Mytol składany własnoręcznie i jest problem...

Ciemnia fotograficzna - Podzielcie się receptami wywoływaczy i efektami ich użycia z różnymi negatywami - mile widziane skany ;)

Moderatorzy: rbit9n, Michał Kowalski, slawoj, Jerzy

keck
-#
Posty: 26
Rejestracja: 03 sty 2015, 22:35
Lokalizacja: Namysłów
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Mytol składany własnoręcznie i jest problem...

Postautor: keck » 26 maja 2017, 09:51

Wczoraj wziąłem się za samodzielne złożenie swojego pierwszego wywoływacza. Wybór padł na Mytol

woda demineralizowana - 750 ml (52 st.C)
siarczyn sodu - 60,0 g
metaboran sodu - 4,0 g
askorbininian sodu -13,0 g
fenidon - 0,15 g
pirosiarczyn sodu - 3,0 g
woda demineralizowana do 1000 ml.

Jak rozlewałem wywoływacz był klarowny o lekkim różowym odcieniu, dzisiaj pływa tam mnóstwo białych kłaczków.
Pytanie do samoskładaczy: miał ktoś z was taki problem?i druga kwestia jaki kolor powinien mieć fenidon? Mój w miał kolor cielisto ziemisty i konsystencję jak by to powiedzieć lekko ciastowatą. Zastanawiam się czy to nie sprawka Fenidonu właśnie...

Awatar użytkownika
rbit9n
-# mod
Posty: 3886
Rejestracja: 07 mar 2007, 21:18
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Mytol składany własnoręcznie i jest problem...

Postautor: rbit9n » 26 maja 2017, 10:37

cześć i czołem!
powiem tak, żadne syfy mnie się nie wytrącają, ale zasadniczo nie używam wody demi, a tylko przefiltrowanej (dzban typu Brita) i przegotowanej.
zaś fenidon u mnie kolor ma podobny, lecz jest sypki.
tak czy siak można by podejrzewać, że siarczyn jest nieczysty, ale to wiesz wróżenie z fusów.
"You smell that? Do you smell that? Phenidone, son. Nothing else in the world smells like that. I love the smell of phenidone in the morning."
Lieutenant Colonel William "Bill" Kilgore

flickr ; ipernity ; zemsta toksycznego fotomutanta

Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 5254
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Mytol składany własnoręcznie i jest problem...

Postautor: J.A. » 26 maja 2017, 11:26

Właśnie od czystości odczynników bym zaczął.
I po raz enty powtórzę WODY DEMI ZE STACJI BENZYNOWYCH I TEJ DO ŻELAZEK SIĘ NIE UŻYWA DO SPORZĄDZANIA ROZTWORÓW FOTO.
Albo filtrowana, albo przegotowana, albo jedno i drugie.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"

LD
-#
Posty: 107
Rejestracja: 20 kwie 2009, 11:43
Lokalizacja: Zamość
Płeć: Mężczyzna

Mytol składany własnoręcznie i jest problem...

Postautor: LD » 26 maja 2017, 13:19

J.A. pisze:Źródło postu Właśnie od czystości odczynników bym zaczął.
I po raz enty powtórzę WODY DEMI ZE STACJI BENZYNOWYCH I TEJ DO ŻELAZEK SIĘ NIE UŻYWA DO SPORZĄDZANIA ROZTWORÓW FOTO.
Albo filtrowana, albo przegotowana, albo jedno i drugie.

Zaprzeczę Twojej teorii. Zostało mi kilka buteleczek D76H z datą 25_08_2015r. zalanych pod korek. Wywoływacz był robiony na demi. Negatywy wywołane pięknie. To samo mogę powiedzieć Adotolu rozrobionym w demi. Działa mimo upływu 2 lat.

Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 5254
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Mytol składany własnoręcznie i jest problem...

Postautor: J.A. » 26 maja 2017, 14:46

To nie jest zaprzeczenie. Tobie się udało, dla wielu się nie udał i Tobie w przyszłości też może się nie udać.
To nie jest teoria, tylko znajomoś chemii. I procesu pozyskiwania przemysłowej wody demineralizowanej.
Wywoływacz to roztwór wielu związków chemicznych w wodzie, która jest jednym z lepszych rozpuszczalników. Woda demi ze stacji czy marketu to nie jest woda czysta chemicznie, tylko chemicznie uzdatniona. Czyli taka, która podgrzana do temperatury wrzenia nie wytrąca z siebie soli wapna - kamienia kotłowego i nic poza tym. Lepiej od takiej wody użyć nawet nieprzygotowanej kranówki. W niej przynajmniej wiadomo co jest.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150

"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"

keck
-#
Posty: 26
Rejestracja: 03 sty 2015, 22:35
Lokalizacja: Namysłów
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Mytol składany własnoręcznie i jest problem...

Postautor: keck » 26 maja 2017, 18:46

spróbuję jeszcze raz podejść do tematu.
Do tej pory korzystałem z marketowej wody demineralizowanej do rozpuszczania wywoływaczy składanych fabrycznie, obyło się bez problemów. Ale mam dostęp do instalacji RO zobaczę czy taka woda poprawi sprawę. Odczynniki były kupione http://hadronscientific.pl/odczynniki/ czystość 99 - 99,5%.

