fotografia czarno biała
fotografia tradycyjna
fotografia czarno-biała
fotografia
Główna
fotografia
fotografia
fotografia czarno-biała
Tożsamość miejsca Utwórz PDF
Redaktor: Michał Kowalski   
20.01.2010.
Galeria CIASNA w Jastrzębiu zaprasza na wystawę fotografii Zbigniewa Podsiadło pt TOŻSAMOŚC MIEJSCA. Wystawa czynna od 14.01 do 12.02. 2010.  W prezentowanym cyklu „Tożsamość Miejsca” Zbigniew Podsiadło podjął temat obecny już w cyklach „Prowincja”, „Łemkowyna” i „Cementownia”, a przewijający się w jego twórczości właściwie od samego początku: temat tożsamości miejsca. Przemyślane, czarno-białe fotografie przedstawiają widoki ulic  niewielkiego miasteczka, tak odrealnione, że mogą pochodzić skądkolwiek, i tak realne w swoim materialnym istnieniu, że zakotwiczone wyłącznie w tym jedynym miejscu we wszechświecie, w którym istnieją....
Odrapane mury wznoszą się nad ulicami brukowanymi kocimi łbami, chodniki ograniczone krawężnikami z kamienia, poobdzierane afisze -  określają materialność tych miejsc w sposób niemal bolesny, nie dający szans na wyślizgnięcie się zastanej przez nas czasoprzestrzeni. Dosłowność zdjęć Zbigniewa Podsiadło jest tak sugestywna, że szukamy palcami  nagrzanych powierzchni kamieni, oddychamy głębiej, spodziewając się poczuć w gardle krztuszący kurz ulicy. A jednak zastosowane przez artystę środki wyrazu nadają tym obrazom wymiar ponadczasowy. Zachmurzone tajemniczo niebo, przydymione światło i skradające się cienie otwierają okno metafizyki. W tym kontekście wszystkie motywy nabierają znaczeń, przydanych im przez kulturę indoeuropejską – kulturę artysty i odbiorcy tej sztuki. Oto ulica staje się drogą - odwiecznym symbolem życia człowieka. Odrapane mury oznaczają upływ czasu, przemijanie, starość i śmierć. Budynki są jak ciało człowieka, na którym czas zostawia rany, rozgryza je i mieli na proch, osiadający na ulicach. Nasze osobiste doświadczenia dodają fotografiom kolejnych wymiarów: chropowaty ceglany mur ze zdjęcia Zbigniewa Podsiadło przywodzi na pamięć tamten mur z przeszłości, który znaczył pierwszy pocałunek, pierwsze rozstanie, a może pierwszy powrót. Realność miejsca staje się odskocznią  zarówno dla szerszych rozważań, jak i osobistych refleksji. 
    Jednocześnie mury i ulice są świadkami życia konkretnych ludzi, którzy żyją wśród nich: ich ambicji, radości, marzeń i smutków. W obecności wiekowych murów ambicje stają się lekko śmieszne, radości niewystarczające, marzenia ulotne, lecz smutki - także mniejsze i bledsze. Nadaje to zdjęciom nastój melancholijny, lecz pełen życzliwości wobec ludzi. Wszak mury i ulice są także nagrobkami osób, które żyły wśród nich w przeszłości, które je zbudowały i odeszły.
     W twórczości Zbigniewa Podsiadło fascynująca jest lekkość, z jaką artysta uzyskuje w swoich zdjęciach głębie znaczeń, nie odwołując się do aranżowania scen ani plenerów. Jakże trudno czasami uwierzyć, że człowiek lub pies przeszedł zupełnie przypadkiem właśnie tą drogą, która była niezbędna, aby stworzyć idealnie zakomponowane ujęcie. Jak łatwo artysta zmienia te prozaiczne motywy w nośniki znaczeń! Sytuacje, które dla kogoś innego stałyby się materiałem dla prostej rejestracji,  w obiektywie Zbigniewa Podsiadło przekształcają się w artystyczną metaforę   na temat spektrum istnienia świata.  
    A wszystko to ujęte w ramy niezwykle wysmakowanej estetyki. Zrównoważenie kompozycji, precyzja diagonalnie prowadzonych linii, kontrasty fakturowe i temperaturowe budują scenerie niczym pędzel któregoś z „dawnych mistrzów” wielkiego europejskiego malarstwa. Oglądając zdjęcia tego artysty stale mam wrażenie kontaktu z dziełem, nad którego powstaniem autor miał nieograniczoną kontrolę, którego wizję miał w głowie na długo, zanim wziął do ręki narzędzie swej pracy, które w procesie tworzenia uzyskało  formę skończoną i w zupełności zgodną z zamysłem autora. Zastosowanie względem zdjęcia wszelkich zasad tradycyjnego malarstwa ubogaca sztukę fotografii, nie odbierając jej specyficznej tylko dla niej wartości, jaką jest autentyczność obiektu. Artysta łączy to, co najwartościowsze w obu tych dziedzinach sztuki.
    Fotografie Zbigniewa Podsiadło, jak każde dzieło, okazują się być wielowymiarowe i wieloznaczne, zależne od wrażliwości odbiorcy a przy tym poruszają ponadczasowe tematy egzystencji i przemijania.

Małgorzata Malinowska-Klimek
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
fotografia czarno biała
tradycyjna fotografia
© 2001 - 2010 Michał Kowalski
fotografia czarno biała
fotografia czarno biała
NOD32 sklep: ESET: męskie kosmetyki: nieruchomości Wrocław: prawo jazdy Wrocław: licencja Kaspersky