[S] Jupiter 37A

Szukam, Kupię, Sprzedam, Zamienię ...
UWAGA! Przeczytaj regulamin bazaru zanim dodasz post!

Moderatorzy: rbit9n, Jerzy, Michał Kowalski, slawoj, zladygin

Nomad
-#
Posty: 995
Rejestracja: 14 sie 2015, 22:28
Lokalizacja: Kraków
Płeć:

[S] Jupiter 37A

Post autor: Nomad »

4Rider pisze: 15 paź 2020, 12:52

W dawnych czasach był jeszcze aluminiowy Jupiter ze światłosiłą 4, ale to był zdaje się Jupiter 11 i chyba też czarny avtomat do Kiev 10/15 - ten srebny miał minimalną 2,5! a czarny jak 37A się zdaje...
Dodam jeszcze że Jupiter 11 miał gwint M39 i produkowany był w dwóch różnych oprawach - długiej do dalmierzy, i krótkiej do Zenitów.
Awatar użytkownika
bakulik
-#
Posty: 268
Rejestracja: 08 cze 2018, 13:14
Lokalizacja: Rumia
Płeć:
Kontakt:

[S] Jupiter 37A

Post autor: bakulik »

jac123 pisze: 15 paź 2020, 11:44 Jak nie zapomnę to wrzucę tu artykuł z miesięcznika foto, o obiektywach M42, w tym 135-kach.
Ten? To nie z „Foto”. ;-)
Załączniki
m42.pdf
(558.19 KiB) Pobrany 21 razy
Pozdrawiam
Łukasz Bakuła
Awatar użytkownika
technik219
-#
Posty: 2833
Rejestracja: 13 lut 2011, 20:15
Lokalizacja: ze wsi
Płeć:

[S] Jupiter 37A

Post autor: technik219 »

Akurat "stotrzydziestkapiątka" do małego obrazka to taki obiektyw którego nie sposób schrzanić w produkcji. Większość popularnych "135" zachodnich, wschodnich a nawet dalekowschodnich opiera się na oryginalnym schemacie Sonnara lub jego modyfikacji. Pokażcie mi spapraną "135". Wszystkie są co najmniej dobra a reszta bardzo dobrych. Spaprać można obiektyw szerokokątny (zwłaszcza do lustrzanki), można spaprać standard, chociaż w tym przypadku wszystko co ma więcej niż 4 soczewki w 3 grupach (tessar) jest już dobre. Złego teleobiektywy i obiektywu długoogniskowego po prostu nie da się wyprodukować. Chyba, że ktoś bardzo się postara ;-)
Zresztą, Japończycy jeszcze naparzali się bambusowymi kijami, jak Niemcy już na skalę przemysłową produkowali znakomite obiektywy. Na pewno o tym nie wiecie, ale Polacy też sroce spod ogona nie wypadli. Marka FOS mówi Kolegom coś? Były to obiektywy produkowane przez A. Ginsberga w Warszawie od 1899 roku , po wybuchu I wojny światowej "ewakuowana" przez Rosjan do St. Petersburga. To właśnie firma Ginsberga stanowiła podwaliny pod osławione ŁOMO (ЛОМО). W Wikipedii się tym nie chwalą, bo i jak się chwalić "szabrownictwem"? Do I wś w Rosji nie było ani jednego zakładu produkującego optykę, a tu nagle, ni z gruchy, ni z pietruchy w 1924 roku wystrzeliło ЛОМО. Potem do II w.ś. dreptali w miejscu mając za najwyższe osiągnięcie tryplet Cooka, a tu nagle w końcówce lat 40. wyskakują z konstrukcjami Zeissa. Gdyby nie to "uprowadzenie Ginsberga" to WZFO i PZO mogłyby konkurować na rynkach światowych z niejednym Zeissem. Biednemu zawsze wiatr w oczy...
Lux mea lex
aka
-#
Posty: 2096
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

[S] Jupiter 37A

Post autor: aka »

technik219 pisze: 15 paź 2020, 18:26 Gdyby nie to "uprowadzenie Ginsberga" to WZFO i PZO mogłyby konkurować na rynkach światowych z niejednym Zeissem.
Ginsberg zmarł w roku 1911, czyli "uprowadzono", jeśli w ogóle, firmę. WZFO i PZO to być może mogłyby konkurować gdyby nie IIWŚ i jej skutki.
Awatar użytkownika
technik219
-#
Posty: 2833
Rejestracja: 13 lut 2011, 20:15
Lokalizacja: ze wsi
Płeć:

[S] Jupiter 37A

Post autor: technik219 »

Jaki Kolega akuratny... Przecież to skrót semantyczny podbarwiony żartem. Doprawdy...
Lux mea lex
aka
-#
Posty: 2096
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

[S] Jupiter 37A

Post autor: aka »

technik219 pisze: 15 paź 2020, 19:16 Jaki Kolega akuratny...
E tam, jak bym był akuratny to bym się "czepnął tego "
technik219 pisze: 15 paź 2020, 18:26 ale Polacy też sroce spod ogona nie wypadli
bo Ginsberg to nie wiadomo czy był Polakiem (chyba nie), a poddanym to wiadomo czyim... ;-)
Awatar użytkownika
jac123
-#
Posty: 1325
Rejestracja: 11 maja 2008, 20:53
Lokalizacja: Polska
Płeć:

[S] Jupiter 37A

Post autor: jac123 »

bakulik pisze: 15 paź 2020, 18:05
jac123 pisze: 15 paź 2020, 11:44 Jak nie zapomnę to wrzucę tu artykuł z miesięcznika foto, o obiektywach M42, w tym 135-kach.
Ten? To nie z „Foto”. ;-)
No ten, a słówek się nie czepiajmy ;-)
Ale może mam coś jeszcze, spojrzę.
Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 7403
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

[S] Jupiter 37A

Post autor: J.A. »

słówek się czepiał nie będę.
A autor piszący w "branżowym" piśmie powinien wiedzieć co to jest teleobiektyw.
Od razu zaznaczam, że teleobiektyw /= obiektyw o dłuższej ogniskowej niż standard.
Załączniki
Screenshot 2020-10-16 o 12.53.36.png
Screenshot 2020-10-16 o 12.53.36.png (13.76 KiB) Przejrzano 151 razy
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 3999
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Kontakt:

[S] Jupiter 37A

Post autor: 4Rider »

J.A. pisze: 16 paź 2020, 11:56 A autor piszący w "branżowym" piśmie powinien wiedzieć co to jest teleobiektyw.
Od razu zaznaczam, że teleobiektyw /= obiektyw o dłuższej ogniskowej niż standard.

No racja ale zakres standardu na przełomie lat był dość szeroki od 45 do 58mm i w końcu ustandaryzowano 50mm, ale jak wiadomo najbliższe przekątnej jest 45mm.
Acz wydaje mi się że artykuł powstał już na potrzeby matrycy APS i tu autor miałby chyba rację.

Na co zresztą wskazuje zdjęcie cyfrowego Canona i tytuł periodyku:
Przechwytywanie.JPG
Przechwytywanie.JPG (23.18 KiB) Przejrzano 122 razy
"As one forever searching
For landscapes serene..."

Galeria 4R: https://www.flickr.com/photos/4rider
Awatar użytkownika
technik219
-#
Posty: 2833
Rejestracja: 13 lut 2011, 20:15
Lokalizacja: ze wsi
Płeć:

[S] Jupiter 37A

Post autor: technik219 »

aka pisze: 15 paź 2020, 19:41 bo Ginsberg to nie wiadomo czy był Polakiem (chyba nie)
A Sz. Kolega to taki pewny jest, że dziadek, pradziadek nie był kozikiem chrzczony, albo nie przycwałował z Wielką Ordą z befsztykiem tatarskim pod siodłem?
4Rider pisze: 16 paź 2020, 14:09 ale zakres standardu na przełomie lat był dość szeroki od 45 do 58mm i w końcu ustandaryzowano 50mm, ale jak wiadomo najbliższe przekątnej jest 45mm.
Nie bądźmy pewexami i nie mieszajmy dwóch różnych pojęć: Obiektyw standardowy to taki obiektyw, którego ogniskowa równa jest w przybliżeniu przekątnej okienka formatowego negatywu/matrycy. Inną sprawą jest co do aparatów dodawano. A dodawano to co akurat uznano za stosowne. Obiektyw T-22 w Smienach miał ogniskową właśnie 42 mm.
Lux mea lex
Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 3999
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Kontakt:

[S] Jupiter 37A

Post autor: 4Rider »

technik219 pisze: 16 paź 2020, 18:10 nie mieszajmy
No Technik powiedziałem to samo tylko w inszej formie, ale dokładnie to samo co Ty 8-)
"As one forever searching
For landscapes serene..."

Galeria 4R: https://www.flickr.com/photos/4rider
aka
-#
Posty: 2096
Rejestracja: 11 maja 2017, 09:36
Lokalizacja: Warszawa
Płeć:

[S] Jupiter 37A

Post autor: aka »

technik219 pisze: 16 paź 2020, 18:10 aka pisze: ↑15 paź 2020, 20:41
bo Ginsberg to nie wiadomo czy był Polakiem (chyba nie)

A Sz. Kolega to taki pewny jest, że dziadek, pradziadek nie był kozikiem chrzczony, albo nie przycwałował z Wielką Ordą z befsztykiem tatarskim pod siodłem?
A Sz. Pan to niech się o swojego dziadka martwi. Rzecz w tym, że z faktu, iż ktoś miał firmę w Warszawie na przełomie XIX i XX wieku raczej nie można wyprowadzić wniosku o polskim wkładzie w rozwój optyki i teorii o zaprzepaszczonej szansie na wysoki poziom polskiego przemysłu fotooptycznego w PRLu. Polecam lekturę życiorysu mistrza Ginsberga.
Awatar użytkownika
4Rider
-#
Posty: 3999
Rejestracja: 19 kwie 2018, 12:34
Lokalizacja: Warmia
Kontakt:

[S] Jupiter 37A

Post autor: 4Rider »

A dla mnie Polacy to gęsi, czasem nawet wstyd do nich należeć (jutro stosowny obrazek ;-) )
A w ogóle to nie widzieliście mojego portalu do mego świata równoległego? - gdzieś mi się zapodzial, a tu wielu głupców udaje mędrców, a nawet czytać ze zrozumieniem nie potrafią i mam nadzieję że kogoś obrazilem, bo to potwierdza me slowa...
Naprawdę czuje ze żyje nie swoim życiem w obcym wszechświecie. Jutro odpalam na nowo M_C220 i tak na miękko by upadajac dupa nie bolala zbyt mocno...
Muzycznie Keith Jarrett - Kolonia i Paryż, a ja Panna Nikt o nazwisku Buendia koleżanka Ivana Bezdomnego i oddech gdzieś w pobliżu lat '90 - Cholera gdzie ten portal...?
"As one forever searching
For landscapes serene..."

Galeria 4R: https://www.flickr.com/photos/4rider
Awatar użytkownika
bakulik
-#
Posty: 268
Rejestracja: 08 cze 2018, 13:14
Lokalizacja: Rumia
Płeć:
Kontakt:

[S] Jupiter 37A

Post autor: bakulik »

jac123 pisze: 16 paź 2020, 10:13 No ten, a słówek się nie czepiajmy ;-)
Nie czepiam się słówek, tylko zastanawiam, czy może miałeś jakiś inny na myśli. :-)
Pozdrawiam
Łukasz Bakuła
Awatar użytkownika
J.A.
-#
Posty: 7403
Rejestracja: 11 maja 2011, 14:02
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć:
Kontakt:

[S] Jupiter 37A

Post autor: J.A. »

technik219 pisze: 16 paź 2020, 18:10 Nie bądźmy pewexami i nie mieszajmy dwóch różnych pojęć: Obiektyw standardowy to taki obiektyw, którego ogniskowa równa jest w przybliżeniu przekątnej okienka formatowego negatywu/matrycy. Inną sprawą jest co do aparatów dodawano. A dodawano to co akurat uznano za stosowne. Obiektyw T-22 w Smienach miał ogniskową właśnie 42 mm
tyle, że TELE w nazwie obiektywu, nie odnosi się do ogniskowej wprost, a do jego konstrukcji. I żaden obiektyw standardowy do małego obrazka nie może być nazwany krótkie tele przy matrycy APS-C.
I człowiek w branżowym piśmie powinien to wiedzieć.
M7 + 4,5/50 + 4/80 + 4,5/150
"Mędrzec uczy się nawet od głupca, głupiec nie uczy się wcale"
ODPOWIEDZ