Awatar użytkownika
rbit9n
-# mod
Posty: 3886
Rejestracja: 07 mar 2007, 21:18
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Mytol składany własnoręcznie i jest problem...

Postautor: rbit9n » 27 maja 2017, 09:01

wywoływacze fabryczne zawierają w swoim składzie substancje chelatujące metale ciężkie, takie jak EDTA i nowsze. wywoływacz domowy tego nie ma, dlatego teoretycznie jest bardziej wrażliwy na zanieczyszczoną wodę. można by próbować temu zaradzić zatem, przez dodanie soli sodowej wersenianu. ewentualnie kwasu (spirytusu) salicylowego, który "unieczynnia" żelazo, główną przyczynę "nagłej śmierci" xtol'u i mytol'u.
"You smell that? Do you smell that? Phenidone, son. Nothing else in the world smells like that. I love the smell of phenidone in the morning."
Lieutenant Colonel William "Bill" Kilgore

flickr ; ipernity ; zemsta toksycznego fotomutanta

Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 5254
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Mytol składany własnoręcznie i jest problem...

Postautor: J.A. » 27 maja 2017, 21:32

Moim zdaniem nagła śmierć Xtola związana jest z czym innym. Fabryczny Xtol ma substancje chaletujące metale ciężkie, a jednak nagła śmierć go dotyka.
Uważam, że przynajmniej część takich przypadków związana jest z pH roztworu. Witamina C nie działa w odczynie poniżej pH 8.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150

"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"

Awatar użytkownika
technik219
-#
Posty: 2287
Rejestracja: 13 lut 2011, 20:15
Lokalizacja: ze wsi
Płeć: Mężczyzna

Mytol składany własnoręcznie i jest problem...

Postautor: technik219 » 27 maja 2017, 23:26

"Nagła śmierć" Xtola dotyczyła podobno opakowań na 1 litr roztworu i dlatego zostały wycofane. teraz tylko Foma sprzedaje opakowania 1-litrowe swojego Excela, ale czy to to samo (toczka w toczkę) co Xtol, św. Weronika raczy wiedzieć ;-)
Lux mea lex

LD
-#
Posty: 107
Rejestracja: 20 kwie 2009, 11:43
Lokalizacja: Zamość
Płeć: Mężczyzna

Mytol składany własnoręcznie i jest problem...

Postautor: LD » 28 maja 2017, 22:09

J.A. pisze:Źródło postu To nie jest zaprzeczenie. Tobie się udało, dla wielu się nie udał i Tobie w przyszłości też może się nie udać.
To nie jest teoria, tylko znajomoś chemii. I procesu pozyskiwania przemysłowej wody demineralizowanej.
Wywoływacz to roztwór wielu związków chemicznych w wodzie, która jest jednym z lepszych rozpuszczalników. Woda demi ze stacji czy marketu to nie jest woda czysta chemicznie, tylko chemicznie uzdatniona. Czyli taka, która podgrzana do temperatury wrzenia nie wytrąca z siebie soli wapna - kamienia kotłowego i nic poza tym. Lepiej od takiej wody użyć nawet nieprzygotowanej kranówki. W niej przynajmniej wiadomo co jest.

Pewnie są różne wody demineralizowane. Ja używam tej uzyskanej technologią odwróconej osmozy.

Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 5254
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Mytol składany własnoręcznie i jest problem...

Postautor: J.A. » 29 maja 2017, 08:04

No i właśnie o to chodzi, by wiedzieć jaką wodę się ma.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150

"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"

Farfurnia
-#
Posty: 58
Rejestracja: 04 sie 2014, 10:54
Lokalizacja: Zawadka Rymanowska
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Mytol składany własnoręcznie i jest problem...

Postautor: Farfurnia » 29 maja 2017, 14:03

J.A. pisze:Źródło postu No i właśnie o to chodzi, by wiedzieć jaką wodę się ma.


Ale jak się tego dowiedzieć? Na opakowaniu nie ma tej informacji.
W kranie mam wodę z własnej studni głębinowej, twardą i z paproszkami, które wtapiają się w emulsję. W ciemni założyłem filtr węglowy, potem mechaniczny, ale i tak od kiedy do ostatniego płukania negatywów i do zmiękczacza używam demi - jest czyściej (może to subiektywne odczucie, bo nie mierzę tego nijak). Chemię też rozrabiam w demi, nic mi nie pada raczej, ale nie trzymam jej latami.
Przesadzam z tą wodą demi?

Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 5254
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Mytol składany własnoręcznie i jest problem...

Postautor: J.A. » 29 maja 2017, 14:26

Nie wiem czy przesadzasz, ale skoro założyłeś filtr w ciemni to zainstaluj odwróconą osmozę. Kup na Allegro w dziale akwarystycznym. Wystarczy najprostszy zestaw 2 liniowe i membrana 100gpd. Jedyna wada takiego układu, to fakt że wodę należy magazynować bo z takiego filtra to raczej ciece, niż leci. Ale do wywoływania filmów nie trzeba jakichś ogromnych ilości. Do wywołania i opluwania 2 filmów wystarczy 5 litrów.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150

"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"


Wróć do „Wywoływacze / Opisy negatywów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość