadczyć kolorowe odbitki analogowe? Pytam bo może jednak gdzieś w jakiejś mieścinie może jeszcze działa analogowy minilab i przyjmuje zlecenia chociażby korespondencyjnie.

Założyłem, że przy renesansie jaki przeżywa analogowa fotografia w Polsce chociaż jeden przedsiębiorca pomyślał i chciałby na tym zarobić naświetlając odbitki na starych minilabach :-)


Ja powiększam obecnie wszystkie wybrane zdjęcia z negatywów, które mam do formatu 20x30 i 30x45 z małego obrazka. Papier fuji dpII. pod powiększalnikiem. Jest super.

Odpowiadając na pewno są ludzie , którzy to robią dla siebie ale czy usługowo to nie widziałem dawno opcji.

Awatar użytkownika
Keek
-#
Posty: 158
Rejestracja: 27 cze 2007, 17:45
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

Gdzie w Polsce fotolab analogowy?

Postautor: Keek » 15 sty 2018, 19:42

Rob pisze:Źródło postu Panowie, bardzo ciekawe rzeczy wypisujecie i jak zawsze miło poczytać ;-) Ale wracając do mojego pytania: rozumiem, że raczej ciężko będzie już uświadczyć kolorowe odbitki analogowe? Pytam bo może jednak gdzieś w jakiejś mieścinie może jeszcze działa analogowy minilab i przyjmuje zlecenia chociażby korespondencyjnie.

Założyłem, że przy renesansie jaki przeżywa analogowa fotografia w Polsce chociaż jeden przedsiębiorca pomyślał i chciałby na tym zarobić naświetlając odbitki na starych minilabach :-)


Robert. Nie wiem skad to mi przyszlo do glowy, moze obilo sie o uszy, moze cos mi sie pokrecilo i przysnilo, ale wez sie spytaj w tym komisie foto na antresoli Metra Centrum, OK?

filozof97
-#
Posty: 362
Rejestracja: 13 lis 2010, 23:30
Lokalizacja: Siemiatycze
Płeć: Mężczyzna

Gdzie w Polsce fotolab analogowy?

Postautor: filozof97 » 26 sty 2018, 02:16

O ile mnie pamięć nie myli - bo kolorowych odbitek nie zamawiałem od kilku lat - to w Białymstoku w budynku dworca PKP jest zakład fotograficzny, który ciągle robi odbitki analogowo - choć zaznaczam, że nie jestem do końca pewien.

STUDIOARTLAB
-#
Posty: 6
Rejestracja: 15 mar 2018, 19:35
Lokalizacja: warszawa
Płeć: Mężczyzna

Gdzie w Polsce fotolab analogowy?

Postautor: STUDIOARTLAB » 27 kwie 2018, 16:49

powiększenia z negatywów 4x5 robionych na Durst Laborator 1200, możemy wykonać odbitki z negatywów.
Laboratorium znajduje się na ulicy Spokojnej 13 w Warszawie. Adres mailowy: artlab@studioartlab.pl
Załączniki
IMG_0299.JPG

STUDIOARTLAB
-#
Posty: 6
Rejestracja: 15 mar 2018, 19:35
Lokalizacja: warszawa
Płeć: Mężczyzna

Gdzie w Polsce fotolab analogowy?

Postautor: STUDIOARTLAB » 27 kwie 2018, 16:51

Zapomniałem napisać że każdy może sam zrobić swoje powiększenia, wystarczy wynająć ciemnię.

Awatar użytkownika
Rob
-#
Posty: 420
Rejestracja: 03 lis 2007, 11:43
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

Gdzie w Polsce fotolab analogowy?

Postautor: Rob » 19 maja 2018, 19:13

Keek pisze:Robert. Nie wiem skad to mi przyszlo do glowy, moze obilo sie o uszy, moze cos mi sie pokrecilo i przysnilo, ale wez sie spytaj w tym komisie foto na antresoli Metra Centrum, OK?

Byłem u nich, już od dawna nie robią ;-) Ale dzięki za info. Zastanawiam się czy nie poszukać dalej, może gdzieś w Europie ktoś jeszcze robi? Bo jeżeli nie to w piwnicy wciąż mi się kurzy powiększalnik do kolorów...

Adams
-#
Posty: 309
Rejestracja: 12 mar 2007, 15:28
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna

Gdzie w Polsce fotolab analogowy?

Postautor: Adams » 22 maja 2018, 17:45

Ile tych zdjęć i jakiej wielkości?

Strazu22
-#
Posty: 8
Rejestracja: 04 sty 2013, 09:20
Lokalizacja: Kępno
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Gdzie w Polsce fotolab analogowy?

Postautor: Strazu22 » 24 maja 2018, 16:58

O ile kojarzę to Wrocławskie Foto pod Dachem w dalszym ciągu robi powiększenia z czarnobiałych negatywów. Na ich stronie można znaleźć cennik.

Awatar użytkownika
Rob
-#
Posty: 420
Rejestracja: 03 lis 2007, 11:43
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

Gdzie w Polsce fotolab analogowy?

Postautor: Rob » 13 cze 2018, 16:21

Adams pisze:Źródło postu Ile tych zdjęć i jakiej wielkości?

zależy, pewnie znalazłoby się i ze 200 ale to musiałbym przysiąść i powybierać... Na razie pytam czysto teoretycznie, jeszcze się nie przygotowałem na oddanie materiałów. Ale już mi chodzi po głowie przygotowanie ciemni kolorowej bo mam powiększalnik do kolorów.

pelovsky
-#
Posty: 13
Rejestracja: 22 sie 2008, 11:52
Lokalizacja: Gdańsk stolica Kaszub
Płeć: Mężczyzna

Gdzie w Polsce fotolab analogowy?

Postautor: pelovsky » 13 cze 2018, 18:37

Polecam ogarnięcie sobie własnej ciemni kolorowej. Ja w tym roku zakupiłem maszynę przeciągową (roller transport) Thermaphot ACP200, która znacząco ułatwia obróbkę. Papier można kupić w rolce (ja kupiłem 2 rolki Fuji Crystal Archive Supreme 15cm szerokie, 186m długie za w sumie 300zł). Razem z kosztem chemii (wywoływacz Kodak RA RT, BX bezfirmowy z Eurolandu) jedna odbitka 15x21 kosztuje mnie 45 groszy. Filmy wywołuję też samodzielnie w Tetenal Colortec C41, co jest nie dość że łatwe, to tanie (przy założeniu maksymalnego wykorzystania chemii z flaszek 2,5 litrowych) - 3,50zł za wywołanie jednego filmu.
Wynikami jestem zauroczony, szczerze polecam taki kierunek ciemniowego rozwoju.

Awatar użytkownika
Rob
-#
Posty: 420
Rejestracja: 03 lis 2007, 11:43
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

Gdzie w Polsce fotolab analogowy?

Postautor: Rob » 19 cze 2018, 14:12

pelovsky pisze:Źródło postu Polecam ogarnięcie sobie własnej ciemni kolorowej.

Właśnie zdecydowałem że tak też zrobię, zapewne czeka mnie trochę lektury bo nigdy nie robiłem kolorowych odbitek, mam doświadczenie tylko w cz-b. Dzięki za odpowiedź.

pelovsky
-#
Posty: 13
Rejestracja: 22 sie 2008, 11:52
Lokalizacja: Gdańsk stolica Kaszub
Płeć: Mężczyzna

Gdzie w Polsce fotolab analogowy?

Postautor: pelovsky » 19 cze 2018, 18:48

Ja do tej pory przerobiłem dopiero 8 filmów i ok. 300 odbitek kolorowych, ale to naprawdę nie jest trudne. Przy aktualnych odczynnikach i papierze jedyne co może sprawiać trudność to odnalezienie dla każdego rodzaju negatywu filtracji odpowiadającej jego masce. Trzeba niestety napsuć sporo papieru, ale wyniki można sobie zapisać i potem lecieć "z zeszytu"
Jeśli chcesz sam wywoływać kolorowe filmy, to jako sprzęt polecam: Plastikowe pudełko z ikei (przezroczyste), pompka akwarystyczna + akwarystyczna grzałka 100W z termostatem . Do tego chemia tetenal colortec c41, wywoływanie i wybielanie/utrwalanie w 30stC.
Kupiłem ten zestaw tetenala na 2,5l. Ja wywołuję zawsze po 2 filmy z roztworu roboczego 0,5l, reszta koncentratu stoi zagazowana i czeka. Swoje 8 filmów wywołałem w miesiąc i wszystkie wyszły prawidłowo przy czasie obróbki z instrukcji.
z odbitkami bez maszyny przeciągowej jest trochę więcej zachodu, bo ciężko zapewnić odpowiednie grzanie, cyrkulację + czas obróbki. Ja kupiłem tę swoją maszynę Thermaphot, więc nie rozkminiałem sprzętu potrzebnego do wywoływania w kuwetach. Do tego chemia kolorowa dosyć mocno śmierdzi, a z kuwet przy 30-35 stopniach więcej paruje, niż z czarno-białych 20 stopni.
Przydatna jest też odpowiednia lampa ciemniowa. Ja mam Jobo Maxilux, która papieru Fuji nie zaświetla (stosowana oczywiście jako światło odbite, z odpowiedniej odległości i nie za długo).
Mój powiększalnik to Magnifax 4 z głowicą Color 3, obiektywy mam zwykłe (el-nikkor 75/4 i 50/4), a nie żadne APO (no ale też nie robię wielkich powiększeń).
Szczerze, to od kiedy robię kolor, to wywoływanie czarno-białe sprawia mi zdecydowanie mniej frajdy.


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości